Koszyk 0
Opis:
Wspaniały, błyskotliwy pastisz celebryckiej rzeczywistości, który wywoła u czytelników prawdziwe salwy śmiechu. Laureatki młodzieżowej odsłony konkursu Miss – przedstawicielki wszystkich stanów Ameryki – lecą samolotem, by wziąć udział w finale. Niestety ich samolot rozbija się na małej wyspie, a dziewczyny mają do dyspozycji jedynie niewielki zapas żywności i ani jednej kredki do oczu! Ale egzotyczna wyspa tylko pozornie okazuje się bezludna.. ... Seria UWAGA MŁODOŚĆ to cykl książek o nastoletnich problemach i nastoletniej rzeczywistości, która bywa burzliwa, trudna, ale i niezwykle barwna. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Libba Bray
  • 2013
  • 448
  • 205
  • 135
  • 978-83-245-9253-1
  • 9788324592531
  • ZB33L
  • 14-16 lat, 17-99 lat

Recenzje czytelników

"W konkursie zwanym życiem"

Ocena:
Autor:
Data:
50 dziewcząt - 50 stanów Ameryki. Każda z nich to koronowana miss. W drodze na finał katastrofa lotnicza zapoczątkowuje zupełnie nowy etap konkursu "zwanego życiem".

Właściwie nie wiedziałam czego się można po tej powieści spodziewać. Znane są mi poprzednie książki Libby Bray (wiktoriańska trylogia "Magiczny Krąg" czy początek serii "Wróżbiarze") i pobyt w światach przez nią wykreowanych zawsze gwarantował dobrą lekturę ...
Ta historia opowiedziana została tylko w jednym tomie, a jej akcja rozgrywa się na tropikalnej wyspie. Czy wypadek lotniczy to dzieło przypadku czy był wydarzeniem zaplanowanym przez twórców konkursu, służącemu wzrostu oglądalności ?
Początek lektury przynosi jeszcze bardziej nieprzewidywalny rozwój zdarzeń. Wśród uczestniczek konkursu znajdzie się sporo nietypowych osobowości: kryminalista na programie resocjalizacyjnym, dziennikarka oraz wiele innych królowych piękności wraz z ich historią i motywacją, która zaprowadziła je aż do tego etapu eliminacji.
To jednocześnie krytyka konkursów piękności jako oceniania ludzi jedynie na podstawie ich wyglądu. To także przeróżne życiowe postawy i parodia znanej codzienności: świata wybiegu i wszechobecnej reklamy.
Powieść ta nie jest jednolita. Często zmienia się narracja, co zwiększa tylko tajemniczość historii. Wywiady, wypełnione wcześniej przez uczestniczki konkursu, zdradzają ich sekrety i ukryte motywy działania. Kolejne szczegółowe ankiety osobowe wprowadzają narrację poszczególnych bohaterek, które opowiadają swoje losy również sprzed katastrofy i lądowania na wyspie.
Konkurs piękności to tutaj jedynie wstęp do opowiedzenia historii różnych charakterów.
Zaskakujące są odwołania do przypisów, gdyż odwołuje nas do nich sama autorka a nie tłumacz. Te zabawne wstawki to źródło humoru opowieści i bardzo ciekawy zabieg, nie tak często spotykany.
Kłopoty, z jakimi mierzą się uczestniczki Miss Nastoletnich Marzeń, to nie typowe problemy świata modelek i czasem bliżej im do codzienności niż świata wybiegu. Wybory miss w krzywym zwierciadle: jak bardzo dominują całość życia, psychikę i spojrzenie na świat, nawet gdy nie jest już to walka o finał.
W portretach bohaterek autorka porusza często kontrowersyjne wątki mówiąc nieskrępowanie o tematach z pogranicza tabu i poważnych kwestiach na wesoło.
Każda z książek Libby Bray jest inna - nie ma w nich jednak powtarzalności i zawsze można liczyć na całkiem nową historię.
Całość recenzji na: Zakładka do Przyszłości
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Misja - przeczytać i przetrwać!

Ocena:
Autor:
Data:
Chciałam ostatnio się oderwać przy jakiejś niewymagającej lekturze. Po prostu miała ona sprawić, że zapomnę o swoich problemach, zrelaksuję się i może pod nosem się uśmiechnę. Długo szukałam książki idealnej na moje odprężenie – wymyśliłam w końcu, że przecież niewymagającą lekturą jest książka młodzieżowa. Wtargnęłam w dział młodzieżówki i rozpoczęłam swoje poszukiwania. Po okołu 20 minutach, znalazłam swoją zdobycz i zadowolona udałam się do domu, oddać się przyjemności czytania ...


50 dziewcząt – 50 Stanów Ameryki – tylko 1 Zwyciężczyni Miss Nastoletnich Marzeń, ale zanim do tego dojdzie zdarza się 1 Katastrofa Lotnicza.
Z 50 uczestniczek lista skraca do może 15 ( już nawet nie pamiętam), wszystkie biedne młode dziewczyny a może Misski są uziemione na bezludnej ( jak sądzą) wyspie. Bez jedzenia, bez picia, bez ubrań, bez kosmetyków! ( no, tragedia)
Zaczyna się ich być albo nie być – muszą same sobie radzić. Wśród dziewcząt jest wiele osobowości – ukryta dziennikarka, kryminalistka na programie resocjalizacyjnym, głuchoniema pseudo lesbijka a także dziewczyna będąca wcześniej idolem, do którego wzdychały wszystkie nastolatki. Każda z nich ma inny charakter, co powoduje że mamy mieszankę wybuchową i powinno być śmiesznie – niestety, może byłoby to dla mnie śmieszne gdybym miałam 15 lat mniej. Na chwilę obecną jestem starą dupą, która nie lubi takich płaskich opowiadań i tekstów jakie prezentowały główne bohaterki książki Libby Bray pt „MISSja Survival”.

Naprawdę, dawno tak nie wymęczyłam książki jak tej. Czytałam, bo tylko ją ze sobą zabrałam na te kilka dni wolnego. Książka miała być ironiczna i śmieszna, niestety może dla młodzieży ona taka jest, bo tak naprawdę dzisiejsza młodzież nie ma zbyt dużych wymagań ( bez urazy ), ale dla osoby dorosłej i dojrzałej, książka jest infantylna i obnaża całą głupotę dzisiejszej młodzieży ( znów bez urazy ). Może nie każda nastolatka, jest głupiutka i płytka, ale w większości dzisiejszym nastolatkom dużo brakuje. Ich rozmowy są bardzo głupiutkie, a problemy wręcz śmieszne. Tylko, one nie potrafią zrozumieć dlaczego nikt ich problemów nie potrafi zrozumieć. Sorry Kochaniutka, ale to że mama nie dała Ci 500 zł na nową kurtkę to nie jest prawdziwy problem. Porozmawiamy za kilka lat jak sama będziesz na siebie zarabiać, i za 1300 zł będziesz musiała utrzymać rodzinę a córka poprosi Cię o 500 zł na ową kurteczkę.

Jedyny plus tej książki, to bardzo płynne przejścia narratorskie i wstawki, które to zwiastowały.
Na plus zaliczam też postacie Piratów, którzy przypływając na wyspę zrobili trochę zamieszania i wprowadzili ciekawy wątek do nudnej już książki.

Osobiście książkę oceniam bardzo słabiutko, ale to zapewne ze względu na mój wiek – więc dla osób 20 +, nie polecam tej książki, nie chcę żebyście się męczyły tak jak ja, natomiast nastolatkom 11 – 15 mogę książkę polecić, bo nie jest to wymagająca lektura i nie spowoduje że szare komórki się przepalą od myślenia ( once again sorry).
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.