Koszyk 0
Opis:
„Mam wszystko, bo ciężko na to zapracowałam”. Gdy ktoś tak mówi, to zazwyczaj myślimy o bogactwie, spełnionych marzeniach i szczęśliwej rodzinie. Czy pod tym pojęciem mogą kryć się kłamstwa, krzywdy i rany? Czy ktoś może sobie zapracować na wszystkie nieszczęścia świata? Cóż, ja naprawdę mam wszystko i nie pozwolę, by ktokolwiek mi to odebrał. Ta ż ... mija ciągle próbuje wślizgnąć się w nasze życie i nadszedł czas, by skosztowała własnej trucizny. Ja też potrafię kąsać – każda z nas potrafi, gdy ktoś podstępem chce zniszczyć nasze związki, rodziny, życie. Czujesz złość na samą myśl o zdradzieckich żmijach, prawda? Wypowiedzenie mi wojny to nie najlepszy pomysł. Nie poddam się bez walki, bo zawsze dostaję to, czego chcę. Tym razem poleją się łzy i nie będą to moje łzy. Powiem Ci więcej: mam w zanadrzu coś, co definitywnie przeważy szalę na moją stronę. O tak, w miłości i na wojnie wszystkie chwyty dozwolone. L. Dalsze losy Olivii, Leah i Caleba, których znasz z powieści Mimo moich win. Czy miłość, o którą tak zajadle walczą, wytrzyma napór intryg, kłamstw i tajemnic? Z pasją można kogoś kochać – można też nienawidzić, a granica między tymi uczuciami jest cienka. Tarryn Fisher, mistrzyni w wywoływaniu skrajnych emocji, powraca! Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Otwarte
  • miękka
Mniej Więcej
  • Tarryn Fisher
  • 2016
  • 1
  • 320
  • 205
  • 136
  • 978837515-093-3
  • 9788375150933
  • ZDDQK

Recenzje czytelników

Zimna, nieczuła, wredna... to tylko jedna strona medalu

Ocena:
Autor:
Data:
Drugi tom wywołuje równie dużo emocji jak zwierzenia Olivii. Cała trójka bohaterów myśli jedynie o sobie, pokazana jest ich walka niemal po trupach. Tym razem wydarzenia poznajemy z punktu widzenia Leach. Tej wrednej, podstępnej i niezwykle perfidnej kobiety, która nie potrafiła zrezygnować z walki o mężczyznę, którego sobie upatrzyła i który, dzięki wytrwałości stał się jej mężem. Teraz Leach jest szczęśliwą mężatką, młodą matką, która nadal walczy o swojego mężczyznę ... Pojawienie się na świecie córki nie zmieniło jej podejścia, a wręcz przeciwnie, dziecko zaczęło zajmować za dużo uwagi Caleba, który powinien interesować się jedynie nią. Do tego gdzieś na obrzeżach ich świata znowu pojawia się Oliwia, knująca jak tu pozbawić ją męża. Leach pokazuje swoją zimną, wredną twarz. Zimna matka. Zimna kobieta.

I nagle pojawia się szczelina, małe pęknięcie, które pozwala zobaczyć więcej. Pęknięcie ukazujące wspomnienia z przeszłości, dzieciństwa i młodości Leach. Wydarzenia, które wpłynęły na jej charakter, ale również pierwsze chwile znajomości z Calebem, które znowu zmieniają punkt ciężkości.

Ta książka jest świetną kontynuacją "Mimo moich win". Środek ciężkości przeniesiony na Leach daje nowe spojrzenie na wydarzenia. Emocje są ogromne i nie pozwalają odłożyć książki nawet na chwile. Wielokrotne zaskakujące momenty, zwroty akcji i wieczna walka. Zakończenie zaś wbija w fotel i każe się zastanowić jak naprawdę wygląda prawda.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Petarda, czyli drugi tom lepszy!

Ocena:
Autor:
Data:
Drugi tom serii jest niewątpliwie dużo lepszy niż pierwszy a może po prostu dzięki wyjaśnieniu i uzupełnieniu niektórych wątków, historia staje się po prostu pełniejsza a przez to bardziej zrozumiała dla odbiorcy... Dopiero teraz poznaliśmy pobudki jakimi kierowała się Leah kiedy demolowała mieszkanie Olivii, jak wyglądała sprawa jej procesu sądowego a przede wszystkim kim tak naprawdę jest... I tylko w jednym krótkim momencie jej współczułam.. ... Ale to szybko minęło i powróciły do mnie uczucia niechęci, złości i braku sympatii. Tej bohaterki nie potrafię polubić! Bo jak można tak traktować ludzi? Jak można nienawidzić szczerości i wciąż poszukiwać kłamstw, by nimi karmić otoczenie...? Choćby to najbliższe?


To książka, która wywróciła moje spojrzenie na tą historię... Opowieść o niejednoznacznych bohaterach, o uczuciach raz czystych jak łza a innym razem zabrudzonych kłamstwami i intrygami. Powieść, która jest totalnie nieszablonowa, irytująca, obnażająca pobudki jakie kierują ludźmi w różnych sytuacjach. Lektura, która z uwagi na zabieg naprzemiennego "Kiedyś" i "Teraz" wprowadza nieco chaosu, ale pozwala zrozumieć zachowania i decyzje wynikające z przeszłości a mające ogromne znaczenie w teraźniejszości... A przecież jeszcze będą rzutowały na przyszłe życie Olivii, Leah i Caleba... Kogo jeszcze? Pozostaje nam czekać na "Mimo naszych kłamstw"!

całość recenzji: http://czytelnicza-dusza.blogspot.com/2016/10/tarryn-fisher-mimo-twoich-ez.html
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.