Koszyk 0
Opis:
Ryan Christensen po prostu chciał być aktorem. Nigdy nie przypuszczał, że będą go ścigać wielbicielki, paparazzi zaczną zatruwać mu życie, a hollywoodzkie wytwórnie będą na wyścigi zabiegać o jego względy. zechcą go mieć na własność. Podczas kręcenia kolejnego filmu, Ryan ucieka do pubu przed tabunem rozhisteryzowanych fanek; znajduje tam znacznie więcej, niż się spodziewał... Taryn Mitchell leczy rany po niedawnym zawodzie miłosnym i trzyma mężczyzn na dystans ... Kiedy jednak do jej pubu niespodziewanie wpada boski Ryan Christensen, daje się zauroczyć temu sympatycznemu, dowcipnemu i nieziemsko przystojnemu mężczyźnie. Szybko stwierdza, że zakochała się w Ryanie. Czy jednak ich uczucie okaże się wystarczająco mocne, by przetrwać natręctwo paparazzi, sensacyjne publikacje w bulwarówkach nagłówki gazet i zazdrość niezliczonych wielbicielek? Miłość bez scenariusza jest najpełniejszą książką, jaką kiedykolwiek czytałam. Ma wszystko, czego szuka się w romansach, jest doskonała pod każdym względem. Danielle James, zwyciężczyni konkursu Twittera na najlepszą notkę o "Miłości bez scenariusza". TINA REBER, jest córką bibliotekarki, nic więc dziwnego, że książki zawsze zajmowały poczesne miejsce w jej życiu. Obecnie mieszka na przedmieściach Allentown w Pensylwanii z mężem i synem. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Muza
  • miękka
Mniej Więcej
  • Tina Reber
  • 2014
  • 1
  • 672
  • 215
  • 146
  • 978-83-7758-586-3
  • 9788377585863
  • ZBHC2

Recenzje czytelników

Miłość bez scenariusza

Ocena:
Autor:
Data:
Sława, pieniądze, uznanie innych, większość ludzi o tym marzy, ale udaje się nielicznym. Pani Tina Reber napisała „Miłość bez scenariusza” i ukazała życie gwiazdy kina od strony, której nikt nie bierze pod uwagę.


Ryan Christensen jest znanym aktorem i podczas kręcenia nowego filmu ucieka do pubu, aby schować się przed tłumem wielbicielek. Tam poznaje właścicielkę Taryn Mitchell, pozornie odporną na jego wdzięki ... z którą szybko znajduje nić porozumienia a ich przyjaźń zaczyna przeistaczać się w coś więcej, jednak spotykają wiele przeszkód na swojej drodze do szczęścia.


Główną bohaterka jest Taryn, dwudziestosiedmioletnia bizneswoman. Piękną, mądra i bardzo lojalna wobec bliskich. Łatwo ją polubić szczególnie, że nie poddała się szaleństwu na punkcie znanego aktora. Jej zachowanie jest godne podziwu, starała się otoczyć chłopaka opieką i dać bezpieczny azyl, w którym mógł być sobą. Ryan to docenił i od razu dostrzegłam, że dziewczyna mu się po prostu spodobała. Jest bardzo wrażliwym mężczyzną, który szuka szczerego uczucia. Wiele prób wystawiło ich związek na szwank, ale co się dziwić skoro tabloidy wyolbrzymiają wszystko a nawet kłamią o rzekomych romansach gwiazd. Bohaterowie muszą sobie niezwykle ufać podczas otaczającej ich obłudy oraz rozhisteryzowanych fanek, które są wstanie zrobić prawie wszystko, aby zbliżyć się do Ryana, co zagrozić życiu bohaterów. Pozostali bohaterowie, również są warci poznania, szczególnie przyjaciele bohaterki, który otoczyli ją opieką i wspierali w najbardziej dramatycznych chwilach- które nawiasem mówiąc wycisły łzy z moich oczu.


Książka jest podzielona na rozdziały, narracja pierwszoosobowa prowadzona przez Taryn. Książkę czyta się bardzo szybko dzięki wciągającej fabule i tu muszę zaznaczyć, że lektura do cienkich nie należy. Wiele wydawnictw dzieli powieści na dwie a tu mamy wspaniałe 680 stron powieści. Bardzo mnie to ciesz szczególnie, że czytało mi się przyjemnie i nie chciałam jej za szybko skończyć, a taka rozpiętość pozwoliła mi cieszyć się porządną lekturą. Seks w książce jest obecny, lecz brak szczegółów i ostrości, a tego mi brakowało, choć nie jest to erotyk a romans.


„Miłość bez scenariusza” mogłabym podzielić na dwie części, pierwsza jest lekka i przyjemna, podczas której poznajemy bohaterów i świetnie się bawimy. Druga jest cięższa i tu nieraz czułam zdenerwowanie, co wydarzy się dalej. Lekko przewidywalny był czarny charakter i od początku wiedziałam, kto knuje przeciwko zakochanej parze. Autorka ukazuje świat show biznesu, jako pełen wyrzeczeń, gdzie prywatność jest towarem deficytowym a prawdziwych przyjaciół bardzo trudno znaleźć.


„Miłość bez scenariusza” jest idealnym romansem, który celująco wpasowuje się w gusta kobiet. Namiętność mnie oszołomiła a miłość rozczuliła. Z wielką uwagą śledziłam uczucie między bohaterami, które rodziło się na moich oczach. Oszalałam na punkcie bohaterów i z niecierpliwością czekam na drugą część, by ponownie zagłębić się w wyśmienitej lekturze.


Polecam 5/6
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Współczesny Kopciuszek? Niekoniecznie.

Ocena:
Autor:
Data:
Po raz pierwszy żałuję, że lektura miała tylko 670 stron.
Zapraszam Was do świata celebrytów, skandali i wielkich pieniędzy ;)

Fabuła
Do spokojnego miasteczka przyjeżdza ekipa filmowa. Tłumy wielbicielek szaleją - trwają zdjęcia do najpopularniejszego filmu sezonu - Seaside. Niekwestionowaną gwiazdą produkcji jest młody, przystojny Ryan Christensen. Aktor nawet nie przypuszcza, jak bardzo stanie się popularny. Paparazzi zatruwają mu życie, wciąż polując na niego ... a fanki kupują na e-bayu jego majtki i zasypują propozycjami matrymonialnymi. Po jednym z pracowitych dni zdjęciowych zmęczony i spanikowany Ryan ucieka przed rozszalałym tłumem fanek i ukrywa się w Pubie Mitchella. Nie spodziewa się, że znajdzie tam coś więcej niż azyl...
Taryn Michell ma serdecznie dość plotek o boskim Ryanie, jednak gdy ten nieoczekiwanie trafia do jej pubu, kobieta zauważa, że uciekinier jest całkiem sympatycznym, zwyczajnym człowiekiem. Lubi piwo, bilard i łowienie ryb. Jest domową złotą rączką, a do tego przypomina jej ojca...
To musi się skończyć romansem.
Czy jednak uczucie okaże się na tyle mocne, by pokonać okrutne prawa showiznesu? Czy nasi bohaterowie będą w stanie pokonać plotki i oprzeć się nękaniu psychofanów? Jaka jest prawdziwa cena sławy?
Przeczytajcie.

Opinia
Jedna z czytelniczek określiła tę książkę jako współczesną bajkę o Kopciuszku. Zupełnie się z nią nie zgadzam ;) Bohaterka nie ma nic wspólnego z Kopciuszkiem, jest silną, wyzwoloną kobietą, która nie musi uzależniać swojej egzystencji od portfela mężczyzny. Jako samowystarczalna biznewomen, potrafi poradzić sobie w każdej sytuacji. Mężczyznie jej życia pozostaje jedno - otaczanie jej miłością i opieką.
Taryn, to kobieta którą chciałabym mieć w gronie przyjaciół. Dobra i oddana bliskim, ciepła i empatyczna, a gdy trzeba, twarda i konsekwenta. Pomyślicie, że nie ma takich ludzi, każdy ma jakieś wady. Owszen, Taryn też je ma, chociażby problem z emocjami. Boi się zawalczyć o własne szczęście, ponieważ przedkłada nad nie dobro innych.
A on? Pan idealny. Zdolny, dobrze rokujący aktor, a do tego świetny przyjaciel i facet, dla którego największą wartością jest dom i rodzina.
Myślicie, że spotkanie dwóch ideałów jest niemożliwe? Autorka sprytnie połaczyła dwójkę bohaterów, którzy nie mają wad, a ich związek jest sielanką, czasem tylko burzoną przez ciemną stronę sławy.
Boicie się nudy? Niepotrzebnie. Powieść ukazuje relację tych dwojga przez pryzmat walki z plotkarskimi newsami, ale też z własnymi słabościami. Największą refleksją płynącą w tej historii jest kwestia zaufania i ustalania priorytetów. Wspólnie z bohaterami przeżyjecie wiele dramatycznych chwil, determinujących dalsze losy ich związku. Będziecie dobrze się bawić obserwując życie grupki przyjaciół podczas zwykłych codziennych czynnośći. Docenicie ciepło domowego ogniska i siłę, jaką daje rodzina.
Dla mnie, nie ma lepszej rekomendacji.
Akcja toczy się równomiernie, niespiesznie, ale tutaj nie chodzi o sensację. Powieść zauroczy Was klimatem hollywodzkiej produkcji i przyjazną atmosferą kameralnego pubu. Jest tak dobry serial i ja chcę kolejny sezon ;)
Jakieś wady? Dla mnie kiepska jest jedynie okładka, raczej w księgarni ominęłabym książkę szerokim łukiem, a byłaby to dla mnie wielka strata. ;)

Podsumowanie
"Miłość bez scenariusza" to książka doskonała, zawiera pełną, dopracowaną historię, która wciąga jak najlepszy serial obyczajowy. Czytając ją bez trudu przeniesiecie się do wielkiego świata showbiznesu, poczujecie smak sławy i będziecie poruszeni okrucieństwem tego środowiska. Na własnej skórze odczujecie niszczącą siłę plotki i budującą moc wsparcia przyjaciół. Uświadomicie sobie jak ważne są proste wartości: miłość, rodzina, własny dom.
Zapragniecie poznać Taryn, ponieważ tak silnych i empatycznych bohaterek, które w dodatku nie są głupiutkimi laluniami pławiącymi się w luksusie mamy w romansach jak na lekarstwo...
To spójna, romantyczna i uzależniająca historia, którą pokochacie.
Polecam z czystym sumieniem.

Dla kogo
Książka jest niebanalnym romansem, więc idealnie trafi w gusta kobiet, które lubią ciekawe rozwiązania. To idealna lektura dla fanek romansów, ploteczek z wielkiego świata - ku przestrodze, opowieści o miłości i prostych życiowych wartościach. Jeśli czytałyście i polubiłyście serię "Piekło Gabriela" to gwarantuję - będziecie zachwycone.

źródło:
http://lustro-rzeczywistosci.blogspot.com/2014/06/miosc-bez-scenariusza-tina-reber-kilka.html
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.