Koszyk 0
Opis:
Wiosna 1939 roku, Paryż. Wojna wisi w powietrzu. Amerykański dziennikarz przyjeżdża, by przeprowadzić wywiad z miejskim katem. Młody człowiek ma w głowie dokładny scenariusz rozmowy, ostatecznie jest profesjonalistą. Nie podejrzewa, że w jego planach coś mógłby zmienić  straszy pan, który co prawda przez całe lata wykonywał dość krwawą profesję, ale tak naprawdę ... nie ma pojęcia czego oczekuje przeciętny czytelnik gazety.Autor zadbał, żebyśmy otrzymali wysmakowaną opowieść, która jest jednocześnie ważnym głosem w dyskusji nie tylko o karze głównej, ale wszelkich zinstytucjonalizowanych formach zabijania i naszym przyzwoleniu na nie. Kameralna apokalipsa w mieszkaniu na trzecim piętrze paryskiej kamienicy uświadamia, że od pytań o źródła powszechnej hipokryzji nie ma ucieczki. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • MG
  • twarda
Mniej Więcej
  • Tomasz Kowalski
  • 2016
  • 1
  • 144
  • 145
  • 205
  • 978837779-364-0
  • 9788377793640
  • ZD5GA

Recenzje czytelników

.

Ocena:
Autor:
Data:
Pozycja Tomasza Kowalskiego, to niedługa, powieść, przybliżająca nam wywiad, jaki pewien dziennikarz przeprowadza z katem Jacobem.Wszystko rozgrywa się w Paryżu, w 1939 roku.Wojna wisi w powietrzu, a atmosfera jest niesamowicie ciężka i depresyjna.Młody dziennikarz, ma ułożony w głowie plan całego wywiadu, jednak okazuje się, że kat, mimo swojej krwawej profesji, nie ma pojęcia, czego oczekują czytelnicy gazetyTak się zaczyna ta powieść.Rozmowa, która miała według dziennikarza ... nie różnić się od wcześniej przeprowadzonych, po pewnym czasie wymyka się spod kontroli i dziennikarz stanie przed zadaniem, o którym nawet nie myślał wybierając się na ów wywiad. Największy plus tej powieści, to genialnie skonstruowane dialogi, które, jak ktoś zauważył, idealnie nadawałyby się, aby przełożyć je na sztukę teatralną.Sztywna forma wywiadu, szybko zamienia się w formę wymiany poglądów na temat moralności i stosowności aplikowania skazańcom kary śmierci.Czy stosując ją, w naszym mniemaniu, wymierzając sprawiedliwość, nie jesteśmy przypadkiem po tej samej stronie, co dajmy na to morderca?Całości dopełniają sugestywne i nieco makabryczne białoczarne fotografie. Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

BĄDŹ TU MĄDRYM W OBLICZU KAŹNI

Ocena:
Autor:
Data:
Najpierw jest zbrodnia. Potem sąd, wyrok. Zabił, zabić i jego. Kara śmierci, którą ktoś przecież musi jednak wykonać. Kat. Sankcjonowany prawnie morderca czy człowiek prawa, potrzebny i godzien szanowania? Prawda leży tam, gdzie przekonania, ale gdzie leży ta prawda ogólna? I jak tu być mądrym w obliczu kaźni?

Wiosną roku 1939, wiosną niespokojną od wojennych obaw wywoływanych zapędami Hitlera, zjawia się w Paryżu młodym amerykański dziennikarz Steven Mullford ... Przełożeni wysłali go by przeprowadził wywiad z katem, Thierrym Jakobem. W głowie ułożony ma konkretny scenariusz rozmowy, jaka odbyć ma w niewielkim mieszkaniu kata. Konkretne pytania, konkretne tory. Rzeczywistość szybko jednak weryfikuje jego plany, kiedy po wymienieniu zaledwie kilku zdań przekonuje się, że to wcale nie on rozdaje tutaj karty. Na dodatek w mieszkaniu znajduje się coś, co skrywa się za czarną zasłoną tajemnicy. Coś, co niezwykle intryguje Stevena. Coś, co Thierry obiecuje odsłonić, w swoim czasie…

To nie jest książka dla wszystkich i zabierając się do recenzji czuję się w obowiązku przestrzec o tym, co wrażliwszych. Już sam temat do łagodnych nie należy, rozważania nad karą śmierci i każdym rodzajem śmierci, jaką sankcjonują przepisy prawa zawsze budzić będzie kontrowersje, w jedną to czy drugą stronę. Ale nie o to chodzi. Treść i owszem, jest drastyczna, a napięcie potrafi sięgać zenitu (szczególnie w scenach przekonania się… nie, lepiej zamilknę, niech czeka na Was niespodzianka), ale autor posunął się jeszcze o krok dalej. Chciał zapewnić kurację szokową i udało mu się to osiągnąć, dodając powieści realizmu poprzez zilustrowanie jej, wśród ilustracji tych zamieszczając zdjęcia ściętych głów ofiar gilotyny. Czy to zabieg uzasadniony, można się spierać. Nie można jednak spierać się w kwestii znaczenia i mocy ”Mędrca kaźni”. Jego głębi i przerażającej prawdziwości.

„Mędrzec…” to, można chyba tak rzecz, bardzo czarny zbiór prawd i anegdot spod szubienicy. Spod gilotyny. Zza krzesła elektrycznego. Aż chce się zacytować Strachy na Lachy: „Wspinałeś się na stryczek, stałeś przy elektrycznych krzesłach”. Bo tak właśnie, wraz z każdym faktem, z każdą ciekawostką i relacją, wspina się Steven na specyficzny szafot prawd o ludzkiej hipokryzji. A czytelnik towarzyszy mu w tej drodze, niby podsłuchujący tą swoistą spowiedź, aż do samego końca, kiedy wszystkie karty zostaną wyłożone i…

Sięgnijcie i przekonacie się, co następuje po tym wielokropku i co kryje się w naturze każdego z nas. Zaręczam, że warto. Z przerażeniem, z bólem, ale z i satysfakcją – czytelnik wychodzi z tego spotkania sponiewierany, ale nie bez refleksji. Polecam, choć raczej tym, którzy mają w sobie dość odporności.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.