Koszyk 0
Opis:
Alicja samotnie wychowuje siedmioletnią Matyldę. Córka bez przerwy choruje, ma obniżoną odporność. Za radą lekarki wyjeżdżają na wieś, żeby dziecko zmieniło klimat i z dala od smogu miasta nabierało sił. Zatrzymują się u dalekiej ciotki – Józefiny. Alicja dopiero na miejscu dowiaduje się, że staruszka para się zielarstwem, a jej specjalnością są mił ... osne eliksiry. Mimo że dziewczyna początkowo nie wierzy w magiczną moc ziół, a do zajęcia ciotki podchodzi z dystansem, to jednak przychodzi taki dzień, kiedy pokusa skorzystania z mikstury jest wyjątkowo silna… Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Prozami
  • miękka
Mniej Więcej
  • Aleksandra Tyl
  • 2015
  • 494
  • 212
  • 150
  • 9788365223-16-6
  • 9788365223166
  • ZCNJY

Recenzje czytelników

POLECAM

Ocena:
Autor:
Data:
Magiczne lato" to ciepła powieść, w której choć nie znajdziemy nic odkrywczego, to mile spędzimy z nią czas. Obyczajowa, bardzo kobieca, skierowana do wrażliwych i emocjonalnych kobiet. Z dawką humoru i optymizmu. Trochę przewidywalna ale jaka relaksująca. POLECAM
Czy ta recenzja była przydatna?

"Wsi spokojna, wsi wesoła" , czyli odrobinka literackiej magii w wakacyjnym wydaniu

Ocena:
Autor:
Data:
Proszę Wysokiego Sądu Czytelniczego!

Przyznaję się do wszystkich zarzucanych mi czynów i chcę dobrowolnie poddać się karze.

Tak, przetrzymywałam wypożyczoną w bibliotece książkę Aleksandry Tyl „Magiczne lato” przez absurdalnie długi okres czasu, odbierając w ten sposób przyjemność zapoznania się z jej treścią czekającym już w kolejce czytelnikom.

Tak, nękana ponaglającymi telefonami przeuroczej bibliotekarki zaszyłam się na działce ... gdzie uprowadzona powieść wpadła mi do jeziora ( czytałam na łódce), została poplamione sokiem z truskawek ( lektury nie przerywałam nawet podczas jedzenia), a następnie poturbowana przez dziki ( zapamiętać na przyszłość : nie zabierać wciągających książek na przechadzki po lesie).

Tak, po przeczytaniu „Magicznego lata” zamęczałam mamę, siostrę i wszystkie przyjaciółki najzabawniejszymi cytatami, opowiadałam o najbardziej spektakularnych scenach, by w przypływie okrucieństwa zdradzić im również zakończenie, więc teraz z mojej winy żadna z nich nie sięgnie już po jedną z najlepszych wakacyjnych książek, jakie miałam przyjemność przeczytać.

Wiem, że zawiniłam i muszę odpowiedzieć za swoje występki, ale za to niespodziewane przejście na ciemną stronę czytelnictwa winę ponosi również talent pisarski Aleksandry Tyl. Gdybym miała polecić książkę idealną do czytania podczas wakacji to bez wahania wybrałabym „Magiczne lato”. To przezabawna opowieść o Alicji i jej przygodach natury agroturystyczno-miłosnej. Ale zacznijmy od początku…

Pierwsze, co przyciąga wzrok, to niezwykle gustowna okładki. Jak tylko ją zobaczyłam, od razu zapaliła mi się czerwona lampka ostrzegawcza : „Uwaga, romans!”, ponieważ nie jestem zwolenniczką książek pod znakiem „pani poznaje pana i żyli długo i szczęśliwie”. Sam początek powieści jest mało obiecujący. Główną bohaterką „Magicznego lata” jest Alicja, wiodąca wyjątkowo nudne życie samotna matka, która wychowuje ciągle chorującą córkę Matyldę, biega na wywiadówki, dźwiga siatki z zakupami i bezustannie się zamartwia. Ot, szara rzeczywistość. Jednak kiedy jej ukochane dziecko zostaje wytypowane do zagrania w szkolnym przedstawieniu roli nic nie mówiącego drzewa, czara goryczy zostaje przelana. I tutaj do akcji wkracza szalona siostra Dorota i jej zespół od efektów specjalnych. Niestety, w dniu występu mała Matylda zapada na tajemniczą chorobę. Ale nie ma tego złego… Tym razem Alicja trafia na lekarkę, która zamiast przepisywać kolejny antybiotyk zasugeruje zestresowanej matce zupełnie inne rozwiązanie – pobyt na wsi. W tej sytuacji naszej bohaterce nie pozostaje nic innego, jak wprosić się na trzy miesiące do dawno niewidzianej ciotki. I tak zaczyna się wielka wakacyjna przygoda z narkotykami, nielegalną inwigilacją, czarną magią, biskupami i samym prymasem w tle. „Wsi spokojna, wsi wesoła”? Wesoła na pewno, co do spokojnej mam poważne wątpliwości…

Podziwiam Aleksandrę Tyl za jej ogromne poczucie humoru. Podczas lektury „Magicznego lata” wielokrotnie wybuchałam śmiechem. Mamy tu i satyrę na polską wieś, i na „miastowych”, którzy nadal żyją stereotypami na jej temat. Autorka umiejętnie żongluje wątkami, które ostatecznie łączą się w smakowitą całość. Każda postać, nawet trzecioplanowa, wnosi do opowieści powiew świeżości, tak jak mój ukochany komendant Grzelak, który marzy o swoich pięciu minutach w świetle reflektorów czy wyniosła Kaja, która dzięki swojej suczce Daisy zostaje potentatką na rynku truflowym. W książce nie zabrało oczywiście wątku miłosnego, ale jest on prowadzony wyjątkowo subtelnie i stanowi jedynie tło dla złożonej opowieści o sile rodziny, prawdziwej przyjaźni, szczęściu w nieszczęściu, zbiegach okoliczności i przede wszystkim o tym, że w życiu nigdy nie jest za późno, żeby zacząć wszystko od nowa.

„Magiczne lato” to książka, którą czyta się jednym tchem i po prostu nie sposób się od niej oderwać. Bawi do łez, wzrusza i wprowadza w iście wakacyjny nastrój. Czegóż więcej można chcieć? Autorka pisze bardzo lekko, przyjemnie, ale też od serca. I to się czuję na każdej stronie. Polecam ją szczególnie wszystkim, którzy pamiętają czasy, kiedy na pytanie :”gdzie jedziesz na wakacje?” 95% dzieci odpowiadało: „na wieś”, a nie tak dzisiaj : „na wczasy do Egiptu”. Muszę przyznać, że po zakończeniu lektury „Magicznego lata” zrobiło mi się trochę smutno, bo sama nigdy nie miałam żadnej cioci/babci/kuzynki, do której mogłabym się wprosić na lato i leniwie spędzać czas na zajadaniu chleba z cukrem i puszczaniu wianków na wodę.

Na tym kończę swój wywód i proszę Wysoki Sąd Czytelniczy o wyrozumiałość. Kto raz sięgnie po „Magiczne lato”, ten nie będzie w stanie wypuścić tej literackiej perełki z rąk. I mam nadzieję, że zdarzę odsiedzieć swój wyrok, zanim na rynku ukaże się niecierpliwie przeze mnie wyczekiwana kontynuacja prawdziwie magicznej opowieści autorstwa Aleksandry Tyl.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.