Koszyk 0
Opis:
Małomówny, uparty Glaca zakochuje się nieprzytomnie w nowej, odstającej od tła rówieśników sąsiadce, czym własną matkę przyprawia o migreny. Przechodzi metamorfozę. Pierwszy raz w życiu martwi się o kogoś. Pierwszy raz w życiu zmywa brudne naczynia. Pierwszy raz w życiu – dla niej – kłamie. Jest gotów na wszystko. Nawet na to, by z Lorettą-Lumpettą (tak ją nazywają osiedlowe mamy!) na zawsze uciec z domu. Tylko czy Glaca dobrze lokuje uczucia? I czy uczucia można lokować?
  • Skrzat
  • miękka
Mniej Więcej
  • Christine Nostlinger
  • 2014
  • 144
  • 195
  • 138
  • 978-83-7915-028-1
  • 9788379150281
  • ZBKLS
  • 14-16 lat

Recenzje czytelników

Polecam!

Ocena:
Data:
Twórczość Christine N. była dla mnie dotychczas nieznana. Autorka dosyć starej daty (urodzona w 39 roku) pisze książki dla dzieci i młodzieży, za co była niejednokrotnie nagradzana. M.in. otrzymała nagrodę im. Hansa Christiana Andersena, którą nazywa się „Małym Noblem”.

Nie wiedziałam, czego się mam po ''Lumpetcie'' spodziewać. Po przeczytaniu lektury stwierdziłam natomiast, że jest bardziej skierowana do młodszych czytelników, ze względu na swoją formę. Jej język jest prosty i potoczny ... treść jest łatwa do zrozumienia.

Chociaż książka jest bardzo krótka - ma niecałe 150 stron pisanych dosyć dużym drukiem - to zawiera w sobie wiele emocji. Chociaż tytułową bohaterką jest Loretta (zwana przez niektórych Lumpettą), to autorka bardzo się skupia na Konradzie, czyli na Glacy - chłopcu zakochanym w nowej sąsiadce oraz na jego rozterkach miłosnych.

Konrad jest zamknięty w sobie i ma niewielu kolegów dookoła, ponieważ mieszka na osiedlu z dala od miasta. Gdy chcą wspólnie gdzieś się dostać, przemieszczają się tam rowerami. Pewnego dnia do ich porządnej i schludnej dzielnicy wprowadza się Loretta z rodziną - żywiołowa dziewczyna, która od razu zawróciła mu w głowie.

Lumpetta posiada bujną, a czasami wręcz wybujałą wyobraźnię. Spowodowała dużo zamętu w życiu Glacy. Chłopak nie ma dobrych relacji z matką, często się przeciwko niej buntuje. Teraz doszedł jeszcze do tego temat Loretty, osoby nieokiełznanej i trochę szalonej, która rozsierdzała jego rodzicielkę. Matka nazwała Lorettę i jej rodziców plebsem, gdy sama wzoruje się na przykładną familię. Mimo złych relacji w domu, stara się odgrywać przy gościach świętą rodzinę, nie chce mieć do czynienia z hołotą.

Książkę czyta się szybko, wywołuje momentami uśmiech na twarzy. Zrozumieją ją zakochani zarówno szczęśliwie, jak i nieszczęśliwie. Mimo że nie wywarła na mnie większego wrażenia, to była całkiem przyjemna. Autorka przedstawia trudny okres, jakim jest dorastanie, polecam więc książkę dzieciom i młodszej
młodzieży.
Gosia, lat 19
źródło: osemkowyklubrecenzenta.blogspot.com
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.