Koszyk 0
Opis:
Po tragicznych doświadczeniach bohaterowie książki „Hera, moja miłość” starają się na nowo ułożyć sobie życie. Kometa, teraz Ala, zmieniła się nie do poznania. Przestała ćpać i zdała maturę. Ładnie ubrana, miła dla wszystkich, ma nadzieję, że Jacek znów będzie o nią zabiegał. Nikt nie wie, co kryje się za nowym wizerunkiem dziewczyny. Nikt się nie domyśla, że wstąpiła do Rodziny, niebezpiecznej sekty, wabiącej samotnych zagubionych ludzi obietnicą wyzwolenia ciała i duszy ... Jacek wkrótce odkryje prawdę o Komecie, ale czy zdoła ją uratować? Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Anna Onichimowska
  • 2014
  • 190
  • 195
  • 125
  • 978-83-89133-99-1
  • 9788389133991
  • ZBHK3
  • 14-16 lat, 17-99 lat

Recenzje czytelników

Z nową rodzina naprzód marsz!

Ocena:
Autor:
Data:
Czas nieubłaganie płynie, a rodzina Niwickich nadal nie może znaleźć porozumienia. Zresztą czy ich można jeszcze nazwać rodziną? Jacek wraz z ojcem mieszkają w wynajętym mieszkaniu. Natomiast Grażyna opuściwszy męża i syna gospodaruje ich domem. Mogłoby się wydawać, że wszystko jest na najlepszej drodze do poprawienia stosunków. Jacek nie bierze narkotyków, studiuje. Kamil nie pije od pięciu miesięcy i dwunastu dni, a Grażyna przestała palić. Mogliby zacząć wszystko od nowa. Lecz czy jest sens ... Tym bardziej że matka znalazła sobie nową rodzinę - sektę, która nazywa samych siebie Rodziną. Nie potrzebuje już starej rodziny. Jednak nie wie o jednej rzeczy. Osobą, która zachęciła ją do przystąpienia do sekty, była Kometa. Ona też się zmieniła. Przestała brać narkotyki, zaczęło się jej układać z rodzicami i siostrą, zdała maturę. Wszystko zaczęło się pięknie układać. Lecz ludzi lubią niszczyć to co piękne...

Po wstrząsającej pierwszej części postanowiłam przeczytać kolejną. Byłam przekonana, że tutaj znowu pojawi się motyw narkotyków, jednak on został tylko wspomnieniem. Tym razem ukazała nam się sekta. Nigdy nie interesowałam się sektami i moja znajomość na ich temat jest minimalna. Nawet ostatnio nie słyszałam nic o nich ani ich działalności. Dlatego z wielką chęcią wgłębiłam się w książkę, poznając hierarchię Rodziny.

Powieść zawierała wszystkie elementy, które pozwoliłyby nam zrozumieć historię. Jednak muszę przyznać, że nie zrobiła na mnie tak dużego wrażenia, jak poprzednia część. Była to zwykła historia, która mogła przydarzyć się każdemu. Zwykle zaliczam to jako plus, bo za mało wiemy o własnym życiu, ale w tym przypadku była po prostu nudna. Mimo że mnie interesowała, nie mogłam się wciągnąć. Każda strona dłużyła mi się niemiłosiernie. Chciałam wiedzieć, co będzie dalej, lecz wydawało mi się zbyt trudne przedarcie się przez kolejny rozdział. Na tym polu bardzo się zawiodłam. Byłam przekonana, że przeczytam ją bez problemu przez jeden wieczór, który sobie zaplanowałam akurat na tę książkę. A zajęło mi to dwa wieczory, które niesamowicie mi się wydłużyły.

Jednak mimo że książka nudziła mnie, nie żałuję, że ją przeczytałam. Jak poprzednia część porusza ważny temat i wiele uczy. Sama historia sekty i jej działalności jest niezmiernie pouczająca. Patrzenie jak kilkoro ludzi robi pranie mózgu innym ludziom, którzy potrzebują pomocy, jest przerażające. Najgorsze jest to, że ci ludzie myślą, że dostali tą pomoc, a tak naprawdę z każdą chwilą jest gorzej, a później jest już za późno. Tym bardziej że bardzo oryginalnym pomysłem było pokazanie życia dorosłej osoby w sekcie. Zwykle mówi się, że to nastolatkami najlepiej manipulować i zaciągać ich do swoich "stowarzyszeń". Tutaj jest pokazane, że dorośli ludzie, którzy mają dobra pracę, dzieci i tak naprawdę wszystko co potrzebne jest do szczęścia, też są podatni na manipulację. W tej części jest poruszony jeszcze jeden ważny problem, który zazwyczaj nam umyka. Nie ma on swojej nazwy ani nie jest oczywisty. W tej książce jest pokazany na przykładzie Komety, która nadal zachowuje się skandalicznie i jest uważana za diabła, a raczej wiedźmę. Nikomu nie przyszło do głowy, dlaczego ona to robi. Wszyscy obwiniali ją o swoje problemy, a nikt nie pomyślał, że to może ona jest ofiarą, a oni oprawcami. Jej zachowanie nie wzięło się znikąd. Ona też potrzebuje pomocy, a przede wszystkim miłości.

Skrytykowałam książkę i raczej nie zachęciłam do przeczytanie, jednak uważam, że to jest kolejna książka, która mimo swych licznych wad jest warta przeczytania. Może to być dość trudne, bo jak pisałam wcześniej nie wciąga, ale jest nam potrzebna. Pokazuje to, co nam zwykłym ludziom może się przydarzyć. Jest ostrzeżeniem, ale też pocieszeniem. Jak najbardziej polecam ją każdemu.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

„Komety zawsze spadają nie w porę.”

Ocena:
Autor:
Data:
Po niezwykłej lekturze, jaką okazała się „Hera moja miłość” z radością sięgnęłam po drugi tom trylogii Anny Onichimowskiej „Lot Komety”. Tym razem autorka porusza problem manipulacji i wykorzystywania ludzi przez sekty. Zapraszam do zapoznania się z dalszymi losami rodziny Niwickich oraz Komety.

„Komety zawsze spadają nie w porę.”

Czytając „Lot komety” poznajemy dalsze losy rodziny Niwickich oraz Komety ... Bohaterowie po tragicznych wydarzeniach z pierwszej części starają się na nowo ułożyć sobie życie.
Jacek od ponad roku nie bierze. Studiuje psychologię. Kamil i Grażyna są w separacji. Niwiccy wiedzą, że przeszłości nie można zmienić, starają się jednak z nią pogodzić i nie popełniać więcej tych samych błędów, a przynajmniej taką drogę obrali Jacek i Kamil. Obaj starają się walczyć ze swoimi demonami oraz odbudować relacje, na nowo stać się rodziną, gdy jednak spotykają się z Grażyną dowiadują się, że ta ma zupełnie inne plany i inną Rodzinę, z którą pragnie związać resztę swojego życia. Kobieta za sprawą Komety została wciągnięta w szeregi groźnej sekty, zwanej Rodziną. Gdzie wśród jej członków stara się znaleźć oparcie, którego zabrakło jej ze strony męża i syna, według niej winnych śmierci Michała i rozpadu wszystkiego, co kochała. Kometa, której cień po raz kolejny pada na losy rodziny Niwickich, również się zmieniła. Jest teraz „małym żołnierzem” Rodziny. Za maską miłej i zadbanej dziewczyny, kryje się wiele sekretów, które Jacek będzie musiał odkryć by ją uratować.

Anna Onichimowska tym razem zagłębia się w problematykę sekt, ukazując krok po kroku mechanizm ich działania. Jak ich członkowie wyszukują ludzi słabych i w trudnej sytuacji życiowej ofiarując swoją pomoc, drobnymi krokami uzależniając ich od siebie. Manipulując i zmieniając światopogląd swoich ofiar tak by wierzyły w każde słowo wypowiedziane z ust ich duchowego przewodnika. Bo tylko, gdy całkowicie się oddasz sprawie, poświęcisz swój majątek, dom, swoją wolność, dopiero wtedy będziesz mógł wyzwolić swoją dusze i ciało.

Nie ukrywam, że podczas lektury byłam nieco rozczarowana. Moje oczekiwania, gdy sięgałam po „Lot Komety” były ogromne. Problematyka poruszana w książce pokrywała się z moimi zainteresowaniami, a pozytywne wrażenia po poprzedniej części miały być gwarancją dobrze spędzonego czasu. Jednak, choć autorka nadal potrafi wciągnąć w opowiadaną historię, to niektóre decyzje mocno ostudziły mój zapał do dalszej lektury. Nie potrafiłam zrozumieć jak z silnej, twardo stąpającej po ziemi i wiedzącej, czego oczekuje od życia, siebie samej i bliskich kobiety (jaką była w pierwszej części) Grażyna nagle zmieniła się naiwną dająca sobą manipulować i wykorzystywać się przez innych osobę. Nie zmienia to jednak faktu, że tak samo jak „Hera, moja miłość”, „Lot komety” jest wartościową lekturą, obok której nie można przejść obojętnie.

Ocena: 7/10

Po więcej recenzji zapraszamy na KZTK:
http://koszztk.blogspot.com/
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.