Koszyk 0
Opis:
Ścigany przez bezwzględnego Verchiela, Aaron wciąż ucieka. Towarzyszy mu były dowódca Potęg, Camael. Oszalały na tle nefilima z przepowiedni, Verchiel zamordował ojca chłopaka i porwał jego przyrodniego brata, autystycznego Steviego, jednak wciąż nie udało mu się dopaść wybrańca. Uciekinierzy trafiają do niewielkiej, zamieszkiwanej przez zamkniętą społeczność, mieściny w Maine. Aaron, mimo nagabywań byłego dowódcy Potęg, najchętniej odciąłby się od przeszłych wydarzeń ... Mimo iż Verchiel depcze mu po piętach, chłopak ciągle próbuje żyć tak, jak kiedyś. Pewnego dnia Camael znika bez śladu. Pozbawiony wsparcia, chłopak musi wreszcie stanąć twarzą w twarz ze swym przeznaczeniem i dowiedzieć się prawdy na temat toczącej się w niebie wojny... Wojny, w której stawką jest władza nad ludzkim rodzajem. Drugi tom tetralogii „Upadli” pisarza i scenarzysty komiksowego Thomasa Sniegoskiego, współtwórcy między innymi serii o „Buffy – postrachu wampirów”, „Batmana”, czy „Hellboya”. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Jaguar
  • miękka
Mniej Więcej
  • Thomas E. Sniegoski
  • 2010
  • 304
  • 200
  • 130
  • 978-83-7686-0-305
  • 9788376860305
  • ZA0AU

Recenzje czytelników

Mogło być lepiej, ale i tak jest nieźle.

Ocena:
Autor:
Data:
Wraz z aniołem Kamaelem i czworonożnym przyjacielem, Gabrielem, Aaron rusza na poszukiwania swojego młodszego braciszka. Po drodze napotykają dziwne miasto, które w pewien sposób ich do siebie przyzywa. Aaron ma nadzieję, że to tam znajdzie Steviego. Natomiast Kamael myśli, że może jest to Aerie – mityczne miejsce, które daje schronienie upadłym aniołom i którego szuka od dłuższego czasu ... Jednak prawda okazuje się znacznie straszniejsza niż się wydawało…

Chyba trochę więcej się spodziewałam po kontynuacji „Nefilima”. Wprawdzie językowo i stylistycznie utrzymuje poziom pierwszej części, ale akcja trochę się wlecze i ciężko mi było się w nią wkręcić. No i nie mogę się doszukać sensu w umieszczeniu tej przygody na drodze naszej drużyny marzeń, poza tym, że zyskujemy kilka pytań, na które nie dostajemy jeszcze odpowiedzi, między innymi o ojca Aarona i przepowiednię.

Finał chyba najprzyjemniej mi się czytało, ponieważ w końcu zaczęło się coś konkretnego dziać. Na zakończenie aż ma się ochotę od razu sięgnąć po następną część. Na którą to niestety musimy poczekać do przyszłego roku.

Jak zwykle podobała mi się kreacja bohaterów, bo chyba nie było takiego, którego bym nie polubiła, ale nie wiem czy pojawią się jeszcze w tej historii. Wydawałoby się, jakby byli tylko przystankiem na drodze Aarona.

Podsumowując, nie powiem, żeby „Lewiatan” podobał mi się bardziej niż pierwsza część, ale z pewnością trzyma jej poziom.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.