Koszyk 0
Opis:
Podświadomość jest pilnym uczniem, który bada rzeczywistość i zapisuje wnioski na żelaznych tablicach. Umieszcza je w twoim umyśle w takim miejscu, żebyś nie zdawał sobie sprawy z ich istnienia. To podświadomość kieruje twoim zachowaniem, uczuciami i myślami. Wydaje ci się, że czegoś pragniesz, ale w rzeczywistości to ona podsuwa ci tę tęsknotę i zmusza do jej zaspokojenia. Jeżeli kody w twojej podświadomości zostały prawidłowo zapisane, jesteś szczęściarzem. Jesteś zdrowy, zadowolony ... masz poczucie sensu i spełnienia. Jeśli nie, to witaj w klubie. 99% ludzi nosi w sobie fałszywe kody podświadomości. Kiedy je poznasz i zrozumiesz, będziesz mógł je zapisać na nowo. I o tym jest ta książka. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Beata Pawlikowska
  • 2013
  • 0
  • 432
  • 190
  • 130
  • *, 97883-7778-4242
  • 9788377784242
  • ZAZ2S

Recenzje czytelników

Księga kodów podświadomości

Ocena:
Autor:
Data:
"Księga kodów podświadomości", to kolejna, druga już część serii pisanej przez Beatę Pawlikowską. Jest ona bardzo znaną w Polsce i lubianą podróżniczką, a swoje przygody i spostrzeżenia opisuje w książkach o podróżach, stylu życia, językach obcych itd.
Bardzo lubię książki podróżnicze Beaty Pawlikowskiej. Są ciekawe i przede wszystkim można się czegoś z nich nauczyć o różnych miejscach na świecie. Jednak "Księga kodów" budzi we mnie mieszane uczucia. Z jednej strony ... jest to dobrze napisana książka, prostym językiem, przejrzyście, bez bałaganu. Jednak trochę denerwuje mnie nachalność tego tytułu. Beata Pawlikowska założyła, pewną tezę i usilnie powtarza, że każdy w głębi popełnia pewne konkretne, wypisane w książce błędy, a jeśli zaprzecza, lub nie zgadza się z tą tezą, to tylko potwierdza ten fakt. To trochę denerwuje, bo w poradnikach tego typu, zawsze wytłumaczone jest jakieś zjawisko, podparte przykładami, po to, aby każdy mógł znaleźć coś dla siebie i wyciągnąć z książki jakieś rady pasujące do siebie samego. W książce Beaty tego nie był. Autorka od razu wsadziła wszystkich do jednego worka i uparcie twierdzi, że każda próba niezgodzenia się z czymś, tylko potwierdza, że nie chcemy dopuścić czegoś do swojej świadomości. Byłoby dużo lepiej, gdyby autorka po prostu przedstawiła swój punkt widzenia, opinię i opisała wszystko ze swojego punktu widzenia, zamiast zmuszać czytelnika do bycia identycznym jak autorka. Denerwowało mnie także to, że często w rozdziałach pojawiały się różne wnioski, natomiast nie ma konkretów, które jak pisze Pawlikowska, zostały zawarte w kolejnych częściach. To trochę tak, jakby ta książka była jedynie dodatkiem, natomiast sedno zawarte będzie w kolejnych książkach.
To, czego jednak nie toleruję i co odrzucało mnie od lektury, to przekleństwa, których niestety jest dużo. Autorka niby przeprasza za nie, argumentując iż są to jedynie ekspresyjne dodatki, dla podkreślenia czegoś, jednak dla mnie książka jest źródłem kultury, nie miejscem na takie wyrażenia.
Szczerze mówiąc jestem zaskoczona tą serią. Czytając inne, podróżnicze książki Beaty, widziałam ją całkiem inaczej, natomiast autorka "Księgi kodów" to całkiem inna osoba. Styl pisania i "charakter" widoczny w fabule diametralnie się różnią od innych publikacji autorki. Zdecydowanie wolę czytać o świecie, niż poglądach Pani Pawlikowskiej. Nie twierdzę, że są one głupie, bo Pani Beata jest doświadczoną i inteligentną kobietą, a także utalentowaną autorką, jednak ta seria to jak próba zmuszenia czytelnika do stania się identycznym jak autorka, a według mnie każdy jest inny i nie należy nikogo oceniać swoja miarą.
Jednak nie jest to książka zła, jak zwykle w przypadku autorki, można się dużo od niej nauczyć i przypomnieć o codziennych, banalnych ale ważnych rzeczach. Jak wszystkie jej książki, także i ta ma mnóstwo morałów, a takie lektury zawsze są relaksujące. Czekam na kolejne części serii, ponieważ pierwsza podobała mi się bardziej niż druga, a Pawlikowską bardzo lubię.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Księga kodów podświadomości

Ocena:
Autor:
Data:
Jak mówi Kung Fu Panda 'równowaga jest najważniejsza'. O tym też pisze Beata Pawlikowska w swojej kolejnej poradnikowej książce. To dobra pozycja dla osób poszukujących szczęścia w codzienności i budujących wiarę we własne siły. Szczególnie dobra jest druga połowa książki, w której rozwinięte są tytułowe kody podświadomości. W pierwszej części jest przydługi wstęp, pani Beata powtarza się i według mnie wystarczyłaby sama lista kodów. Rozumiem zarzuty tych, którzy uważają ... że w tej książce nie ma miejsca na inną od autorki opinię czytającego, ale mnie to zupełnie nie przeszkadza. Pani Beata ma swoją wizję i o niej pisze. Ja biorę z tego tyle ile uważam za słuszne. Lubię czytać jej książki, za pozytywną wizję świata, bo czasem dobrze utwierdzić się w dobrych wartościach. Myślę, że zaleciłabym tę lekturę szczególnie nastolatkom, którzy najczęściej poszukują siebie. Tym bardziej, że język w książce bywa nieco infantylny. Pani Beata unika używania naukowych określeń i swoje teorie przedstawia 'na chłopski rozum', jak mawiała moja polonistka :) Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.