Koszyk 0
Opis:
Bestseller jednej z najpopularniejszych amerykańskich autorek! W 1987 roku Miri Ammerman wraca do rodzinnego Elizabeth w stanie New Jersey, by wziąć udział w uroczystościach upamiętniających najgorszy rok w jej życiu. Trzydzieści pięć lat wcześniej, kiedy Miri była piętnastolatką i przeżywała swoją pierwszą miłość, na miasto spadają kolejne samoloty,  wprowadzają ... c w mieście atmosferę przerażenia i szoku. Na tle autentycznych wydarzeń z lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku, gdy podróże samolotem były czymś nowym i ekscytującym i każdy marzył, by dokądś polecieć, Judy Blume maluje żywy portret konkretnego miejsca i czasu – Unforgettable Nat King Cole’a, fryzur Elizabeth Taylor, młodzieńczych (choć wcale nie szczeniackich) miłości, burzliwych przyjaźni, atomowej histerii, plotek o groźbie komunizmu. I młodego dziennikarza, który buduje swoją sławę, opisując lotnicze katastrofy. Pośród wszystkich tych wydarzeń jedno pokolenie przypomina innym, że koleje losu są zmienne i że zmagając się z utratą, warto zacząć dostrzegać radość i dobro, które dają siłę, by żyć dalej. „Od trzydziestu lat kocham książki Judy Blume!”. John Green, autor bestsellera Gwiazd naszych wina. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Judy Blume
  • 2016
  • 1
  • 528
  • 205
  • 140
  • 978837785-958-2
  • 9788377859582
  • ZDB5E

Recenzje czytelników

Koleje losu

Ocena:
Autor:
Data:
Jude Blume nie tworzy przypadkowej historii. Wychowała się w tym mieście, obserwowała katastrofy lotnicze, które miały miejsce na przełomie 1951 i 1952 roku. Kiedy doszło do dramatycznych wydarzeń z udziałem samolotów, była nastolatką, zupełnie, jak stworzona przez nią bohaterka, Miri Ammerman. I chociaż autorka podkreśla, że powieść jest fikcją literacką, liczba zmarłych pasażerów oraz mieszkańców budynków, w które uderzył samolot, nie pozwala zapomnieć, że ta historia wydarzyła się naprawdę ... A autorce świetnie udaje się oddać atmosferę ówczesnego miasteczka. Przedstawia ją po części z perspektywy nastoletniej dziewczyny, jaką sama wówczas była, ale równocześnie prezentuje różne ludzkie reakcje na zachodzące wypadki.

Pomimo dramatycznych wydarzeń, jakie na kartach swej powieści przytacza Jude Blume, opowieść jest bardzo lekka, momentami przesiąknięta tą wyjątkową słodyczą deseru bananowego, zapachem pudru i dotykiem psiego futerka. Idylliczny obraz amerykańskiego miasteczka i kontrastujące z nim płomienie buchające z rozbitych maszyn lotniczych. Poruszająca i wywołująca sporo emocji, a przy tym napisana tak lekko, że nieomal płynie się po jej kartach. Z pewnością bliższa literaturze kobiecej niż poważnej, a jednak na swój sposób ważna i warta przeczytania. Ma w sobie to coś, co sprawia, że płaczę podczas jej lektury, a potem odkładam na tę półkę z książkami do zatrzymania na zawsze.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.