Koszyk 0
Opis:
Gayle Forman, autorka Zostań, jeśli kochasz, poleca swoim czytelniczkomksiążkę, która „roztrzaskała jej serce i poskładała na nowo”.Nominacja Goodreads do Najlepszej Książki Młodzieżowej 2014.Debiut sprzedany do 18. krajów!Prawa filmowe Fox 2000, producentem będzie twórca przeboju kinowego Gwiazd naszych wina.Szesnastoletnia Laurel nie może się pogodzić z tragiczną stratą siostry ... Szuka pomocy idoli, którzy też odeszli: Kurta Cobaina, Amy Winehouse,Jima Morrisona, Janis Joplin… Pisze do nich listy. Z tych listów układa się opowieść o niej samej, jej cierpieniu, samotności, poszukiwaniu siebie i przebaczeniu.Kochany Kurcie, chciałam napisać do osoby, z którą mogłabym pogadać.Chciałabym, żebyś mi powiedział, gdzie teraz jesteś i dlaczego odszedłeś. Byłeś ulubionym muzykiem mojej siostry May. Odkąd jej nie ma, trudno mi być sobą, bo tak naprawdę nie wiem, kim jestem…Laurel podziwiała siostrę, ale czuła się przez nią zepchnięta w cień.Teraz usiłuje pogodzić się z tym, co się stało i odnaleźć siebie. Choć niejest łatwo opłakiwać kogoś, komu się nie wybaczyło…Pisze o tym, co się zdarzyło, przeżywa to jeszcze raz. Zwierza się, pyta.Te listy i miłość, którą odkrywa, pozwalają pojednać się z życiemi z sobą samą. Rozumie, że nie mogła ocalić siostry, ale może ocalićsiebie. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Amber
  • miękka
Mniej Więcej
  • AVA DELLAIRA
  • 2015
  • 1
  • 304
  • 206
  • 130
  • 9788324152049
  • 9788324152049
  • ZCGBE

Recenzje czytelników

LISTY MIŁOSNE DO ZMARŁYCH

Ocena:
Autor:
Data:
Nastoletnia Laurel straciła siostrę i nie może się z tą tragedią pogodzić. May była dla niej wszystkim, wzorem do naśladowania i przykładem. Niedoścignioną wersją jej samej. Teraz siostry nie ma. Laurel zaś zaczyna naukę w liceum, starając się odnaleźć w nowej rzeczywistości. Znajduje tu przyjaźń i miłość, ale także coś ważniejszego. Zadana przez nauczycielkę praca by napisać list do kogoś zmarłego ... daje jej okazję do rozpoczęcia wylewania w listach do zmarłych gwiazd pokroju Kurta Cobaina czy Jima Morrisona problemów codzienności. Powoli przybliża ją to do wyjawienia swojej największej tajemnicy, a zarazem próby wybaczenia i odnalezienia ukojenia…

Debiutancka powieść Avy Dellairy, nominowana do Najlepszej Książki Młodzieżowej Roku 2014 przez Goodreads, sprzedana do osiemnastu krajów, wraz z prawami filmowymi, to książka nietypowa pod wieloma względami. Po pierwsze autorka za cel obrała sobie napisanie tego, czego pisarze zazwyczaj unikają. Strata to trudny temat. Emocje towarzyszące czyjeś śmierci niezwykle ciężko jest oddać na papierze. Niezwykle ciężko jest także je utrzymać i kontrolować, bez popadania w manieryzm i powtórkowość. Ava zaś z tych właśnie emocji uczyniła wątek przewodni i wyszło jej to znakomicie, a sama powieść, nawet i w momentach pogodnych, epatuje smutkiem i przygnębiającą atmosferą, oferując czytelnikowi kolaż emocji.

Drugą nietypową sprawą, jest podejście do samego gatunku, jaki „Kochani…” reprezentuje. Powieść młodzieżowa automatycznie kojarzy się czytelnikowi albo z wakacyjną przygodówką, albo lekką fantastyką, bądź też romansem dla dziewcząt. Nieliczne tylko wybijają się z tej niszy, a do nich śmiało zaliczyć mogę „Kochani…” właśnie. A to ze względu nie tylko na uniknięcie schematów, ale także i odwagę w poruszanych tematach. Autorka bowiem pokazała nastolatków takich, jakimi są. Tu każdy chłopak myśli o jednym, słownictwa także nikt nie ma wysublimowanie łagodnego, jest alkohol, są narkotyki. Laurel także daleko do kryształowego ideału szesnastolatki, jaką wymarzyli sobie rodzice. Wszelkie słabości, z nocnym wymykaniem się z domu, próbowaniem używek i pieszczotami z chłopakiem nie są jej obce. Jednym słowem – życie.

Styl Avy Dellairy jest stylem lekkim, stylem typowym dla tego typu literatury, ale na pewno przyjemnym i szybkim w odbiorze. Nie należy przy tym do tych, które równie szybko wypadają z pamięci. Powieść bowiem nie pozwala o sobie zapomnieć po lekturze, a to wielka jej zaleta. Poza tym autorka odświeżyła skostniały już nieco gatunek powieści epistolarnej, w oryginalny sposób szafując listami do przedwcześnie zmarłych gwiazd, zawierając przy tym wiele ciekawostek z ich życia i biograficznych elementów.

Wszystko to razem składa się na znakomitą, wzruszającą powieść nadającą się dla każdej grupy wiekowej od lat nastu do stunastu. Inteligentną, mądrą i pełną wrażliwości. Odważną, nie bojącą się poruszać tematów homoseksualizmu czy używek, smutną, ale zarazem pogodną i pełną nadziei. Powieść, którą szczerze Wam polecam, a wydawnictwu Amber składam podziękowania za udostępnienie mi egzemplarza do recenzji.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Kochani dlaczego się poddaliście? – recenzja premierowa

Ocena:
Autor:
Data:
Od dziś w księgarniach możecie szukać książki Kochani dlaczego się poddaliście? autorstwa Ava Dellaira. Z tej okazji mamy dla Was premierową recenzję. Przekonajcie się sami czy autorka wraz ze swoją książkę ma szanse zagościć w waszych sercach na dłużej.

Kochani dlaczego się poddaliście? stanowi zbiór osobistych listów, swego rodzaju pamiętnika spisanych przez szesnastoletnią Laurel, która nie potrafi się odnaleźć po śmierci swojej siostry May. Szukając pocieszenia ... a także siły by rozpocząć życie na nowo, znajduje oparcie w postaci zmarłych idoli, których podziwiały z siostrą. I tak przeczytamy jak zwraca się do Kurta Cobaina - wokalisty, gitarzysty i kompozytora zespołu Nirvana, piosenkarki Amy Winehouse, Jima Morrisona i wielu innych, którzy służą jej za przykład i zdają się wskazywać drogę. Wybór idoli głównej bohaterki może wydawać się nieco kontrowersyjny, ma jednak pełne uzasadnienie i sprawia, że lektura Kochani dlaczego się poddaliście? będzie niezapomnianym przeżyciem.

Historia Laurel pokazuje, czym jest ból po stracie bliskiej osoby, której odejście dosłownie pustoszy cały znany nam świat. Patrzymy jak bohaterka, próbuje załatać powstałą w sercu wyrwę, zacząć życie na nowo, a co ważniejsze odnaleźć siebie i to, kim naprawdę jest. Pisząc, iż po śmierci swojej siostry May, Laurel ma szanse wyjść z cienia i poznać smak życia byłoby może nieco okrutne, ale niesie ze sobą nieco prawdy. Czytając Kochani dlaczego się poddaliście? obserwujemy młodych ludzi wchodzących w okres dojrzewania, jeszcze nie dorosłych, ale już nie dzieci, zagubionych i niekiedy przytłoczonych nową rzeczywistością, jaka się przed nimi otwiera. Chociażby to, w jaki sposób zginęła May może służyć dla młodych ludzi za przestrogę.

„Dom wydawał się nawiedzony. Pomyślałam, że tylko ja rozumiem, jak nasze cienie, te, które porzuciliśmy, wsiąkły w drewno i naznaczyły je. Podłogi i ściany pełne były naszych ciał w najróżniejszych chwilach.”

Forma, na jaką zdecydowała się autorka otwiera nam drogę do myśli stworzonej przez nią bohaterki, sprawiając, że razem z nią, równie mocno odczuwamy ulotne chwile szczęścia jak i przejmujący smutek i ból, jaki jej towarzyszą. Podczas lektury Dellaira poruszy w was całą gamę emocji, wywoła niekiedy pobłażliwy uśmiech na twarzy, sprawi, że uronicie nad nią łzę, odczujecie pełnię mocy bezsilności i złości jaka jej towarzyszy. Lektura wstrząsa i daje sporo do myślenia. I choć poruszane tematy nie należą do najprzyjemniejszych całość jest naprawdę przyjemna i trudno się oderwać od lektury. Czytając książkę warto puścić w tle wspominane przez Lauren utwory zmarłych artystów, powstała w ten sposób mieszanka będzie naprawdę magiczna i w pełni odda sens opowiedzianej historii.

Pisząc o Kochani dlaczego się poddaliście? ubolewam jedynie nad polskim tłumaczeniem tytułu, a raczej jego zmianą. Oryginalne Love Letters to the Dead dużo lepiej oddaje treść i klimat historii. Jest to jednak drobny minus i zapewne sprawa gustu.

Kochani dlaczego się poddaliście? należy do gatunku książek skierowanych do młodzieży, poruszających trudne i ważne sprawy, których ostatnio coraz więcej wychodzi na rynku. Nie obawiam się jednak, iż powieść Ava Dellaira zaginie pośród morza innych, zdawało się podobnych pozycji. Książka zarówno oryginalną formą, jak i ciekawą historią, a przede wszystkim dzięki emocjom, jakie wypełniają każdy list Laurel z pewnością zyska wielu fanów. Dlatego gorąco pragnę wam polecić najnowszą pozycję wydawnictwa Amber, jak dla mnie śmiało może konkurować z chociażby takim bestsellerem jak „Gwiazd naszych wina” Johna Green.

Ocena: 9,5/10

Andromeda

Za egzemplarz recenzencki dziękuję wydawnictwu Amber
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.