Koszyk 0
Opis:
Dwie kobiety. Matka i córka.Wzruszająca rozmowa o domu, patchworkach rodzinnych, miłości i zwykłych ludziach.Matka i córka. Dwie kobiety, a między nimi ocean.Kochana Moja to szczera i wzruszająca rozmowa najbliższych sobie osób. Obie tęskniące kobiety, są tak daleko od siebie, mama w Polsce, a córka w Australii, a jednak tak blisko. Słowa są mocne, potrafią pokonać każdą odległość ... Basiu, Kochana Moja, Mamo, Mamuś, Córeńko... to piękne tytuły wspaniałych opowieści. O domu, patchworkach rodzinnych, miłości, tolerancji, pięknie i życiu w zgodzie z sobą. O rzeczach prostych i tych, trochę bardziej skomplikowanych. Jak to w życiu.Basia Grabowska: z mamą można rozmawiać o wszystkim. Tęsknię za nią. Zawsze miałyśmy tyle tematów do obgadania, a tu nagle ocean wyrósł miedzy nami, a wraz z nim różnica czasu. Co począć? Pisać? No to piszemy. Dużo i na każdy temat. Bo Sami zobaczycie.Małgorzata Kalicińska: Co za córę mam! Zawsze ceniłam Ją za mądrość, poczucie humoru i wrażliwość. To jest Piękny Człowiek. Tęsknię więc piszę - (trawestując Skaldów). To nasza rozmowa przez ocean. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Filia
  • miękka
Mniej Więcej
  • Małgorzata Kalicińska, Barbara Grabowska
  • 2014
  • 1
  • 316
  • 200
  • 140
  • 9788379880225
  • 9788379880225
  • ZBMBF

Recenzje czytelników

Ciepło, cieplej...o tęsknocie, o miłości.

Ocena:
Autor:
Data:
Małgorzata Kalicińska jest moim literackim pewnikiem. Nigdy mnie nie zawiodła. Idzie swoją własną ścieżką, którą wyznaczyła sobie lata temu "Domem nad Rozlewiskiem". Jej książki utrzymane są zawsze mniej więcej w tym samym, ciepłym, rodzinnymi i takimi pozytywno-polskim klimacie. Już na początku zdobyła rzeszę fanów (hejterów pewnie też), którzy z wypiekami na twarzy sięgają po jej nowe książki, rozpływają się jak "topniejące masło" ... ( :) ) w trakcie i ze spokojnym sumieniem zamykają przeczytawszy ostatnią stronę. Z "Kochana moja" jest dokładnie tak samo mimo, że autorka wpuściła i oddała połowę (!) tekstu swojej córce.
"Kochana moja" to powieść...epistolarna. Bez obaw, nie taka jak "Listy perskie". To powieść epistolarna naszych czasów. Korespondencja, internetowa naturalnie, pomiędzy matką i córką. Ta pierwsza żyje na polskiej wsi idyllicznej, druga na drugim końcu świata, w Australii. Autorki opowiadają o sprawach dla siebie bieżących, szczęśliwie unikając kompromitującej prywaty. Porównują tak odległe geograficznie i kulturowo światy, wspominają swoje dzieciństwo. Poruszają również tematy ponadczasowe, ważne, często trudne.
Po przeczytaniu pierwszych kilku stron natychmiast postanowiłam zadzwonić do mojej mamy. Dzieli nas zaledwie 60 kilometrów, to jednak wystarczająca odległość, do tego, by za sobą bardzo tęsknić. Naturalnie, nie jesteśmy już dziećmi, nie płaczemy, kiedy mama nie zasypia obok nas. W swoim często zabieganym życiu nie mamy czasu na zastanawianie się nad tym, jak bardzo nam jej brakuje. Każda jednak rozmowa z nią, to trochę jak zawieszenie w czasie. Wszystko staje w miejscu, świat pozwala na zdanie relacji ze wszystkiego, dosłownie wszystkiego, na podzielenie się opiniami, przepisami. Mama słucha, rozumie, doradza i...bez dwóch zdań, jest najlepszą przyjaciółką. Tak jak Małgorzata Kalicińska dla swojej córki Basi. Ich relacja jest ciepła, pełna tęsknoty i miłości, mimo to, nie jest zbytnio przesłodzona, jest dojrzała. "Kochana moja" to rozmowy dwóch dorosłych kobiet, kobiet, które dawno już ułożyły sobie życie, są szczęśliwe w swoich światach, mają kochających mężczyzn i grono przyjaciół, z nikim natomiast nie przeprowadzają rozmów tak szczerych i pięknych jak ze sobą.
Książka pełna jest neologizmów, słów, których znaczenie znają tylko matka i córka. Prawie w każdym liście pojawiają się wspaniałe, proste potrawy, za którymi tęskni córka. "Kochana moja" jest przez to smakowita i ciepła, domowa.
Po lekturze nie sposób nie zadzwonić do mamy, nie sposób nie pochylić się nad swoim dzieciństwem, nad tym, czego brakuje nam w zabieganej rzeczywistości. Książka nie ma fabuły, nie ma pointy, jest ciepła, rozgrzewa wewnętrznie jak gorąca herbata z cytryną. Czyta się ją niestety...szybko. Ze smutkiem odkładam ją na półkę, wiem jednak, że nie raz jeszcze do niej wrócę. Zawsze wtedy, kiedy zgubię gdzieś wewnętrzne ciepło, tęsknotę za domem. Między wierszami da się w niej bowiem znaleźć receptę na...miłość. Tę miłość bardzo szeroko pojętą. Do świata.
Lucyna Tomoń/ http://today-ornever.blogspot.com/2014/10/kochana-moja-magorzata-kalicinska-i.html
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Rozmowa poprzez kontynenty.

Ocena:
Autor:
Data:
Najnowsza książka autorstwa Pani Małgorzaty Kalicińskiej jest już kolejnym tytułem autorki, który znalazł się na mojej prywatnej liście czytelniczej.
Współtwórczynią niniejszej publikacji jest córka autorki Barbara Grabowska mieszkająca aktualnie w Sydney.

Książka ta jest bardzo ciepłym i sympatycznym dialogiem dwóch kobiet, matki i córki, które ze względu na dzielącą je odległość geograficzną nie mają możliwości rozmawiać na co dzień twarzą w twarz ... W związku z powyższym korzystają one z dobrodziejstw jakie przynosi ze sobą współczesna technika czyli między innymi poczty elektronicznej.

Za pomocą e-maili rozmawiają o swoim dosyć odmiennym na różnych kontynentach życiu.
Korespondują o sprawach bieżących, jak również snują wspomnienia. Poruszają tematy dla nich ważne, a także wiele różnych kwestii – w książce znajdujemy sporo odniesień do kultury czy sztuki.
Czytając wręcz czujemy jak autorki razem się śmieją, wzruszają, córka zwierza się matce, a matka cierpliwie słucha i doradza nie narzucając jednocześnie swojego zdania. Obie kobiety bardzo za sobą tęsknią lecz regularnie wymieniane e-maile niewątpliwie pomagają im choć odrobinę odpędzić wzajemny brak siebie nawzajem – tak na wyciągnięcie ręki i w każdej chwili.

Opowieść ta snuta przez dwie narratorki jest według mnie genialna w swojej prostocie. Wartkim strumieniem płynie przez nią wzajemna miłość i siła więzi rodzinnych. Ta specyficzna, gdyż tocząca się przez ocean rozmowa jest bardzo pouczająca i myślę, że każdy znajdzie w niej coś dla siebie.

Jeśli macie ochotę sięgnąć po współczesną powieść epistolarną, która dzięki swojej formie wręcz idealnie wpasowuje się w dobę Internetu, w której de facto żyjemy ta książka jest właśnie dla Was!

Za udostępnienie egzemplarza do recenzji dziękuję Wydawnictwu FILIA.

* https://www.facebook.com/KsiazkowoLC *
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.