Koszyk 0
Opis:
Od Rozproszenia upłynęło kilka tysięcy lat. Ludzie opuścili Ziemię i przenieśli się do innych układów gwiezdnych. Znaleźli nowe światy do zamieszkania, znaleźli Obcych, ale nie znaleźli spokoju. Bo co towarzyszy ludzkości od zarania dziejów? Walka o wpływy i pieniądze. I jeszcze większe wpływy, i jeszcze większe pieniądze. Główny bohater, Ian Keller, awanturnik i przemytnik ... zostaje zwerbowany przez służby specjalne Układu Polonusa i wysokich przedstawicieli Nowego Watykanu do wykonania pewnej misji – odzyskania relikwii skradzionych przez uzurpatorski, powstały w wyniku Wielkiej Schizmy, Kościół Pontifexański. Na Pontifexie zbliżają się obchody Czwartego Tysiąclecia Męki Pańskiej. To doskonały czas, by przeniknąć na planetę. Doskonały czas na zapoznanie się z papieską córką. Doskonały czas na zemstę na generale Caratu. Czy misja się powiedzie? Kim naprawdę jest Ian Keller? I co jest ważniejsze – zadanie czy zemsta? Jeśli jesteś fanem Stalowego Szczura i Gwiezdnych Wojen – musisz poznać Kellera. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Marcin Jamiołkowski
  • 2015
  • 416
  • 123
  • 195
  • 9788379763375
  • 9788379763375
  • ZCX9X

Recenzje czytelników

Keller na obiad ;)

Ocena:
Autor:
Data:
Jeśli szukasz książki, dla której stracisz głowę ;), to "Keller" jest tym czego potrzebujesz.
Świat bohaterów wciąga jak czarna dziura, akcja toczy się warto i naprawdę zaskakuje.
W awanturniczej kosmicznej historii nie brak też polskich akcentów, co czyni powieść jeszcze bardziej ciekawą i oryginalną.
Ale przede wszystkim jest Keller! Ian Keller ;)
Facet jak marzenie!  
Prawdziwy twardziel z charakterem.
Obiekt kobiecych westchnień.....wiem, co mówię ... w końcu sama nią jestem ;) i utrapienie większości facetów, którym w starciu z takim rywalem nie pozostaje nic innego jak skrycie pozazdrościć, a potem godnie usunąć się w cień ;)    

Wyobraźnia, poczucie humoru oraz rewelacyjne pióro Jamiołkowskiego sprawiają, że jego książkę się wręcz pożera , nie musiałam więc odrywać się od lektury, by tracić czas na gotowanie obiadu – wielkie dzięki, Marcin ;) , a przystępnie wplecione wątki naukowe i historyczne, stanowią dodatkowy atut, który sprawia, że  „Keller” jest zawsze najlepszym wyborem.
Sprawdzi się świetnie zarówno jako towarzysz twoich szalonych wakacji, jak i partner wzbogacających intelektualnie jesienno-zimowych dyskusji.
Warto go poznać!
Idę o zakład, że nie pożałujesz! :)
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Polskie science fiction!

Ocena:
Autor:
Data:
Ludzie skolonizowali kosmos. Tak, dokładnie – od Rozproszenia, czyli momentu, gdy społeczeństwo opuściło Ziemię, minęło trochę czasu. Każde z państw wyruszało podbijać planety na własną rękę, aż kosmos stał się mieszkanką nowych narodów. Takie odkrycie, jak i transfer niesie za sobą walkę o władzę i wpływy. Co z tego wynikło? Oczywiście wiele intryg i potyczek.

Ian Keller jest awanturnikiem oraz przemytnikiem, razem ze swoją załogą przemierza kosmos w poszukiwaniu nowych zleceń ... choć jego główny cel to… zemsta na generale Caratu. Zostaje zwerbowany przez Układ Polonusa i Nowy Watykan do tajnej misji wykradnięcia cennej relikwii, którą ma Kościół Pontifexański – powstały w wyniku Wielkiej Schizmy.

Macie wrażenie, że fabuła jest skomplikowana? Bo jest, ale autor wprowadza wszystkie informacje stopniowo, tak, że nie powinniście się pogubić w akcji i świecie przedstawionym. A Jamiołkowski stworzył niesamowity obraz kosmosu, dla każdego fana science fiction będzie to prawdziwy smaczek literacki. Najbardziej zafascynowało mnie połączenie religii z tak fantastyczną tematyką, jaką jest człowiek na innych planetach. Co więcej, mamy dwie Stolice Apostolskie, które są równie ciekawym wątkiem, jak i my, Polacy oraz nasza historia podboju kosmosu. Muszę pochwalić dynamikę akcji, która została sprawnie poprowadzona. Autor wiele razy zaskakuje, niektóre sceny wprawiają w osłupienie, wywracając fabułę o 360 stopni! Dawno nie wytrzeszczałam tyle razy oczu ze zdziwienia jak właśnie przy czytaniu tej pozycji.

"- Kasę dostaniemy legalnie? – dodał Vlad. - Bo ja strasznie nie lubię płacić podatków."

Kolejnym plusem "Kellera" jest główny bohater – charyzmatyczny, tajemniczy i zabawny. Do końca nie znamy jego tożsamości, ciągle odkrywa nowe karty. Polubiłam go od razu, można powiedzieć, że Keller w pewien sposób onieśmiela czytelnika swoją osobowością i stylem. Bardzo dobra kreacja postaci, także tych dalszoplanowych. Nie ma mdłych bohaterów, każdy na swój sposób jest oryginalny.

Styl na początku jest lekki, czyta się szybko i mimo że autor zaryzykował, bo pojawia się trudna terminologia, wiele nieznanych słów, slang i wulgaryzmy, to i tak tworzy to spójną całość. Na początku może rzeczywiście trochę trudno nadążyć nad tym, jak ten świat wygląda – Jamiołkowski wprowadza nas odważnie w sam środek akcji – jednak po drodze wyjaśniając, co nas otacza. Nie jest to lektura dla wrażliwców, mamy sporo insynuacji i wulgaryzmów, ale mnie to ani trochę nie przeszkadzało, a jeszcze bardziej zbudowało klimat powieści oraz tego surowego świata. Tym bardziej że mamy do czynienia z załogą statku komicznego, składającą się głównie z mężczyzn, którzy nie oszczędzają w słowach. Podoba mi się, że kobiety nie są w tej historii delikatnymi kwiatuszkami, o które należy dbać – są silne, zaskakujące i odważne.

Narracja klasyczna, trzecioosobowa, co jest dużym plusem, bo pozwala szerzej zapoznać się z uniwersum. A jest co przyswajać, informacje na samym początku są niby dawkowane, ale później niestety autor przesadził z ich ilością w dosyć krótkim fragmencie. Chodzi mi o rozdział, gdzie jeden z bohaterów opowiada o losach Polaków – to monolog, bardzo długi monolog, który szczerze mówiąc, zanudził mnie na śmierć. Musiałam robić sobie przerwy, żeby wszystko przyswoić. Sama opisywana historia jest bardzo ciekawa, ale została tak ukazana, że nie mogłam pozbierać wszystkich puzzli w całość. To największy mankament tej książki i myślę, że Jamiołkowski powinien skrócić tę część lub bardziej ją rozbić. Nie może być tak, że mamy dynamiczną fabułę, czytamy książkę z wypiekami na policzkach i nagle zasypiamy. Techniczny błąd, który wyniknął z chęci sprzedania nam jak największej ilości informacji zbyt szybko? Pójście na łatwiznę? Co prawda, to tylko jedno potknięcie, ale dla mnie dosyć poważne, bo zaburzyło moją przyjemność z czytania.

"Keller" to klasyczna powieść science fiction i ma wszystko, aby móc polecić ją innym. Jeśli jesteś fanem tego gatunku, to książka jest dla Ciebie idealna. Moim zdaniem sama historia nadaje się na wielki ekran – zawiera w sobie intrygę, humor, romans, tajemnicę oraz świetnie wykreowanych bohaterów. I najważniejsze, bardzo trafiające do mnie uniwersum, które łączy w sobie religię, wiarę i życie ludzi na innych planetach. Ciekawi? Zapraszam do przeczytania książki!

http://recenzentkaksiazek.blog.pl/2015/12/12/keller-marcin-jamiolkowski/
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena