Koszyk 0
Opis:
Czy chce, żeby wrócił na karty jej książki, czy woli go w swoim łóżku? Życie 46-letniej Sadie Fuller trudno nazwać romantycznym. Jest raczej zwyczajną mamą – z lekką nadwagą, nawałem obowiązków i codziennymi problemami związanymi z samotnym wychowywaniem 11-letniej córki. Ale Sadie ma tajemnicę – podczas gdy reszta przedmieścia śpi, Sadie zarabia na życie ... pisząc powieści erotyczne pod pseudonimem K. T. Briggs. Choć jej własne życie intymne niczym się nie wyróżnia, Sadie ma dryg do wymyślania kipiących seksem scen z udziałem wysportowanych i idealnie pięknych postaci w bardzo skąpych strojach. Ale wszystko się zmienia, gdy podczas zwyczajnej wizyty w sklepie, spotyka mężczyznę, który wydaje się dziwnie znajomy. Czy Sadie traci rozum, czy też najnowszy z jej super przystojnych bohaterów opuścił rękopis powieści i przeniósł się do rzeczywistości? Starając się odnaleźć w tej dziwnej nowej sytuacji, Sadie zaczyna dostrzegać romantyzm tam, gdzie nigdy nie spodziewała się go znaleźć… tam, gdzie romansowy happy end nie jest może aż tak nieprawdopodobny. Rzadko zdarza się książka, która łączy błyskotliwy humor z gorącą erotyką i refleksją nad znaczeniem literatury. Happy End to powieść, od której trudno się oderwać, pełna humoru, inteligentna, seksowna i magiczna. Z sympatyczną główną bohaterką, która z niezłym tupetem wywraca cały gatunek romansu do góry nogami. Amy Shearn, pisarka Urocza, dowcipna i odrobinę pieprzna lektura. Fantastyczna fabuła rozwija się gładko, nie popadając w przewidywalność, a Sadie Fuller jest budzącą sympatię, świetnie skrojoną bohaterką. Będziecie trzymać kciuki za ciepłą i przebojową Sadie i wszystkie postaci, które stworzyła. Jessica GroseElizabeth Maxwell mieszka wraz z mężem i dziećmi w Davis w stanie Kalifornia. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Elizabeth Maxwell
  • 2015
  • 310
  • 196
  • 125
  • 978838069-021-9
  • 9788380690219
  • ZCMTO

Recenzje czytelników

I żyli długo...

Ocena:
Autor:
Data:
Większość z nas, kobiet, pewnie marzy o (chociażby jednej!) nocy spędzonej z boskim kochankiem, rodem z zalewającej nas od jakiegoś czasu literatury erotycznej. Boskie ciało, ognisty temperament... marzenie!
Marzenia czasem się spełniają i nie zawsze dzieje się to w odpowiednim momencie; przekonała się o tym Sadie Fuller, na co dzień zwykła mamuśka, zaś wieczorami... autorka gorących romansów. I kiedy w supermarkecie natyka się na niezwykle przystojnego mężczyznę jeszcze nie wie ... że będzie musiała pomóc mu w odnalezieniu wspomnień, zagubionej miłości oraz zdetronizowaniu pewnej wrednej i zakochanej w nim bez pamięci czarownicy.

Czy ta historia ma szansę na happy end? Bo czymże jest opowieść, jeśli nie może kończyć się szczęśliwie?

Po raz kolejny do lektury zachęciła mnie okładka, a konkretniej- niezwykle tęczowe rajstopy! Już ten detal świadczył o tym, że czeka mnie przyjemna, lekka lektura na leniwą niedzielę. Co więc sądzę o pomyśle pani Maxwell?

"Nawet miłość jest w naszych czasach krótkotrwała. Traktujemy ją po macoszemu, więc szybko obumiera, a my otrzepujemy się i idziemy dalej. Albo w ogóle nam się nie przytrafia, bo nasze oczekiwania mijają się z rzeczywistością. Za dużo czasu trwonimy na marzenia o życiu długim i szczęśliwym fikcyjnych postaci, zamiast wyjść z domu i zatroszczyć się o własne szczęście."

Kojarzycie te lekkie czytadła, opowiadające o młodych matkach, gubiących się w świecie pieluch i własnych hormonów? Cóż, poniekąd można do tej kategorii zaliczyć Happy end- z tym, że nie ma tu mowy o niemowlakach, bowiem córka Sadie ma już jedenaście lat. Skąd więc to skojarzenie? Otóż -jak już wspomniałam- Sadie jest jedną z tych kobiet, które po ciąży przybrały kilka nadprogramowych kilogramów, wystrzegają się wysiłku fizycznego (chyba, że łóżkowego) jak ognia, zaś wieczorem wypijają kieliszek wina, ot, dla smaku. To prawie jak książka o tym, co czeka nas przed/ po czterdziestce. Ale, ale! Sadie zapewniła sobie dodatkowe rozrywki; jest nie tylko poczytną autorką romansów, ukrywającą się pod pseudonimem, ale w trosce o swoje zdrowie psychiczne co piątek umawia się na niezobowiązujący seks z pewnym mężczyzną. Dobra babeczka!

Książka Happy end spodobała mi się, gdyż jest lekka, czyta się ją jednym tchem. Poza tym nie należy do zwyczajnych obyczajówek, autorka podarowała nam... wątek fantastyczny. Bohaterowie twórczości Sadie nagle ożywają, zaś ona sama musi stawić czoła rozsierdzonej czarownicy, którą przed laty porzuciło jej pisarskie pióro. Wątek nieco podobny do Z innej bajki Jodi Picoult, ale nie identyczny, nie sugerujcie się tym!

Bohaterów nie da się nie lubić; są tak świadomi własnych wad, mogę więc rzec, że w tej pozycji króluje autoironia i najczystsza ironia. Cóż... czytelnik staje przed normalnym światem, nie dostaje upiększonej historii i wyidealizowanych postaci. To po prostu ludzie, z wadami i zaletami. Z tym wyjątkiem, że zmyśleni.

Kochani! Tę książkę naprawdę Wam polecam. Bo jak najlepiej się wychillout'ować, jeśli nie z taką lekką lekturką? ;-)
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.