Koszyk 0
Opis:
Grek kierujący mafią taksówkową w śląskim miasteczku. Greczynka haftująca kaszubskie rękodzieło. Papuga, która myślała, że jest cykadą. Pisarz, który w ogóle nie wiedział, kim jest. "Grecy umierają w domu" to nostalgiczna opowieść o bolesnych prawdach i trudnych miłościach. O tęsknocie za ojcem, którego nigdy nie było. O zderzeniu kultur i konflikcie historii. Śledząc losy greckich repatriantów, Klimko-Dobrzaniecki snuje opowieść o wygnaniu z raju. Gdzie leży raj? Dokąd uciec ... by nie czuć się obcym? Jak opanować sprzeczne emocje? Czy kiedykolwiek można być gotowym na odkrycie prawdy o sobie i swoich bliskich? Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Znak
  • miękka
Mniej Więcej
  • Hubert Klimko-Dobrzaniecki
  • 2013
  • 1
  • 240
  • 205
  • 140
  • 978-83-240-2073-7
  • 9788324020737
  • ZAZG2

Recenzje czytelników

Poszukiwanie tożsamości

Ocena:
Autor:
Data:
Jeśli ktoś ma ochotę na kawałek bardzo dobrej literatury, to zapraszam do przeczytania nowej książki Huberta Klimko-Dobrzanieckiego „ Grecy umierają w domu”. To rewelacyjna książka o próbie odnalezienia własnej tożsamości. Autor skupił się tym razem na środowisku greckich uchodźców, którzy trafiają do Polski w sam środek PRL-u. Klimko-Dobrzaniecki opisuje ich codzienne życie, kulturę, opowiada o nostalgii, tęsknocie za ojczyzną i jej owocami ... o trudnej próbie zachowania własnej tożsamości wśród obcej kultury. Opisuje historię jednej rodziny, widzianą z perspektywy jej najmłodszego członka. Sakis urodził się w Polsce, ale jego rodzice byli Grekami. Poznajemy go już jako dorosłego człowieka, który pisze książkę o sobie i swoich rodzicach, o wielkiej miłości do ojca, życiu w PRL-u, sytuacjach z codziennego życia, troskach, zmartwieniach i radościach, których doświadczył. W książce przeszłość przeplata się z teraźniejszością, istnieją dwie płaszczyzny, dwa światy. Cudowny język narracji, przechodzący często w wierszowaną prozę sprawia, że książkę czyta się jednym tchem. Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

"miłość do Ojca"

Ocena:
Autor:
Data:
Powieść nie jest w moim odczuciu tak udana, jak „Bornholm, Bornholm”, którym szczerze się zachwyciłam, ale i tak czyta się ją wspaniale i od czasu do czasu szczęka opada. Najbardziej cenię ją ze względu na język. Zresztą, pierwszy raz zdarzyło mi się czytać prozę, która momentami przechodzi w rymowankę i za chwilę wraca na swoje tory, co było doświadczeniem bardzo pozytywnym. Poza tym, Klimko-Dobrzaniecki miesza dwa porządki – pisze o zagubionym trochę pisarzu ... który w pewnym greckim miasteczku próbuje napisać kolejną książkę oraz o ukochanym ojcu-Posejdonie, którego stracił w dzieciństwie i stara się przepracować traumę. Tłem wydarzeń jest zaś bycie Grekiem w Polsce i Polakiem w Grecji. Można tu ciągnąć za wiele sznurków, dlatego bez wahania polecam. Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.