Koszyk 0
Opis:
Trójka kultowych bohaterów tym razem w przezabawnych oraz trzymających w napięciu opowiadaniach. Felix, Net i Nika zaplątani w miłosną aferę szkolnych Walentynek, zagadkę mutacji genetycznych w ukrytej wiosce i w sen-pułapkę, z którego nie można się obudzić.
Mniej Więcej
  • Rafał Kosik
  • 2013
  • 478
  • 210
  • 140
  • 978-83-61187-78-3
  • 9788361187783
  • ZAWJS
  • 10-13 lat

Recenzje czytelników

Nadprogramowa zabawa

Ocena:
Autor:
Data:
Wydane razem po raz pierwszy opowiadania osadzone w uniwersum "Felixa, Neta i Niki" z pewnością ucieszyły niejednego fana serii. Zarówno znane ("Ściema Smoczysława", "Bardzo Senna Ryba"), jak i niepublikowane wcześniej historie o trójce warszawskich gimnazjalistów nie odbiegają poziomem od pozostałych części. Co więcej, cechy charakterystyczne bohaterów, choć nadal wyraźne, nie tracą ani trochę na wartości. Spryt i inteligencja Felixa, intuicja i wrażliwość Niki ... dowcipy Neta oraz przyjaźń łącząca tę wpadającą ciągle w tarapaty trójkę - nie brak tu i tego. Co więcej, drobne zmiany wprowadzone pokazują, że autor pozostaje w kontakcie ze światem rówieśników bohaterów, co jest dodatkowym plusem nie tylko tego zbioru, ale i całej serii. Bohaterowie są szczerzy, a ich zachowania bardzo naturalne. Wydają się być tak realistyczni, że mogliby żyć naprzeciwko.
Zawarte w nim opowiadania można traktować jako odrębne historie lub dodatkowe rozdziały właściwej fabuły serii (np. "Wysłannicy" nawiązujący do najnowszego "Świata Zero"). Oczywiście łatwiej jest zrozumieć wszystko, co się dzieje po przeczytaniu poprzednich tomów, jednak nie jest to konieczne, aby się rozerwać. Świetny sposób na odpoczynek dla każdego.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

MŁODZIEŻOWE Z ARCHIWUM X

Ocena:
Autor:
Data:
Kosik poza serią Felix, Net i Nika, najbardziej znany jest ze swoich opowiadań, które publikowały najważniejsze magazyny dotyczące fantastyki w Polsce. Krótkich form nie mogło więc zabraknąć także we FNiN. Opowiadania stanowiące pomosty pomiędzy poszczególnymi tomami czy dopełniające ich akcję, ukazywały się już od samego początku istnienia cyklu a to jako darmowe e-booki, a to znowu w „Fantastyce”. Wreszcie zaś zostały zebrane - i uzupełnione o zupełnie nowe - w tomie „Nadprogramowe Historie” ... Tomie, który stanowi naprawdę ciekawa podróż do świata trójki niezwykłych gimnazjalistów – świata, można go chyba tak nazwać, „Z archiwum X” dla młodszych czytelników. Chcecie ją odbyć? A więc zapraszam.

Pierwszym przystankiem na tej trasie jest tekst, którego akcja dzieje się bezpośrednio po „Gangu Niewidzialnych Ludzi” – „Tajemnica Kredokrada”. Felix, Net i Nika zmierzyć się w nim muszą z serią podpaleń śmietników w szkolnych klasach oraz masową kradzieżą kredy… Opowiadanko, choć przewidywalne odnośnie „tożsamości” kredokrada, czyta się bardzo przyjemnie i z dużym zaciekawieniem, a tekst utrzymany jest mocno w klimacie tomu pierwszego.

Drugie opowiadanie, „Metoda Sześciopalczastego”, serwuje za to czytelnikom rasowy horror – i to jeden z najlepszych w całym cyklu. Oto trójka bohaterów wracając z wakacji, jakie przeżyli w tomie „Teoretycznie możliwa katastrofa” trafia do wsi Wlony. Dziwna jest to miejscowość, odkryta dopiero niedawno, gdzie ludzie żyli od wieków nie mając pojęcia o świecie zewnętrznym. Kiedy jednym z turystów ginie kot, a ulewa odcina wieś od świata, Felix, Net i Nika odkryć muszą co takiego dzieje się we Wlonach…
Świetny klimat, świetna zagadka i mnóstwo dobrej zabawy z solidną porcją humoru. Czyta się rewelacyjnie, a strony same się przewracają!

Podobnie jest w „Bardzo sennej rybie”, dziejącej się w trakcie „Pałacu snów”. Bohaterowie trafiają tu do snu rządzonego przez złotą rybkę, która… żąda od nich spełnienia trzech życzeń! Zabawa przednia a humor do łez! Szczególnie w części o śnie Cabana, psa Felixa (karma z niepasteryzowanych kotów mnie rozbroiła!).

Humorystyczna zabawa trwa w „Ściemie Smoczysława”, której akcja toczy się podczas tomu 4, tuż po konkursie. Pomimo przegranej klasa druga a udaje się na wycieczkę do muzeum gazownictwa, ale w trakcie dochodzi do katastrofy… Jak zwykle Kosik łącząc dramatyczne zdarzenia z nieokiełznanym humorem, oferuje nam historię, od której nie można się oderwać. I przestać śmiać.

Po „Ściemie…” następuje tekst wcześniej nieznany, mini powieść rozgrywająca się podczas pierwszego tomu „Świata zero”. Tu bohaterowie trafiają do świata, gdzie czas, zdaje się, zatrzymał w średniowieczu. Uznani za obiecanych wysłanników, którzy mają obalić tyrana, wplątują się w kolejne kłopoty.
„Romantyczny Interdyscyplinarny Projekt”, kolejny nieznany wcześniej tekst, prezentuje nam natomiast zgoła odmienne klimaty. Oto dyrektor Stokrotka, kontynuując zmiany zapoczątkowane w tomie „Bunt maszyn”, wpada na kolejny pomysł: chce by jeden dzień nauki był ciągiem jednego tematu. A że jest luty i bliskość walentynek, klasa druga a ma zająć się czymś romantycznym. Jak jednak połączyć miłość z fizyką albo WF-em prowadzonym przez prawdziwego despotę? Jednym słowem: dużo dobrej zabawy gwarantowane!

„Priorytet zero” natomiast, dla odmiany nie skupia się na Felixie, Necie i Nice tylko na postaci agenta Mamrota. Teraz czytelnicy poznać mogą dzień z życia tajemniczego mężczyzny, kiedy ten przygotowuje się do przesłuchania naszych bohaterów, gdy ci odkryli trzecią bazę z Wunrungiem, jego żonę, dzieci i… paradoksy podróży w czasie.
Świetny tekst rozbudowujący książkowy świat i zapewniający nowe, świeże spojrzenie na postacie.

Ostatnim przystankiem na naszej drodze stanowi opowiadanie znane czytelnikom z nr 1/2012 „Nowej Fantastyki”, nie przez przypadek zostawione na koniec zbioru. W „Wędrujących samogłoskach” bowiem przenosimy się w przyszłość znaną nam z „Teoretycznie możliwej katastrofy”, gdzie obserwujemy dążenia bohaterów do czegoś, co nastąpić ma za 6 godzin. Historia to dla nieco starszych czytelników, ale w końcu seria też dorasta, nadal jednak trzymając poziom i zaskakując, oferując mnóstwo zabawy i świetnych pomysłów.

Podsumowując, FNiN, pomimo faktu, że to już 11 tom i od zapoczątkowania serii minęło 9 lat, nie zwalnia tempa i niezmiennie oferuje czytelnikom znakomitą rozrywkę pełną nauki poprzez zabawę i niesamowitych wizji. Trzyma przy tym wysoki poziom i ani trochę nie nuży. Dlatego po prostu znów polecam ją Waszej uwadze – niezależnie od Waszego wieku – a wydawnictwu Powergraph składam serdeczne podziękowania za udostępnienie mi egzemplarza do recenzji.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.