Koszyk 0
Opis:
Dowcipna opowieść, a zarazem dokładny przepis na to, jak znaleźć ukochanego. Trzydziestoletnia Karolina postanawia rzucić wyzwanie losowi i... zakochać się w odpowiednim mężczyźnie przez Internet. Nie w pijaku, łajdaku, brzydalu czy fajtłapie. W kimś nieidealnym, ale odpowiednim. Do zadania podchodzi metodycznie, jak do najprawdziwszego biznes planu - w końcu chodzi o jej przyszłość ... W sposób zabawny i ze zmysłem praktycznym opisuje swoje zaskakujące przygody z kolejnymi facetami poznanymi w sieci. Jak nie spaprać sobie życia z napotkanym facetem i nie związać się z życiowym nieudacznikiem? To dopiero wyzwanie! Czy mężczyzna prawie idealny istnieje? Czy Szarlotka go odnajdzie? Czy można szukać miłości za pomocą rozumu i jasno sprecyzowanych kryteriów? Przeczytajcie, a dowiecie się sami! Książka w swym założeniu ma być nie tylko lekturą łatwą i przyjemną. Ma także pełnić rolę przewodnika dla osób, które szukają miłości i chcą ją znaleźć. To podręcznik po świecie Internetu i wirtualnych portali randkowych Katarzyna Gubała - dziennikarz, reporter, fotograf, redaktor naczelna miesięcznika "Przepis na Ogród". Jako autorka opowiadań specjalizuje się w tematyce miłosnej, erotycznej i historycznej. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Katarzyna Gubała
  • 2013
  • 328
  • 205
  • 135
  • 978-83-7554-745-0
  • 9788375547450
  • ZB30K

Recenzje czytelników

Niebanalny poradnik utrzymany w konwencji chick lit

Ocena:
Autor:
Data:
Książka Katarzyny Gubały to dość specyficzna publikacja. „Faceci z sieci, czyli w poszukiwaniu miłości” to trochę poradnik, trochę dziennik, w znacznym stopniu powieść epistolarna, tę publikację można zaklasyfikować również jako przedstawicielkę gatunku chick lit. Książa Katarzyny Gubały to zdecydowanie niebanalny utwór – ani to powieść, ani konwencjonalny poradnik.

Główną bohaterką „Facetów z sieci” jest trzydziestoletnia singielka poszukująca mężczyzny swego życia ... to ona jest narratorką w tej książce. Karolina „Szarlotka” to inteligentna, pragmatyczna wrocławianka, która postanawia odnaleźć swoją drugą połówkę pomarańczy. Jak się zabrać do takich poszukiwań? Gdzie współczesna kobieta może znaleźć porządnego, zaradnego i inteligentnego mężczyznę? Szarlotka postanawia wykorzystać Internet.

Bohaterka loguje się na portalu randkowym i zaczyna poszukiwania pana „idealnego”. Dlaczego „idealnego”, a nie idealnego? Ponieważ potencjalny partner wcale nie musi być drugim Bradem Pittem, nie musi być przystojniakiem, nie musi być chodzącą doskonałością. Najważniejsze, by nasz ewentualny towarzysz życia spełniał ważne dla nas wymagania. Bohaterka na samym początku swej internetowej przygody tworzy listę: „czego oczekuję od mężczyzny, jakie cechy powinien posiadać mój potencjalny mąż?”. Taka lista znacząco ułatwia Szarlotce poszukiwania, kobieta wie czego oczekuje od potencjalnego partnera i nie traci czasu na jałową korespondencję z mężczyznami, z którymi nie zbuduje w przyszłości zgodnego związku.

Pierwsze strony „Facetów z sieci” wypełnione są praktycznym poradami dotyczącymi tego, jak zabrać się do poszukiwań mężczyzny naszych marzeń. Narratorka mówi o bezpieczeństwie w sieci, udziela nam praktycznych rad dotyczących tworzenia naszego profilu na portalu randkowym, zwraca uwagę byśmy przed rozpoczęciem naszych poszukiwań zdecydowały czy rozglądamy się za potencjalnym mężem, przyjacielem, a może za mężczyzną, z którym chcemy zadzierzgnąć otwarty związek bez zobowiązań. Po udzieleniu nam kilku cennych wskazówek Karolina przechodzi do opisania typów mężczyzn, których poznała w sieci.

W książce przytoczone zostały obszerne fragmenty korespondencji z facetami, którzy nawiązali kontakt z bohaterką. Autorka dokonuje wstępnej klasyfikacji absztyfikantów na jakich możemy natknąć się w sieci. Niewinny inteligent, niedoskonały podglądacz, zdziecinniały przyjemniaczek, życiowy koneser, kłapouchy to zaledwie kilka z wymienionych przez pisarkę typów mężczyzn. Każdy z tych typów zostaje opisany. Pisarka wymienia wady lub zalety przedstawionych mężczyzn, mówi do kogo pasuje dany facet, bądź dość kategorycznie odradza podtrzymywania znajomości z konkretnym typem.

„Faceci z sieci” to niewątpliwie interesująca publikacja, mimo że znalazłam w niej kilka minusów. Momentami nużyły mnie fragmenty rozmów Szarlotki z potencjalnymi kandydatami. Zdarzało się, że wypowiedzi bohaterów przybierały formę nudnych wykładów, lub przypominały szkolne wypracowania na temat odbytych wycieczek. Uważam również, że postać głównej bohaterki nie jest do końca dopracowana - czasem odnosiłam wrażenie, że Szarlotka to kilka kobiet ukrywających się pod jednym pseudonimem (W tym miejscu można nieco wytłumaczyć autorkę: „Faceci z sieci” to książka, która została oparta na faktach. Autorka zebrała relacje kobiet szukających partnera przez Internet i zlepiła owe opowieści w jedną historię). Karolinie zdarzało się postępować wbrew wyznawanym przez nią zasadom – najpierw kategorycznie odradzała spotkanie się z dopiero co poznanym w sieci mężczyzną, a później sama umawiała się z facetem, który tylko raz do niej zadzwonił. Szarlotka na pierwszej randce wsiadła do samochodu dopiero co spotkanego w realu mężczyzny – i tutaj bohaterka postąpiła wbrew zasadom bezpieczeństwa. Niekonsekwencja Szarlotki dość mocno mi przeszkadzała i spotęgowała poczucie, że czytam o przygodach zupełnie różnych kobiet.

Książka Katarzyny Gubały nie jest ideałem - powyżej napisałam jakie elementy szczególnie nie przypadły mi do gustu – ale nie oznacza to, że uważam ją za pozycję słabą. Tak, nie podobało mi się kilka rzeczy, ale są to drobne usterki, które nie wpłynęły znacząco na moją ocenę. Książka autentycznie mnie zaciekawiła i z dużym zainteresowaniem czytałam o kolejnych internetowych znajomościach głównej bohaterki.

Komu polecam książkę Katarzyny Gubały? Myślę, że ta publikacja to idealna propozycja dla kobiet, które chciałyby znaleźć w sieci mężczyznę „idealnego”. Interesuje was na kogo możemy trafić podczas poszukiwania drugiej połówki? Nie poszukujecie życiowego partnera, ale jesteście ciekawe, jak może wyglądać korespondencja z mężczyznami poznanymi w sieci? A może macie ochotę przeczytać jakiś interesujący utwór z gatunku chick lit? Jeśli na któreś z moich pytań odpowiedziałyście „Tak”, to bez wahania możecie sięgnąć po „Facetów z sieci, czyli w poszukiwaniu miłości”.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Najlepsza książka o miłości tej jesieni

Ocena:
Autor:
Data:
Niezła historia. Samotna dziewczyna, która próbuje znaleźć chłopaka przez internet. Moja historia jest podobna. Dobrze jest przeczytać ciekawą książkę o miłości. Faceci z sieci to mój faworyt na prezenty dla innych kobiet w tym sezonie, a jak wiadomo co chwilę jakieś imieniny czy urodziny. Coś czuję, że pod choinke to i bratowej kupię. Każda babka porządnie się podczas lektury uśmieje. Były też momenty wzruszające i w pewnym momencie płakałam wraz z bohaterką. Takie życie z facetami.. ... Opisy narzeczonego, który żyje ze swoją mamusią czy szalony amator seksu to niezłe historie. Dziewczyny, czytajcie. Ja gorąco polecam. Ilinka Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.