Koszyk 0
Opis:
Lektura książki "Elsenborn" wciąga szybko i niepostrzeżenie. Warto dać się porwać historii Polaka z Big Red One dzielnie walczącego z III Rzeszą. dr Robert Czulda, redaktor naczelny Ilustrowanego Magazynu Wojskowego ARMIA Niepokorny, polski zołnierz w Ardenach? Zaskakujące, choć jak najbardziej możliwe! Piotr Langenfeld zwraca uwagę na wciąż mało znany fakt udziału naszych rodaków w wysiłku zbrojnym Stanow Zjednoczonych ... przenosząc czytelnika nie tylko w zaśnieżone lasy belgijsko-francuskiego pogranicza, ale i w pełen tajemnic, schyłkowy okres II wojny swiatowej... Łukasz Gładysiak, Ilustrowany Magazyn Historyczny Militaria XX Wieku "Elsenborn" to proza mocna, barwna i rzetelna, napisana z wielkim rozmachem i dramatyzmem, kreślona dziurami od kul i lejami po bombach. Langenfeld trzymając do ostatniej karty w napięciu snuje opowieść o rodzącym się w ogniu walki męstwie, poświeceniu i braterstwie, bez upiększeń i wymuszonego patosu. Jarosław Machura, Konflikty.pl Bitwa o Wzgórze Elsenborn miała kluczowe znaczenie dla powstrzymania niemieckiej kontrofensywy w Ardenach, która rozpoczęła się 16 grudnia 1944 roku i miała na celu odcięcie aliantów od dostaw z portu w Antwerpii oraz zmuszenie ich do podpisania rozejmu. Na drodze 12 Dywizji SS stanęła amerykańska 1 Dywizja Piechoty. Żołnierze Wielkiej Czerwonej Jedynki zatrzymali stalowy walec Wehrmachtu kilkaset metrów od kwatery głównej. W letnich mundurach, bez wsparcia lotnictwa stawili czoła dysponującym ogromną przewagą w ciężkim sprzęcie Niemcom i tym samym dali czas na przegrupowanie zaskoczonym aliantom. Langenfeld opowiada o tych wydarzeniach z epickim rozmachem i poruszającym dramatyzmem, umiejętnie wplatając w historię losy Polaka walczącego o swój kraj w obcym mundurze, pod amerykańskim sztandarem. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Piotr Langenfeld
  • 2012
  • 348
  • 207
  • 144
  • 978-83-62730-33-9
  • 9788362730339
  • ZAQAQ

Recenzje czytelników

Polska bitwa w Ardenach – „Elsenborn”

Ocena:
Autor:
Data:
Może to wyglądać na chęć wstąpienia do fanklubu Piotra Langenfelda (o ile taki istnieje), gdyż jego debiutancka powieść jest następną, którą kupiłem i przeczytałem po „Szturmie Szaleńców” i szykuję się do czytania następnej. Jak wyglądał start w pisanie z 2012 roku gdańskiego autora? Naprawdę nieźle.



Z tego co wiem, Pan Piotr jest miłośnikiem odtwórstwa historycznego z czasów II Wojny Światowej, a w szczególności – US Army. Powiem szczerze ... że chyba zrażony Amerykańskimi produkcjami filmowymi, niespecjalnie interesowałem się dokonaniami na przykład „Big Red One”. Przy Polakach, Niemcach czy nawet Anglikach tamci nie wyglądali na wartościowych żołnierzy.

Ale do rzeczy. Bohaterem powieści „Elsenborn” jest kapral Charles „Greenman” Zielinsky, żołnierz 18 pułku o polskich korzeniach – Amerykanin w pierwszym pokoleniu. Weteran z Normandii w grudniu 1944 roku znalazł się wraz z zbierającą siły jednostką w Belgii, w górzysty paśmie Elsenborn. Codzienną służbę urozmaicają mu konflikty z wrednym sierżantem z zaopatrzenia – Zimmerem ( o lepkich paluchach i wiadomym pochodzeniu). W niewielkiej wsi, gdzie bywają żołnierze, toczy się życie, a mieszkańcy starają się skorzystać z obecności Amerykanów by nieco zarobić. Szczególnie aktywna jest na tym polu piękna Charlotta, która jak każda kobieta skrywa wiele tajemnic. Charles ma na nią oko, ale czy coś będzie z tego związku?

Po drugiej stronie frontu Niemcy zbierają ostatnie siły, by zadać Amerykanom śmiertelny cios i przeważyć szalę zwycięstwa na swoją stronę. Sprzyja im paskudna pogoda i działalność dywersantów. Potężne uderzenie spada na nieostrzelane bądź wykrwawione jednostki, a chłopcy musza natychmiast stać się mężczyznami.

W pisaniu Piotra Langenfelda podoba mi się zdecydowane odniesienie do historii, wiedza z dziedziny uzbrojenia i wyposażenia, taktyki walki. Są to elementy, które tylko kilku krajowych autorów powieści historycznych bierze poważnie pod uwagę, a które odróżniają powieść historyczną od fantazji czy wręcz bełkotu. Langenfeld jako dziennikarz sprawnie operuje polszczyzną, jego język jest żywy, opisy dokładne ale nie zanudzające. A pomysł na akcję i jej meandry – pierwszorzędne.

Cóż, szkoda, że wcześniej nie przeczytałem tej książki, bo warta jest zarwania nocy. A może już dzisiaj zasiądę do najnowszej powieści tego autora?

A jako dodatek specjalny - krótki film.

Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Ciekawa ksiazka, mi osobiscie podoba sie ze wzgledu na opisy walk

Ocena:
Autor:
Data:
Ksiazka pokazuje praktycznie nie znany i nigdy nei naglasniany fakt udzialu polakow w szeregach US Army. Elsenborn” to proza mocna, barwna i rzetelna, napisana z wielkim rozmachem i dramatyzmem, kreślona dziurami od kul i lejami po bombach. Langenfeld, trzymając nas do ostatniej karty w napięciu, snuje opowieść o rodzącym się w ogniu walki męstwie, poświęceniu i braterstwie, bez upiększeń i wymuszonego patosu.
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.