Koszyk 0
Opis:
Szesnastoletni Seph McCauley w ciągu ostatnich trzech lat był nieustannie wyrzucany z kolejnych szkół. Powodem był szereg magicznych wypadków – a ostatnio tragedii – które zdają się go prześladować. Seph jest czarodziejem, sierotą bez żadnej wiedzy o swojej mocy, która staje się coraz większa i coraz częściej wymyka się spod kontroli. Po spowodowaniu pożaru w nocnym klubie Seph zostaje odesłany do Szkolnej Przystani, szkoły męskiej na odludziu w Maine. Z początku wydaje się ... że to będzie spełnienie jego marzeń. Gregory Leicester, dyrektor szkoły, obiecuje uczyć go czarodziejstwa i przyjąć do tajemniczego zgrupowania czarodziejów. Radość Sepha gaśnie, gdy chłopiec dowiaduje się, że ta nauka ma wysoką cenę, a Leicester pragnie wykorzystać moc swoich uczniów do własnych celów. W tej powieści, będącej kontynuacją pasjonującej książki fantasy Dziedzic wojowników, wszyscy mają swoje sekrety: Jason Haley, szkolny kolega, który ma nakaz trzymania się z dala od Sepha; zaklinaczka Linda Downey, która znała jego rodziców; awanturniczy czarodziej Leander Hastings, a także wojownicy Jack Swift i Ellen Stephenson. Seph niespodziewanie trafia w sam środek wojny, z której może nie wyjść cało. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Cinda Williams Chima
  • 2013
  • 0
  • 480
  • 210
  • 145
  • *, 9788364297045
  • 9788364297045
  • ZB2M5

Recenzje czytelników

Niebezpieczeństwo, magia i tajemnica

Ocena:
Autor:
Data:
Kontynuacja Dziedzica Wojowników jest niebywale wciągająca. Dalszy rozwój sytuacji jaki mogliśmy zobaczyć w pierwszej części Kronik Dziedziców tutaj widoczny jest z nieco innej perspektywy. Z drugiej strony wydarzenia z tej części dzieją się niezależnie od tych z poprzedniej.

Tym razem przygody przeżywamy razem z Sephem, który nie wie kim jest jego rodzina, a szkoły zmienia w zawrotnym tempie. Szesnastolatek sprawia problemy wychowawcze, choć sam nie do końca jest ich winien. Dziwne ... A jednak prawdziwe. Nie chcę tu zbyt dużo wyjaśniać, gdyż nie mam zamiaru odbierać Wam przyjemności z lektury. Powiem natomiast, że obrót sytuacji jakiego jesteśmy świadkami jest niezwykły.

Autorka bardzo ciekawie przedstawia historię kolejnego bohatera obdarzonego niezwykłymi umiejętnościami. Tym razem chłopak mający zaledwie szesnaście lat posiada dar, który chciałby mieć pewnie każdy z nas. Bohaterowie znów są barwni, odznaczają się charakterem, a przede wszystkim są realni. Właśnie ta ostatnia cecha głównie nadaje ciekawego wyrazu powieści, gdyż czytelnik odnosi wrażenie, iż opisywane wydarzenia mogły mieć miejsce w rzeczywistym świecie. Każdy z bohaterów jest nieco inny. Seph dorasta na naszych oczach. Staje się odpowiedzialny za swoje postępowanie. Na jego barki spada ciężar odpowiedzialności za innych, ponieważ przez jego decyzje może być zagrożone nie jedno życie.

Wydarzenia rozgrywają się w czasach współczesnych, głównie w Stanach Zjednoczonych. Tło wydarzeń nie przysłania głównej akcji, opisane jest w sposób barwny i działający na wyobraźnię – czytając opisy nie nudziłam się ani chwili, a to bardzo ważne gdy często akcja zmienia miejsce. Z czasem autorka zaczęła splatać losy Sepha oraz bohaterów z pierwszej części Kronik. Poznanie pierwszej części nie jest konieczne by zrozumieć drugą, ale z pewnością ułatwi zrozumienie zakończenia.

Utwór już od początku nabiera żywego tempa akcji. Czytelnik nie będzie odczuwał znużenia lekturą, gdyż wydarzenia wciągają go w swój rozwój. Cinda potrafi zainteresować Czytelnika. Od książki jest naprawdę bardzo trudno się oderwać, gdyż następujące po sobie wydarzenia tylko zaostrzają naszą ciekawość.


Wydaje mi się, że „Dziedzic Czarodziejów” jest lepiej napisany niż „Dziedzic Wojowników”. Jakby autorka była pewniejsza tego, co chce dalej napisać. Niemniej lektura jest ciekawa i wciągająca, a styl w jakim napisana jest książka jest lekki i niezwykle przyjemny zarówno dla czytelnika bardziej doświadczonego, jak i dla tego nieco mniej oczytanego. Książkę uważam za udaną kontynuację, która wnosi wiele nowego do przedstawianej historii, a nie jest tylko tak zwanym ''zapychaczem'', który ma za zadanie przetrzymać czytelnika do zakończenia serii. Tym razem Cinda otrzymuje ode mnie 5/6, czyli tendencja rosnąca. Mam nadzieję, że po kolejnych utworach tej autorki będę równie entuzjastycznie nastawiona. A Wam szczerze polecam lekturę „Dziedzica Czarodziejów”, gdyż jest to magiczny utwór, który zapewni wiele chwil spędzonych przy świetnej historii.

http://isztarbooks.blogspot.com/2013/10/dziedzic-czarodziejow-cinda-williams.html
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

dziedzic czarodziejów

Ocena:
Autor:
Data:
Od razu po zakończeniu pierwszego tomu, sięgnęłam po drugi :)
Tym razem poznajemy kolejnego, zwykłego-niezwykłego nastolatka, a jest nim Seph McCauley, szesnastolatek, który notorycznie pakuje się w kłopoty. Wielokrotnie zmieniał miejsce swego zamieszkania i szkoły, z których go po prostu wyrzucano. Zawsze jakaś tajemnicza siła sprawiała, że pakował się w kłopoty. Nie jest mu łatwo, gdyż jest sierotą. Jest również czarodziejem ... który kompletnie nie panuje nad swoją mocą i nie ma wokół siebie nikogo, kto mógłby mu pomóc i pokierować jego nauką.

Po kolejnym „wypadku” zostaje skierowany do “Szkolnej przystani”, szkoły dla chłopców, która znajduje się na odludziu, w Maine. To dla niego wielka szansa, tym bardziej, że dyrektor, Gregory Leicester, obiecuje nauczyć go panowania nad jego mocą i wprowadzić go do tajemniczego stowarzyszenia. Niestety, jak się okazuje z czasem, Leicester ma swoje niecne plany związane z Sephem. Chłopak zostaje wplątany w sam środek walk pomiędzy Magicznymi Gildiami. Jak ma się wydostać z tej sytuacji? Co robić?

„Dziedzic czarodziejów” to kontynuacja „Dziedzica wojowników” i choć spotykamy postacie z pierwszego tomu, można spokojnie przeczytać ją jako osobną powieść i nic nie stracimy. To historia kolejnego bohatera. To ciekawa powieść fantastyczna, z elementami przygody i akcji, gdzie współczesność miesza się z magią. Autorka zapewnia nam doskonale spędzony czas serwując - intrygującą fabułę, ciekawe sylwetki bohaterów, sporą dozę magii i czarów oraz wartką akcję. Pisarka potrafi zaskakiwać czytelnika, ale również chwilami rozbawić, czy przestraszyć. Jej forma pisania jest lekka i bardzo plastyczna, przez co książkę czyta się z przyjemnością i sporą dozą zaintrygowania. Ciekawa jestem, czym zaskoczy nas Cinda Williams Chima w trzecim tomie Kronik Dziedziców.
Jeśli lubicie opowieści o Harry’m Potterze, to „Kroniki Dziedziców” na pewno się wam spodobają – polecam serdecznie!

http://markietanka-mojeksiazki.blogspot.com/2014/03/dziedzic-czarodziejow-t2-cinda-williams.html
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena