Koszyk 0
Opis:
Powieść, którą czytają kobiety w trzydziestu sześciu językach na całym świecie. Powieść, która jest najszybciej sprzedającym się tytułem ostatniej dekady. Jedyna taka powieść erotyczna, która łączy w sobie dobry styl z wyjątkową przyjemnością czytania. Gideon Cross pojawił się w moim życiu jak błyskawica w mroku. Był piękny i intrygujący, rozpalał do białości. Pociągał mnie jak nikt dotąd. Pragnęłam jego dotyku jak narkotyku, choć wiedziałam, że jest dla mnie zgubny ... Moja zraniona dusza i ciało broniły się, ale on z łatwością je posiadł. Gideon czuł to samo, dręczyły go podobne demony. Byliśmy jak lustra, które odbijały swoje najgłębsze rany i najdziksze pragnienia. Ta miłość stworzyła mnie na nowo. Modliłam się, by koszmary przeszłości nie rozdzieliły nas. Sylvia Day - amerykańska pisarka japońskiego pochodzenia. Jest autorką kilkunastu powieści tłumaczonych na prawie 40 języków, które rozeszły się w kilkumilionowych nakładach. Zanim została bestsellerową autorką imała się najróżniejszych zajęć - od pracownika parku rozrywki po tłumacza języka rosyjskiego dla amerykańskiego wywiadu. Pierwsza część jej erotycznej trylogii Dotyk Crossa została wybrana przez największą księgarnię Amazon.com najlepszą powieścią 2012 roku. To wyrafinowana, prowokacyjna, podniecająca, bardzo erotyczna I świetnie napisana książka. Kto polubił Pięćdziesiąt twarzy Greya, pokocha Dotyk Crossa. "Swept Away by Romance" Dotyk Crossa budzi te same emocje co Pięćdziesiąt twarzy Greya. Niepokoi, rozpala miłosnymi scenami i wciągająco opowiedzianą historią. "Dear Author" Świetnie napisany i nasączony erotyzmem romans z pełnokrwistymi bohaterami. Dotyk Crossa jest tym, czym miało być Pięćdziesiąt twarzy Greya. "The Book Pushers". Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Sylvia Day
  • 2012
  • 0
  • 416
  • 200
  • 130
  • *, 9788363387402
  • 9788363387402
  • ZAQJ1

Recenzje czytelników

Crossfire i wszystko jasne!

Ocena:
Autor:
Data:
I tym razem recenzja erotyku – pewnie sobie myślicie, że jakaś dziwna jestem same erotyki recenzuję. Jakaś niewyżyta ta Malcziki – większość z Was sobie myśli – nie, nic z tych rzeczy Kochani :) Nie moja wina, że większość nowości jaka nas ostatnio zalała to erotyki – ale książka to książka, dla mnie trzeba przeczytać – czy erotyk czy powieść historyczna zawsze chętnie do niej sięgnę i przeczytam, właśnie po to by samej wyrobić sobie o niej zdanie ...

Bo cóż da nam lepszy osąd o książce czy czymkolwiek innym , jak nie osobiste zapoznanie się z daną rzeczą?
Wiem, że większość z Was już zrecenzowała drugą część tejże trylogii – ja też to zrobię bo jestem po lekturze – ale na razie skupię się na części pierwszej. A mianowicie o książce „ Dotyk Crossa” autorstwa Sylvii Day.

Nie będę owijać w bawełnę, że z niechęcią sięgnęłam po tę książkę. Jakoś trylogia Grey'a w zupełności mi starczała i dawała obraz tego o czym mogą być kolejne bestsellerowe erotyki. Ale skusiłam się. Skusiła mnie okładka. Ta aksamitna okładka i obcasik na niej, a także sam kolor pierwszej części – fioletowy. Jest jednym z moich ulubionych kolorów obok niebieskiego i zielonego i jak to powiedział mój kolega z pracy – pasuje do naszych koszulek :D
Skusiłam się – i nic na to nie poradzę ;) Wieczorem po całym dniu pracy, zasiadłam w swój czytelniczy fotel z kubkiem czekolady i przepadłam. Czytałam i czytałam aż nie wiem kiedy okazało się iż to koniec tej książki. Kartki przepływały przez moje palce a ja spragniona byłam wiedzieć więcej o tej „popapranej” parze.

Eva Tramell przeprowadza się z San Diego do Nowego Jorku i rozpoczyna swoją karierę w agencji reklamowej. Dzień przed rozpoczęciem pracy idzie zwiedzić „Nju Jorka” i odwiedzić gmach swojej nowej pracy, gdzie wpada na przystojnego „ mega- hiper-seksowne-ciacho”. Oczywiście nie wie kim on jest, wie tylko tyle że chciałaby się z nim przespać. Eva ma matkę histeryczkę, która kontroluję ją na każdym kroku i ma bodajże już czwartego męża. Jej przyjaciel – jest seksownym biseksualistą, na którego zawsze może liczyć, i który tak jak ona też swoje w życiu przeszedł. Jakież jest zdziwienie naszej Evy, kiedy okazuje się iż „mega-hiper-seksowne-ciacho” to Gideon Cross , bogaty właściciel połowy Nowego Jorku, a także wieżowca w którym pracuje, jej apartamentu, który wynajmuje i czego tam jeszcze już nie pamiętam. Oczywiście nie jest tajemnicą poliszynela, że „mega-hiper-seksowne-ciacho” Cross również jest zauroczony naszą bohaterką. Ciągnie ich do siebie jak wilka do lasu, a kiedy się spotykają między nimi dochodzi do zwarcia, które mogłoby spowodować brak prądu w całym moim mieście.

Historia niby banalna – jest on – demon seksu, jest ona – zawsze napalona, jest iskrzenie, seks, kłótnia, seks, znów kłótnia i znów seks, i znów kłótnia i raz jeszcze seks – jednak książka wciąga nas całkiem czym innym. W książce, pomimo iż to erotyk, bardziej interesuje nas historia Evy, która ma za sobą bolesną przeszłość, która zaowocowała pokaźną sumą na koncie, ale też skrytością Crossa. Wiemy, że coś z nim jest nie tak, ale nie wiemy co. Nie jest on przedstawiony jak Grey – odcięty na wszelakie uczucia i skupiony tylko na seksie. To go różni od Greya. Gideon Cross – od samego początku ma uczucia, choć o nich nie mówi, nie skupia się tylko na seksie i dominacji, co powoduje że jego postać można polubić od pierwszej kartki. No i najważniejsze – nie jest rudy – żartuję tu oczywiście;) Ale jakoś jego opis, bardziej mi się spodobał – no, dobra pomijając długie włosy :D
Książka oczywiście, jak na erotyk przystało ma swoje sceny miłosne, w opisy i ostre słowa nie skąpi, ale nie przeszkadza to w zupełności w czytaniu, bo historia która przelewa się między kartkami jest bardziej wciągająca niż opis scen erotycznych, i co najważniejsze – nie ma otwierania „szeleszczącej paczuszki z prezerwatywą” co druga strona jak to miało miejsce w przypadku sławetnego już Greya :)

Pozycja moim zdaniem, jest o wiele lepsza niż historia Greya – zaraz zaatakują mnie Panie zakochane w Grey'u - może nie jest to literatura na miarę Zafona czy Szymborskiej jednak warto przyjrzeć się jej bliżej, tym bardziej że lada chwila ukaże się ostatnia część trylogii ;)
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

świetna!!!

Ocena:
Autor:
Data:
Przyznam szczerze, że zachwycona byłam serią z Greyem i ciągle szukałam czegoś podobnego :) I nie chodzi mi o sceny erotyczne, a o miłość, trudną miłość, z którą zmagają się bohaterowie. Miłość pełna akceptacji, wsparcie w ciężkich momentach i wzajemne uwielbienie - to jest coś o czym dużo kobiet marzyi aż miło o tym czytać :) Przeczytałam w jeden wieczór i już z niecierpliwością czekam na 3 część... Polecam wszystkim, które po Greyu czują niedosyt :)
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena