Koszyk 0
Opis:
„To jeden z najbardziej nowatorskich utworów w rosyjskiej literaturze [XX wieku], zarówno ze względu na styl, jak i strukturę”, pisał o „Cynikach” Josif Brodski. Dramatyczna, opowiedziana subtelnie historia nieszczęśliwej miłości, „miłości w czasach zarazy” – osadzona w realiach Rosji okresu rewolucji, wojny domowej, Rosji etapu przejściowego: burzenia starych wartości i budowy nowego świata. Powieść ta – w sposób atrakcyjny, łatwo strawny – ... łączy w sobie dziennik intymny z kroniką historyczną. Skonstruowana została na zasadzie fotomontażu: z gwałtownymi zmianami planów, zderzaniem fikcji z dokumentem. Równolegle płynie fabuła – historia miłości i śmierci – i mozaikowy obraz zewnętrznego świata: doniesienia prasowe, obwieszczenia, reklamy. Rosja jawi się jako kraj absurdu, zamętu, barbarzyństwa, kraj antyludzki, gdzie zanikają pojęcia: miłość, uczciwość, szczęście. W takim świecie przetrwać mogą jednostki silne, pozbawione skrupułów. Nie ma zgody, co do tego, kim są tytułowi cynicy; mnożą się na ten temat domysły, sam Marienhof określał tym mianem negatywnych bohaterów swojej powieści. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Anatolij Marienhof
  • 2011
  • 1
  • 192
  • 195
  • 125
  • 97883-0603-2987
  • 9788306032987
  • ZA3ZM

Recenzje czytelników

Bardzo dobra

Ocena:
Autor:
Data:
Wydana po raz pierwszy w języku rosyjskim w 1928 roku w Berlinie książka "Cynicy" to utwór autorstwa rosyjskiego poety i pisarza, który w rok po ukazaniu się wywołał bardzo wiele kontrowersji. W ZSRR jej premiera została po namyśle odwołana i utwór nie ujrzał światła dziennego przez następnych 60 lat. Z powodu tej książki dalsza twórczość Marienhofa nie istniała. Książka uczyniła z niego w Związku Radzieckim "personę non grata". Zanikł także imażynizm.. ...

Książka została uznana w ZSRR za utwór, który ukazał tamte czasy w sposób niewłaściwy. Dopiero w 1988 roku Rosjanie mogli się z nią zapoznać. Byłam ciekawa cóż tak kłopotliwego dla ówczesnych władz radzieckich odnajdę w "Cynikach"? Zatem autor opowiada tu o latach 1918-1924. Dodatkowo mocno podkreśla kontrasty społeczne i mimo że postaci tytułowych cyników są wymyślone można odnaleźć w nich cechy charakterystyczne dla osób wtedy żyjących. Książka jest zatem niby zbiorem luźno powiązanych fragmentów, ale jednak cały czas natykamy się tu na aluzje do wydarzeń z tamtych lat. Po pewnym czasie historia o miłości zaczyna wydawać się tylko przykrywką. Jakby oznaki miłości stawały się pretekstem do manifestu przeciw władzy. Jednak bohaterowie wydają się pasywni. Żeby to podkreślić pisarz umieszcza ich w świecie obiektów bardziej żywych niż oni sami. Zatem ludzie stają się prawie rzeczami lub zwierzętami a miasto staje się prawie ludzkie. Przemiany te przypomniały mi utwory Franza Kafki czy Bruno Schultza.

Powieść dziwi także formą przekazu. Niektórzy uważają, że duży wpływ na ten fakt miała praca autora jako kierownika działu scenariuszy w wytwórni filmowej "Proletkino". Podobieństwo "fabuły" do filmów w reżyserii Siergieja Eisensteina czy Wsiewołoda Pudowkina jest znaczne. "Cynicy" opowiadani są jakby w formie eksperymentalnego montażu. W krótkich odcinkach. Poznajemy historię poprzez obrazy, niespójną narrację, luźne połączenie kronik historycznych, niby dokumentalnych fragmentów z fikcją literacką. Tak. To główne cechy imażynizmu, do którego zaliczany jest ten utwór. Nie jestem jednak do końca pewna, który z poruszonych tu wątków jest wiodący. Może miłosny, może historyczny. Ponadto można w niej odnaleźć niejasne aluzje do przyjaźni autora z Siergiejem Jesieninem czy zafascynowanie pisarza twórczością Oskara Wilde'a. Każdy fragment przedstawia jakby inne spojrzenie na wydarzenia. Trochę przypomina mi to nagłówki gazet.

Podsumowując "Cynicy" to powieść o brudzie ówczesnych czasów, o próbie przetrwania pary darzącej się czystą miłością pośród nędzy społecznej. A może książka jest dowodem na antysystemową postawę autora. A kim są tytułowi cynicy? Może to bezradni i zrozpaczeni ludzie, którzy nie mają dokąd uciec przed rewolucją socjalistyczną. A może książka jest "kpiną ze zdegenerowanej sztuki burżuazyjnej" jak próbował przekonywać sam twórca. Marienhof precyzyjne, zwięźle, autoironicznie, uszczypliwie kontaktuje się tu z czytelnikiem. Czarny humor i absurd przedstawionych tu obrazów, które zostały tak mocno tu spiętrzone, może wydawać się kolejnym zaproszeniem do śmiechu. Jednak śmiech ten grzęźnie w gardle. I tak dochodzimy na skraj przepaści. Bez moralizowania czy sentymentalizmu...
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.