Koszyk 0
Opis:
Pewnego letniego popołudnia na początku lat 80. jedenastoletnia Mariana dokonuje mrożącego krew w żyłach odkrycia. Na karuzeli, do jednego z drewnianych koni, przywiązano jej ojca. Ktoś go śmiertelnie postrzelił, a policja nie może lub nie chce znaleźć sprawcy okrutnego morderstwa. Trzydzieści lat później Mariana nadal mieszka w tym samym miejscu. Z wielką pasją ... i oddaniem prowadzi rodzinny sklep z zabytkowymi lalkami. Spokojne i przewidywalne życie kobiety przerywa nagłe pojawienie się Amerykanina Amnona Goldsteina, który bardzo szybko zyskuje zaufanie mieszkańców szwedzkiego miasteczka. Amnon ma w planach odrestaurować starą piekarnię, ale także wyjaśnić pewien sekret z przeszłości. Maria Ernestam to jedna z najlepszych współczesnych szwedzkich autorek, a Córki marionetek to prawdziwy literacki majstersztyk. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Maria Ernestam
  • 2015
  • 432
  • 206
  • 136
  • 9788379762156
  • 9788379762156
  • ZCERN

Recenzje czytelników

Córki marionetek

Ocena:
Autor:
Data:
Wielokrotnie opisy książek sprawiały, że podążałam zupełnie innym torem. Gubiłam się i odnajdywałam inną historię, niż ta zapowiadana. Tym razem opis z okładki głosił: "literacki majstersztyk" - a ja, świeżo po lekturze, nie mogę się z nim nie zgodzić.

Pewnego letniego popołudnia Mariana dokonuje mrożącego krew w żyłach odkrycia - na karuzeli, do jednego z drewnianych koni przywiązano jej ojca. Śmiertelnie postrzelonego. Wiele lat później ... dorosła już Mariana wciąż nie potrafi zapomnieć widoku zakrwawionej koszuli ojca i jego martwych oczu. Z wielką pasją i oddaniem prowadzi sklep z zabawkami, który jest w rodzinie od pokoleń, podobnie jak karuzela, ta sama która trzydzieści lat temu była świadkiem tragicznych wydarzeń. Jednak pozornie spokojne życie kobiety przerywa pojawienie się w miasteczku Amnona Goldsteina - Amerykanina, który szybko zjednuje sobie mieszkańców i wypytuje o przeszłość.

"Pomoc jest pomocą tylko w tedy, gdy jest chciana."

Mariana wiedzie spokojne życie, przeplatane monotonią dni. Prowadzi sklep z zabawkami, w którym można znaleźć wszystko - od książek po zabytkowe marionetki. W wiosenne i letnie dni ku uciesze mieszkańców budzi także do życia starą karuzelę. Mariana okazała się główną bohaterką - a także i narratorką - która bardzo szybko potrafi sobie zjednać sympatię każdego, zarówno mieszkańców miasteczka jak i samego czytelnika. Jest bardzo złożoną postacią, wciąż nie potrafi zapomnieć tragedii, ale radzi sobie z tym jak może. Ma u boku dwie siostry - Elenę i Karolinę, a wszystkie trzy różnią się od siebie całkowicie, jednocześnie jakby się uzupełniając. Siostrzana miłość wręcz przepełnia tą książkę w subtelny, ale i dosadny sposób. Nie wiem jakich czarów użyła autorka, ale zaczarowała swoich bohaterów zmieniając ich płaskie pierwowzory w bogate emocjonalnie i wielowymiarowe postacie. Całość wzbogaciła cudownym, przeszywającym klimatem wypełnionym opowiadanymi przez Marainę bajkami.

Książka osadzona jest w ramach thrillera psychologicznego z naciskiem na psychologię, a z umniejszeniem thrillera. W powietrzu wisi wyczuwalne napięcie, ale w samej fabule pojawiło się niewiele zaskakujących momentów. Jednak kiedy miały już one swoje miejsce, wyjaśnianie ich stawało się dla mnie priorytetem. Spokojne życie Mariany kontrastuje z licznymi wydarzeniami - są podrzucone zwierzęce odpadki i niewyjaśnione wypadki, ale tak naprawdę to temat fabuły ma tutaj kluczowe znaczenie. Krąży wokół miasteczkowej mentalności, zarówno tej współczesnej, jak i przeszłej, która musi zmierzyć się z demonami przeszłości. Zdradzając prawdziwy temat książki prawdopodobnie popełniłabym spojlerowe samobójstwo, bo właśnie ten stan niewiedzy trzyma w napięciu, dlatego nie wspomnę, że w towarzystwie znalazły się wzruszenie, smutek, strach i dreszcz przerażenia zmieszany z jednym wielkim niedowierzaniem. Nawet mnie nie proście. Koniecznie na własnej skórze przekonajcie się gdzie tkwi sekret doskonałości tej lektury i jak daleko może sięgać ludzka podłość.

"Że nic nigdy nie ma końca. Że śnieg na wiosnę topnieje i kapie z drzewa. I tak co roku. To obietnica, która zawsze się spełnia, i w niej jest odpowiedź, dlaczego mimo smutków, zawodów i marnych prób rozwiązania kolejnej zagadki, pomimo wszystkich nieudanych rzutów kością, mamy siłę iść dalej."

Maria Ernestam powołała do życia wyjątkowych bohaterów, opracowała wzbudzającą podziw fabułę i dotknęła tematu, który jest jak muzyka ciszy - subtelny, a jednocześnie mający moc burzenia murów. Nie jestem pewna czy po lekturze tej książki jestem bardziej zachwycona, czy wstrząśnięta. To lektura, której zadaniem jest poruszyć do głębi, wzbudzić niekłamany zachwyt i wycisnąć z oczu łzy. Wszystkie te emocje towarzyszyły mi podczas lektury i jeszcze długi czas po jej skończeniu. "Córki marionetek" to książka, o której nie chce się zapominać. I nie powinno, zważywszy na fakt, że inspirowana jest prawdziwymi wydarzeniami.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

W świecie ludzkich lalek

Ocena:
Autor:
Data:
Maria Ernestam jest szwedzką pisarką, która zadebiutowała w 2005 roku. Od tego czasu wydała sześć powieści, z czego „Córki marionetek” odniosły największy sukces. Powieść jest bardzo ceniona na szwedzkim rynku wydawniczym, do tego stopnia, że styl pisania autorki nazywany jest „ernestamskim”. Dzięki wydawnictwu Czwarta Strona mamy przyjemność poznać tę słynną książkę, która skutecznie burzy emocje, a po zakończeniu nie pozwala łatwo o sobie zapomnieć ... „Córki marionetek” to thriller psychologiczny o wyjątkowej fabule, w pewien sposób zaskakującej, bo nie znajdziemy w nim efektownych rozlewów krwi, ani nawet zawiłego śledztwa. Historia jest na pozór spokojna, skupia się na życiu mieszkańców niewielkiego miasteczka, a czas w niej leniwie płynie.

Muszę przyznać, że historia jest przepięknie napisana. Z dbałością o każdy szczegół, każdy element. Ernestam zajrzała w ludzkie psychiki, i ukazała dylematy duszy. Obnażyła problemy mieszkańców, w pewien sposób rozbiła ten jednokomórkowy organizm, i pokazała indywidualizm każdej osoby. Poza tym przeprowadziła świetne studium zachowań. Począwszy od wymowy niewinnej wymiany zdań, aż po przyczyny karygodnych działań. Fabuła jest na tyle elastyczna, że daje autorce ogromne pole do popisu, stąd też mamy w niej sporo wątków, które ukazują ludzkie czyny, a właściwie motywy, które prowadziły na te, a nie inne ścieżki. Jest to bardzo ekscytujące zwłaszcza że w trakcie rozwijającej się historii podrzucane są tajemnicze zdarzenia oraz niedomówienia, które przybierają niepokojące znaczenia i sięgają do lat 40. ubiegłego wieku, kiedy Szwecja drżała przed polityką hitlerowskich Niemiec, a w ludziach sporo było uprzedzeń i nienawiści. W tej historii genialnie połączono piękno, spokój i codzienne życie, z powoli, ale konsekwentnie narastającym dreszczem niepokoju.

Powieść Marii Ernestam budzi emocje, raz, że książka inspirowana jest prawdziwymi wydarzeniami, a dwa, to czego się w finale dowiadujemy, nie pozwala na swobodne odetchnięcie. Nie godzimy się na taki rozwój wydarzeń, jednak nie możemy negować tego, że pewne konformistyczne zachowania prowadzą do dramatów. Ernestam nie tylko inteligentnie podsuwa nam tematy do analizy społecznej, ale też sprawia, że spoglądamy we własne wnętrze, próbując odpowiedzieć na niektóre pytania pojawiające się w fabule. Oprócz tego autorka czaruje dociekliwym i dojrzałym spojrzeniem na bardzo ważny temat, zachwyca stworzonym surowym krajobrazem, lekko magicznym - ze względu na upodobania sióstr - nastrojem, i wyraźnymi kreacjami bohaterów. Mam wrażenie, że historia jest taka, jaki jest styl pisania autorki czyli konkretny, sugestywny, kreatywny, a nawet w pewien sposób intymny. Z całą pewnością „Córki marionetek” są powieścią specyficzną, o nastrojowym klimacie i nieśpiesznej akcji, w tej historii najważniejszy jest człowiek. Jeśli interesują Was inteligentne i wnikliwe fabuły, które odkrywają mroczne zakamarki ludzkiego umysłu, to na pewno będziecie usatysfakcjonowani tą powieścią.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.