Koszyk 0
Opis:
Lekcja pierwsza: uważaj na to, co wynosisz z wyprzedaży podwórkowej. Lekcja druga: zastanów się, gdzie zostawiasz swój aparat fotograficzny. Lekcja trzecia: nie zakochuj się w ochroniarzu ze szkockim akcentem. Albo nie, zakochaj się… Znakomita powieść sensacyjna z wątkiem romansowym w tle, pełna niespodziewanych zwrotów akcji, nietypowych rozwiązań, specyficznego humoru i barwnych postaci. Ostatnia lekcja: nie odrywaj się od czytania ... fragmenty tej historii na pewno ułożą się w zaskakującą całość… Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Lucky
  • miękka
Mniej Więcej
  • Julie Garwood
  • 2014
  • 1
  • 320
  • 190
  • 124
  • 978-83-62502-82-0
  • 9788362502820
  • ZBR5X

Recenzje czytelników

Połączenie dobrego romansu oraz sensacji

Ocena:
Autor:
Data:

Lyra Prescott to zdolna studentka, piękna kobieta otoczona wianuszkiem znajomych. Zajmuje się kilkoma ciekawymi projektami, do których kręci krótkie filmy i liczy na to, że uświadomią one opinii publicznej, że zaśmiecanie potrafi doszczętnie zniszczyć coś pięknego. Pewnego dnia w swoim mieszkaniu zastaje dwóch zamaskowanych i niebezpiecznych mężczyzn, którzy na nią czekali. Od tego momentu dziewczyna dostaje do ochrony agenta FBI Sama ... Jak możemy się domyślać między tą dwójką zaistniała chemia, a potem narodziły się pewne uczucia.

Oprócz zwykłego romansu czytelnicy muszą również rozwiązać zagadkę. Przyznam, że autorka świetnie sobie poradziła, bo do samego końca nie wiadomo, kto stoi za podłożoną bombą czy włamaniem. Choć próbowałam jakoś to rozgryźć wcześniej, to nie dałam rady. Całe rozwiązanie sprawy i kulminacja akcji następuje na samym końcu i dopiero wtedy mogłam dopasować wszystkie elementy układanki.

Jeśli chodzi o dwójkę głównych bohaterów to mam wrażenie, że zostali troszkę zbyt wyidealizowani. Nie wiem może jestem uprzedzona, ale wydaje mi się, że każdy człowiek powinien mieć jakieś wady, większe czy mniejsze. Postaciami, które mnie zaintrygowały była babia Lyry, zabawna, ciepła i momentami ekscentryczna staruszka. Jej sposób bycia sprawiał, że często się uśmiechałam. Kolejną ciekawą i skomplikowaną postacią jest Milo, który pracuje dla niebezpiecznego człowieka. Mimo, że jest bardzo pewny siebie i ma wysokie mniemanie o sobie, to praktycznie co chwila zalicza jakieś zabawne wpadki. Zdarzało mi się, że nie wiedziałam, po której on stoi stronie.

Powieść czyta się całkiem przyjemnie. Język, jakim posłużyła się Julie Garwood jest nieskomplikowany, więc "Ciarki" można spokojnie pochłonąć w jeden wieczór. Książkę polecam głównie fanom sensacji doprawionej nutką romansu.

Źródło recenzji dobraksiazka1.blogspot.com
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Polecam

Ocena:
Autor:
Data:
http://ksiazkinastolatki.blogspot.com/2015/10/25-recenzja-ksiazki-ciarki-julie-garwood.html

Książkę autorstwa Julie Garwood nie można zaliczyć do gatunku paranomal romance czy New Adult. Dopiero po jakimś czasie można zdać sobie sprawdę, iż jest ona powieścią obyczajową ze szczyptą kryminału i wątkiem miłosnym w tle. Mnie taka mieszanka naprawdę przypadła do gustu, zwłaszcza, że każdy miłośnik romansów i kryminałów może znaleźć tu coś dla siebie ...

W Ciarkach narracja przebiega w formie trzecioosobowej, choć na całą fabułę mamy wgląd z perspektyw głównej bohaterki, agenta FBI - Sama, płatnego mordercy oraz wielu innych pobocznych postaci. Główną bohaterką jest Lara, która kończy studia na wydziale filmowym. Ma świetne mieszkanie oraz fantastyczne propozycje zawodowe, niestety nieciekawa sytuacja rodzinna odbiera cały jej optymizm związany z wymarzoną przyszłością. Bowiem od kilku lat Lara żywi wobec rodziców głęboką nienawiść, spowodowaną tym, że nie dbając o dobro rodzonej córki, ojcu i matce zależy głównie na pieniądzach. Na szczęście dobry kontakt z babcią oraz nieco nadopiekuńczymi braćmi trzyma ją na duchu. Główna bohaterka jest taką osobą, którą z pewnością można spotkać w innych książkach. Ma pewne wady i zalety, jednakże czytelnik z pewnością ją polubi, zwłaszcza, że mi do teraz trudno było rozstać się z tą postacią.

Reszta bohaterów została dobrze i przede wszystkim realnie wykreowana, a dzięki wyrazistym charakterom poczułam się tak, jakbym sama brała udział w fabule. Moim zdaniem, postać, która zasługuje na największą uwagę i uznanie czytelnika to Milo, początkujący płatny morderca. Jak sam mówi, uważa siebie za drugiego Jamesa Bonda, niestety w praktyce nie jest już tak ciekawie, bowiem na każdej poleconej mu misji popełnia masę dziecinnych błędów. Kamuflowanie się za pomocą gazety, w której Milo wyciął oczy, czy wyruszenie na misję z pustym pistoletem, to jedynie garstka nieudolnych sytuacji, w których nasz "James Bond" nieświadomie robił z siebie błazna - i oto tutaj chodzi, świetnie bawiłam się czytając o przygodach Mila.

Sam, czyli amant głównej bohaterki to typ faceta, za którym szaleją wszystkie dziewczyny, więc nie w sposób zgadnąć, że i Lara straci dla niego serce. Sam na codzień pracuje w FBI, natomiast w Ciarkach poznajemy go jako ochroniarza głównej bohaterki. Wątek miłosny został ciekawie przedstawiony, choć nie ukrywam, że działo się to trochę za szybko.

W fabule książki, która nie była przesadnie skomplikowana, widać było, że Julie Garwood sporo przy niej siedziała i obmyślała każdy szczegół. Przez całą książkę jesteśmy wciągnięci w zagadkę kryminalną, za którą stoi naprawdę sporo postaci, dlatego autorka nie miała łatwego zadania. Tak jak jest napisane w opisie z tyłu książki, fragmenty całej tej historii ułożą się w zaskakującą całość i jest to stuprocentowa prawa - z tego też powodu nie można narzekać na luki i niedopracowanie w fabule. Od początku Ciarek zastanawiałam się, kto stoi za tym wszystkim, dlatego z jednej strony jak najszybciej chciałam zakończyć książkę, ale z drugiej nie miałam ochoty rozstawać się tak szybko z głównymi bohaterami.

Dosyć sporym minusem są dialogi, które zostały odcięte od jakichkolwiek emocji, niestety ja odebrałam je jedynie jako puste zdania. Nie wiem jak autorka, ale dopiski typu powiedziała z uśmiechem, albo chociażby krótkie szepnęła są bardzo mile widziane w książkach.

Podsumowując, Ciarki to zaskakująca i ciekawa książka, która mimo że nie jest typowym kryminałem, zawiera w sobie zagadkę, w którą naprawdę się wciągnęłam. Julie Garwood to dobra pisarka, opisująca wszystko z dokładnością i szczegółami, jednakże musi jeszcze sporo popracować nad dialogami, które okazały się sztywne i bezduszne. Przy Ciarkach spędziłam fantastyczne kilka godzin, a dzięki wątkowi romantycznemu, który jednak nie pełnił głównej roli w książce nabrałam jeszcze większej ochoty na rozwiązanie tajemnicy tej historii. Powieść spodoba się przede wszystkim osobom, które lubią dużo urozmaicenia oraz szybkiej i dynamicznej akcji.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.