Koszyk 0
Opis:
Wrócili. Dzwoneczek i jej banda wyrośniętych, wiecznie niedojrzałych chłopców po raz kolejny pokazują, że nie da się oddzielić dobrej zabawy od solidnych kłopotów. I nieważne, czy to klubowy Zjazd, motocyklowa wycieczka do pobliskiego miasta czy pozornie leniwe popołudnie w opuszczonym Lunaparku - każdy dzień to nowa przygoda, a na końcu czai się ta największa. I najbardziej przerażająca. Śmierć. Droga znowu wzywa, nie ma odwrotu ani chwili na oddech ... Tylko co jeśli tym razem wiedzie wprost do znienawidzonej dorosłości? Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Jakub Ćwiek
  • 2013
  • 1
  • 296
  • 210
  • 145
  • *, 97883-7924-0630
  • 9788379240630
  • ZB3UV

Recenzje czytelników

BANGARANG!

Ocena:
Autor:
Data:
Przy okazji pisania tej recenzji, wspominałem, że już nigdy nie będę pamiętał Piotrusia Pana i Dzwoneczka tak jak tłukli mi to moi rodzice - chłopiec, który nie chciał dorosnąć, mogący liczyć na dobrą wróżkę, walczący ze złym kapitanem Hakiem. To były czasy mojego dzieciństwa, wspomnienia, których nikt mi nie zabierze. Przez Jakuba Ćwieka zapamiętam ich jako najlepszy gang motocyklowy na świecie, niezwykle ciekawy i jedyny w swoim rodzaju. Zagubieni Chłopcy wrócili ... moi Drodzy i to z wielkim przytupem, bo od samego początku sieją zniszczenie i strach, nieźle się przy tym bawiąc. Pierwsza część ich przygód wciągnęła mnie na kilka dobrych godzin, by później kazać sobie chwilę poczekać na więcej. Tym razem Ćwiek przesadził i to nieźle!

Zaczyna się w typowy sposób dla Kędziora, Milczka, Stalówki i Bliźniaków - bohaterów Drugiej Nibylandii - organizują coroczny Zjazd wszystkich członków gangu, od Ukrainę po daleki zachód kontynentu. Chlanie wódy, wymyślne zabawy, odważne laski i ryk motorów. To wszystko od samego początku daje nam obraz, że Chłopcy wrócili w pełnej krasie, nie zważając na konsekwencje, bo niby dorośli, poznali wszelkie używki i przyjemności tego świata, a jednak niedojrzali, pod stałą opieką czujnej mamy, czyli Dzwoneczka. Nie chcę zdradzać Wam szczegółów fabularnych, każdy kto czytał pierwszą część wie, czego może się spodziewać. A kto nie czytał.. na pewno zainteresują Cię nowe przygody tego zgranego, gangu.

Bangarang ma identyczną formę jak pierwsza część. To zbiór kilku, krótszych lub dłuższych opowiadań, które każde ma niezależną fabułę i wyraźnie zaznaczony punkt kulminacyjny, jednak są ułożone chronologicznie i stanowią spójną całość, jak kolejne karty rozbudowanej powieści. To co Ćwiek robi najlepiej, stosuje i tutaj, nie bawi się w tworzenie wielowątkowej powieści, on pisze kolejne przygody Chłopców, niby ze sobą niezwiązane, jednak po głębszym zastanowieniu mające ze sobą wspólny mianownik. Wyjątkiem jest opowiadanie Koci łapki, którego głównym bohaterem jest Pan Proper, czyli maskotka gangu i ulubiony zwierzak Kruszyny. No właśnie, koty od dawna są w centrum uwagi i silną inspiracją wielu twórców, co mogłoby się wydawać już oklepanym pomysłem, jednak w tej książce to opowiadanie jest jedno z lepszych.

Jak Ćwiek pisze każdy wie. Ma on tylu samo fanów co przeciwników, i różnie to z nimi bywa. Niektóre opowiadania ma na najwyższym poziomie, inne wołają o pomstę do nieba i dziw, że ktoś to wydał. Przy lekturze Chłopców nieraz, nie dwa będziecie zgrzytać zębami i kląć na równi z bohaterami. Bo taki autor właśnie jest, nie dba o poprawność polityczną, nie przejmuje się zdaniem zagorzałych wielbicieli Piotrusia Pana. Jego żarty są sprośne, wulgarne, czasem żałosne, godne dla niejednego gangu motocyklowego. Wszystko sprowadza się tutaj do picia, imprez, dobrej zabawy, seksu i głupich żartów, które okazują się całkiem naturalne.Trzeba jednak przyznać, że pisarz skrupulatnie unika obrazowej erotyki, uruchamiając naszą bujną wyobraźnię i to mu wychodzi niezwykle dobrze - niejeden facet przy lekturze jego książki zapragnie wsiąść na motor, jechać ku zachodzącemu słońcu przy wtórze muzyki AC/DC.

Styl autora nie nadaje się dla wszystkich. Nie jest to opowiastka dla wrażliwych i pełnych ckliwych uczuć ludzi. Tu wszystko jest.. dorosłe? A przynajmniej takie sprawia wrażenie, bo nigdy nie wiadomo, kiedy w Chłopcach obudzi się prawdziwe dziecko. Warto zwrócić uwagę na jeden szczegół, nie jeden raz przy okazji lektury któregoś z opowiadań uśmiejemy się do łez, jednak gdy już je skończymy przyjdzie czas na refleksję i w magiczny sposób okaże się, że miały one dwuznaczne znaczenie, które tylko my możemy rozszyfrować i chwilę nad nim pomyśleć.

Fabularny, główny wątek kuleje. Niby mamy gdzieś tam w tle Piotrusia i chęć zemsty na dawnych przyjaciołach, jednak zostaje on usunięty w cień, zmuszony by poczekać na swoją kolej. W ramach rekompensaty otrzymujemy więcej informacji o innych członkach gangu i samej Nibylandii z czasów jej świetności. I tak poznamy Zagubionego Chłopca, który dorósł i się ożenił, faceta do którego Chłopcy mogliby powiedzieć tato, gdyby nie jego alkoholowe upodobania, i jedną poważną historię o Panu, który pokazał jak to być niedojrzałym bachorem. Tym sposobem autor osiągnął swój cel, wzbudza w nas różnorakie emocje, smutek, radość, śmiech, wywołuję chwile refleksji - książka właśnie po to jest, jednak nie wszyscy o tym wiedzą :)

Na osobny akapit zasługuje wydanie książki, jak i ilustracje w niej zamieszczone. Powiem jedno - uwielbiam takie wydania! Okładka mniej podatna na zniszczenia, elegancko wydana i dopracowana, czerwona tasiemka dodająca powagi i dojrzałości samej powieści, korekta na najwyższym poziomie, wszystko dopracowane do najmniejszego szczegółu. Niektórzy narzekali na bazgroły rysowane na kolanie, którymi określali ilustracje książkowe - bzdura kompletna - to właśnie one nadają pikantnego charakteru powieści i decydują o naszym postrzeganiu książki. Moim zdaniem świetne uzupełnienie niezłego pomysłu.

Wszyscy, którzy lubią szybkie motocykle, krwisty i wyrazisty język, piękne kobiety i smród palonej gumy powinni sięgnąć po tę książkę i to natychmiast. Dodatkowym plusem powinno być zakończenie, które ostrzy nam zęby na więcej i powoduje przyjemny dreszcz podniecenia na myśl o kolejnym tomie przygód Chłopców (a to, że taki tom będzie jest pewne). To już któreś z kolei, moje spotkanie z Ćwiekiem, nie pamiętam już które, a nadal potrafi mnie zaskoczyć i trzymać dobry poziom, pozostaje mi tylko nadzieja, że nie spieprzy tego w kolejnych powieściach. Wszystkim, którzy nie lubią soczystych opowieści, głupich żartów i ociekających testosteronem mięśniaków - odradzam.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Z Chłopcami jest jak z dzieciństwem, zbyt szybko się kończą.

Ocena:
Autor:
Data:
Chłopcy powrócili, lecz nie zapominajmy również o Dzwoneczku. Tym razem nie obejdzie się bez kłopotów, porządnego mordobicia, przekleństw i intryg. Wszystko prowadzi do tego, by odnowić lunapark, tylko nie jest to takie proste jakby się mogło wydawać.

Pan Jakub ponownie zaprasza w odmęty swojej wyobraźni, a ja znów nie mogę wyjść z podziwu. Nie jestem nawet w stanie określić, skąd bierze się ten zachwyt. Już sama okładka zaprasza w swoje mroczne progi ... a ja skłaniam głowę za umieszczeniem na okładce Pana Propera, jednego z moich ulubionych bohaterów, - w drugim tomie pokaże on pazurki. Jakbym mogła, spałabym z nią pod poduszką. Fenomenem jest, chyba brak przekłamania, ukazywaniem rzeczy, jakimi są, nawet, jeżeli byłyby to przerysowane historie. To przekleństwa i bijatyki, przyciągną zarówno chłopców, dorosłych mężczyzn, a nawet i wyuzdane dziewczyny, które w jakiś sposób zazdroszczą książkowej Mamie.

Tym razem jednak, Autor postanowił nam zaserwować posiłek niezbyt obfity, lecz jakże treściwy, przynoszący w swej zawiłości, mętlik myśli i ciągłego błagania o więcej. Uf, jak dobrze, że za niedługo będziemy mogli się cieszyć trzecim tomem, bo po zakończeniu myślałam, że Pana Jakuba znajdę i mu powiem, co myślę, ale ostatecznie czytając posłowie, jestem w stanie mu wybaczyć… Chociaż kto wie. Potrafi on wprawić czytelnika w takie uczucia, o jakie nigdy bym się nie podejrzewała. Bo jakże trudno w dzisiejszych czasach wywołać w książkoholiku rosnącą adrenalinę? Podczas tej lektury poczujecie się, jakbyście w tej historii uczestniczyli, gdzieś tam, nie wiadomo gdzie, w drugiej Nibylandii.

To nie jest historia dla grzecznych ludzi, no chyba, że chcecie wkroczyć na złą drogę, lecz raczej tego nie proponuje. Czytając ten zbiór opowiadań, bo tak to należy odbierać, tworzą one pewną całość, mogłabym je czytać bez końca. Non stop na okrągło, nie zatrzymując się choćby na jeden oddech, niczym nasi Chłopcy, gdy podróżują Skrótem. A propos Skrótu, to jedyny minus, który ja osobiście odczułam, gdyż ten dziwny twór, jest moim ulubionych miejscem akcji, tutaj było go odrobinę za mało, lecz to nie znaczy, że książka wypadła gorzej. O nie, tutaj widać pewną inną sferę życia Chłopców, więcej przekleństw, retrospekcji, niby ta sama seria, a jednak odmiennie inna. Lecz ciągle niesamowicie genialna.

Ja naprawdę nie wiem, jak można tyle odczuć ukryć w tej krótkiej książce, bo 300 stron nie jest jakimś ogromem, ba, nawet przeczytałabym tysiąc stron o Chłopcach. Znajdziemy tu wspomnianą brutalność, śmiech, bezwstydność, zacznijcie wymieniać sobie dalej, co chcecie, bo na pewno to tu znajdziecie, istny misz masz, który współgra cudownie. A wszystko tyczy się o nie dorastaniu, bo jak Ci wspaniali Chłopcy mogliby dorosnąć? Znów należy zwrócić uwagę na rysunki, które przyciągają wzrok i kilka ostatnich stron, och te dodatki są wspaniałe, w szczególności zasady gry w Masę.

Jeżeli spodobała wam się pierwsza część, to druga spodoba wam się jeszcze bardziej, więcej krwi, bijatyk, przekleństw. Czego by chcieć więcej? Autor, który wprawia mnie w dobry nastrój, sprawia, że cieszy się ryło, to dobry, genialny autor. Panie Jakubie, niech mnie Pan nie zawiedzie w trzeciej części!
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.