Koszyk 0
Opis:
Podjęliśmy budowę nowego bunkra, w głębokim wąwozie, nieopodal dużego potoku. Miejsce to wybraliśmy dlatego, że potrzebna nam była woda, a poza tym szum potoku zagłuszał hałas. Materiału budowlanego, pniaków i grubych konarów w lesie nie brakuje, a wszystko inne, łącznie z naczyniami, można było znaleźć w pustych chatach chłopskich. Podkopaliśmy brzeg wąwozu, trzy metry w głąb i trzy metry wzdłuż. Ściany, sufit i podłogę wyłożyliśmy pieńkami, wierzch pokryliśmy blachą ... na którą nasypaliśmy dużo ziemi. Całość została zamaskowana tarniną i liśćmi. Posadziliśmy też krzaki, a korzenie wielkiej jodły podkopaliśmy tak, by drzewo, padając, zamaskowało wejście do naszego ,,domu". Z wiejskich chat przynieśliśmy drzwi, z których powstały prycze. Chłopcy przytargali nawet piec i wmurowali pośrodku bunkra. (fragment książki) Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Mireki
  • miękka
Mniej Więcej
  • 2013
  • 0
  • 408
  • 205
  • 140
  • 9788364452024
  • 9788364452024
  • ZBAQ5

Recenzje czytelników

Przeczytałem z mieszanymi uczuciami.

Ocena:
Autor:
Data:
Książka, a właściwie pamiętniki trzech byłych żołnierzy UPA, napisana barwnym, ciekawym językiem. Dla dociekliwych polecam konfrontację treści z przedwojenną mapą tych terenów, gdyż po II WŚ większość opisywanych miejsc przestała istnieć. Ze wspomnień można wynieść obraz bojowca UPA kreowanego na prawie "Rycerza Niepokalanej", modlącego się podczas mszy polowych, walecznego, nieustraszonego, rycerskiego dla nieprzyjaciół z WP (puszczają jeńców wolno ... uprzednio wręczając ulotki propagandowe), pomagając chłopom w żniwach...Jakże to odmienny punkt widzenia od wspomnień krwawej pożogi, zapamiętanej przez ludzi z Wołynia. Polskie wojsko przedstawiane jako banda dowodzona przez oficerów NKWD, zaś polskie siedliska jako nacjonalistyczne bandy mordujące bezbronną, ukraińską ludność. Warto jednak sięgnąć po tą pozycję, aby skonfrontować punkt widzenia na UPA z pozycji polskiej, jak i ukraińskiej. Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Propaganda zbrodniarzy wojennych

Ocena:
Autor:
Data:
Zgadzam się z przedmówcą co do kwestii totalnego przekłamania historii przez autorów książki. Kreują się na ucieśnionych obrońców i honorowych żołnierzy, z którymi nota bene nie mają nic wspólnego. Są zbrodniarzami wojennymi, torturującymi jeńców wojennych i mordujących bezbronne dzieci. Dla tych, którzy chcą poznać prawdę o tamtych czasach polecam książkę "Łuny w Bieszczadach" Jana Gerharda...
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.