Koszyk 0
Opis:
Czy zabicie Ostatniego Imperatora, by obalić Ostatnie Imperium, było właściwym krokiem? Wraz z powrotem zabójczej formy wszechobecnych mgieł, wzmagającymi się opadami popiołów i coraz potężniejszymi trzęsieniami ziemi, Vin i Elend zaczynają mieć wątpliwości. Przed wieloma laty Zniszczeniu – jednej z pierwotnych istot, które stworzyły świat – obiecano prawo do unicestwienia wszystkiego ... co istnieje. Teraz, gdy Vin została podstępem nakłoniona do uwolnienia go ze Studni Wstąpienia, Zniszczenie pragnie wyegzekwować swoje prawo. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Mag
  • twarda
Mniej Więcej
  • Brandon Sanderson
  • 2015
  • 3
  • 778
  • 220
  • 145
  • 978837480-556-8
  • 9788374805568
  • ZCRUG

Recenzje czytelników

Jest Zniszczenie i jest Zachowanie

Ocena:
Autor:
Data:
Historia Ostatniego imperium niewątpliwie porwała mnie od samego początku i w swych szponach trzymała aż do samego jej końca. Byłem szalenie ciekaw w jaki sposób zakończy się ta niezwykła przygoda. Jednocześnie też obawiałem się tego, czy spełni moje oczekiwania, bo wielu jest autorów, którzy potrafią stworzyć ciekawe, fascynujące i porywające historie, ale niewielu potrafi je w satysfakcjonujący dla mnie sposób zakończyć. Nie wiem, jak to wychodzi Sandersonowi w pozostałych książkach i cyklach ... ale za to jestem pewien, że w tym mu się to cholernie dobrze udało!

"Studnia wstąpienia" zakończyła się w momencie, kiedy Vin i Elend dotarli do tytułowej studni, gdzie mieli uzyskać odpowiedzi na ważne pytania. Zamiast tego doszło do nieprzewidywalnych w skutkach wydarzeń. Elend na skraju śmierci połknął jeden z metali i stał się Z mgły zrodzonym. Natomiast Vin uwolniła Zniszczenie (moc przyjętą setki lat temu przez Rasheka, dzięki której został Ostatnim Imperatorem), która teraz po oswobodzeniu chce doprowadzić do zniszczenia wszystkiego, co istnieje.

Świat po upadku Ostatniego Imperatora coraz bardziej chyli się ku upadkowi; popiół spada coraz mocniej, mgły zabijają, trzęsienia ziemi wstrząsają krajem, góry popielne stały się gorętsze, pojawiła się demoniczna moc, z którą nikt nie wie jak walczyć. Wszytko to zapowiada nieuchronny koniec, na który nikt nie jest przygotowany. Jednakże Vin, Elend i reszta grupy nie mają na myśli się poddać. Zaczęli zajmować najważniejsze miasta, aby zdobyć magazynowane w piwnicach pożywienie, metale i niezbędne informacje, zapisywane na metalowych tablicach przez samego Ostatniego Imperatora, które mają przyczynić się do zapobiegnięcia katastrofie. Zostało im ostatnie miasto do zdobycia, które ma dać im stosowne odpowiedzi i szansę na przetrwanie. Ale władca tego miasta nie zamierza łatwo się poddać i oddać dostępu do tych zasobów. Czeka ich zatem podwójna i ciężka walka o zdobycie miasta i przeciwstawienie się złowrogiemu Zniszczeniu.

Recenzja do przeczytania w całości na: http://swiat-bibliofila.blogspot.com/2015/11/bohater-wiekow-brandon-sanderson.html
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Poznajcie piękno zniszczenia...

Ocena:
Autor:
Data:
Zniszczenie zostało uwolnione i teraz sieje zamęt w całym Ostatnim Imperium. Góry Popielne zasypują świat coraz większą ilością popiołu, trzęsienia ziemi stają się coraz częstsze i dłuższe, mgły nie tylko zostają coraz dłużej w ciągu dnia, ale i nadal zabijają ludzi lub wywołują u nich chorobę, a Kolosy szaleją i napadają na kolejne miasta i wioski. Elend próbuje nad tym wszystkim zapanować i podążać śladami, jakie pozostawił po sobie Ostatni Imperator - człowiek ... którego obalili by zyskać wolność, a jak się teraz okazuje, także jedyna osoba, która wiedziała co nadchodzi i przygotowywała się do tego przez setki lat. Jak zatem teraz Elend i Vin, którzy dopiero odkrywają swoje role w tym wszystkim, mają stawić czoła złu, które pragnie zniszczyć cały świat? Jak mają przechytrzyć moc, która planowała swoje działa przez tysiące lat i zdaje się nie tylko przywidywać każdy ich krok, a wręcz go wywoływać? Czy zdołają ocalić świat od zniszczenia?

Pisarz w ostatniej części tej niezwykłej historii serwuje czytelnikowi równie dobrą, trzymającą w napięciu i przesyconą emocjami książkę, co jej poprzedniczki. Krajobraz, jaki zastaje czytelnik, uświadamia go, że koniec jest już bliski, pozostaje zatem martwić się, kto go przetrwa. Bardzo podoba mi się, z jaką pieczołowitością Brandon Sanderson składa całą fabułę, wszystkie jej wątki, w spójną i sensowną całość, sprawiając, że nagle nawet drobne szczegóły nabierają sensu. Choć muszę przyznać, że niektóre rewelacje odkryłam zanim autor je ujawnił, to i tak nie umniejszyło to mojego entuzjazmu podczas lektury, a i niejednokrotnie pisarzowi udało się mnie porządnie zaskoczyć.

"Możemy walczyć przeciwko armiom, możemy zdobywać miasta, lecz co z popiołem, mgłami i trzęsieniami ziemi? Co ze światem, który rozpada się wokół nas?"[s. 126]

Przez wszystkie trzy części byliśmy świadkami rozpadu i próby poskładania świata Ostatniego Imperium na nowo. Widzieliśmy jak bohaterowie odkrywają swoje moce, uczą się ich używać, w tym samym czasie próbują żyć normalnie, dojrzewają i poznają prawdziwe wartości życiowe. Razem z nimi poznawaliśmy historię ich świata, odkrywaliśmy znaczące wydarzenia z przeszłości oraz z lękiem oczekiwaliśmy końca, który musiał nadejść. Przez długi czas nie mogłam doczekać się lektury "Bohatera wieków", jednocześnie bojąc się po nią sięgnąć. Nie chciałam bowiem, aby wszystko to dobiegło już końca. Jednak teraz, kiedy wszystkie trzy tomy mam już za sobą wiem, że z pewnością odwiedzę ten świat ponownie i po raz kolejny stanę do walki o wolność i przetrwanie, a będzie to równie ekscytująca przygoda, co za pierwszym razem.

Jak zapewne można się domyślić, po wszystkim tym, co dotąd napisałam, uwielbiam styl pisania tego autora, kreację całego świata, który stworzył z takim rozmachem i fantazją oraz samych bohaterów, których powołał do życia - tych dobrych i tych złych; wszystkich równie intrygujących. Niestety, nie mam do czego się przyczepić w tej pozycji, naprawdę. Może tylko do tego, co zdaje się, że powtarzam przy okazji recenzji każdej książki tegoż autora, że całość mogła być jeszcze dłuższa. Ale to nie jest poważny zarzut, mogący zniechęcić kogokolwiek to jej lektury, prawda? Myślę, że wręcz przeciwnie. ;)

"Dowodzenie nie oznacza, że trzeba coś robić... oznacza jedynie konieczność upewnienia się, że inni ludzie robią to, co powinni!"[s. 466]

Powieść ta to idealne zwieńczenie całej trylogii. Wszystkie elementy wskakują na swoje miejsce ukazując całość, jakiej czytelnik się nie spodziewał. Autor sprytnie pogrywał nie tylko z czytelnikiem, ale i ze swoimi bohaterami. Książka ta jest przepełniona emocjami, aż do samego końca, nie sposób się od niej oderwać, a samo zakończenie wbija w fotel - nie tego się spodziewałam i choć autor zranił moje biedne serce dogłębnie, to jednak taki finał z pewnością pozwoli mi zapamiętać tę pozycję na długi, długi czas. Po tak niesamowitej i pełnej wrażeń trylogii pisarz ten już na stałe zdobył sobie szczególne miejsce w moim czytelniczym sercu, a kolejnych jego tworów już nie mogę się doczekać!

Wszystkim tym, którzy nie przeczytali jeszcze nic Brandona Sandersona, a lubią literaturę fantasy, polecam sięgnięcie po jego twórczość. Jest to jeden z tych pisarzy, gdzie po kilku pierwszych stronach jego powieści wiecie, że to będzie niesamowita przygoda - a później okazuje się, że ani trochę się nie myliliście! Jego powieści będę polecać każdemu, kto zechce mnie słuchać, w tym właśnie trylogię "Ostatnie Imperium", która z części na część stawała się tylko lepsza, a której ostatni tom, "Bohater wieków", jest bez wątpienia tym, czego czytelnik mógłby oczekiwać - elementem łączącym wszystko w niesamowitą całość.

"W śmierci jest piękno - piękno ostateczności, piękno dopełnienia.
Ponieważ nic nie jest kompletne do chwili, gdy zostaje ostatecznie zniszczone."[s. 431]
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.