Koszyk 0
Opis:
Wzruszająca literatura faktu z serii "Wojny dorosłych - historie dzieci" wydana z okazji 70 rocznicy przeprowadzenia "szpery" w getcie łódzkim. To opowieść o ciężkim życiu dzieci w drugim co do wielkości getcie na okupowanych przez III Rzeszę ziemiach polskich. Jutka, spolonizowana Żydówka, mieszkająca z ciotką i dziadkiem w Litzmannstadt Ghetto, próbuje być dzielna. Mimo braku rodziców i grozy otaczającej ją rzeczywistości stara się patrzeć na świat optymistycznie. Żyje z dnia na dzień ... a wytchnienie znajduje w zabawach z innymi dziećmi i udomowionym gawronem, w opowieściach dziadka, a także w przyjaźni z polską dziewczynką mieszkającą po drugiej stronie muru. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Dorota Combrzyńska-Nogala
  • 2012
  • 1
  • 84
  • 240
  • 170
  • 978-83-7672-151-4
  • 9788376721514
  • ZANUV
  • 10-13 lat

Recenzje czytelników

Łódzkie getto oczami małej Żydówki.

Ocena:
Autor:
Data:
"Bezsenność Jutki" Doroty Combrzyńskiej-Nogali to książka, która nie trafiła do mnie przypadkiem. Została wydana w serii "Wojny dorosłych - historie dzieci", z której to miałam przyjemność zapoznać się już z kilkoma innymi pozycjami wchodzącymi w jej skład, m.in z dziełem "Syberyjskie przygody Chmurki", które wyszło spod pióra tej samej autorki. Historie opisane w książkach z tego cyklu pokazują jak wyglądał świat, jak żyło się ludziom, co ich spotkało ... przez co zmuszeni byli przejść w czasach II wojny światowej - a wszystko to ukazane zostało oczami dzieci, opowiedziane ich słowami, z prostotą i okrutną szczerością, na którą stać jedynie dziecko. Bardzo lubię tę serię, dlatego też jeśli mam okazję sięgnąć po kolejną książkę wchodzącą w jej skład, nie waham się ani chwili. Poszczególne opowieści są wzruszające, niesamowicie emocjonujące, a przy tym tak trudny temat, jakim jest wojna, poruszony został w taki sposób, aby uświadomić nasze dzieci odnośnie tego bolesnego okresu w dziejach naszego kraju jednocześnie nie doprowadzając do jakichś traumatycznych przeżyć, nie wywołując nieprzyjemnych doznań, nie doprowadzając do pojawienia się sennych koszmarów. Słuchając opowieści dotyczących losów dzieci, przekazywanych ich słowami, młodym czytelnikom łatwiej jest zrozumieć wszystko to, co spotkało bohaterów poszczególnych książek. O wiele prościej jest im utożsamić się z nimi, niż w przypadku, gdyby tę samą historię napisano językiem dorosłych.

Tym razem mamy możliwość poznania małej Jutki, która ze względu na swoje żydowskie korzenie wraz z dziadkiem oraz ciotką trafia do łódzkiego getta. Jej rodzice pewnego dnia zniknęli. Dziewczynka wierzy, że po prostu wyjechali gdzieś daleko, bo już wcześniej zdarzały im się dłuższe podróże, i że kiedyś się spotkają, może jak skończy się wojna. Jej bliscy nie są w stanie powiedzieć dziecku prawdy. Tylko ciocia dziwnie się zachowuje, kiedy Jutka wspomina o rodzicach - wychodzi do innego pomieszczenia i płacze. Póki co ona, dziadek i ciotka zmuszeni są żyć w miejscu otoczonym drutem kolczastym i zasiekami, gdzie głód oraz przejmujące zimno są czymś normalnym, z czym mają do czynienia każdego dnia. Miejsca tego strzegą nie tylko niemieccy żołnierze, ale również żydowscy policjanci, którzy za obietnicę nie krzywdzenia ich rodzin zgodzili się współpracować z wrogim najeźdźcą. Każdy dzień to walka o przetrwanie, o zdobycie czegoś do jedzenia, dzięki czemu choć na jakiś czas dałoby się złagodzić dojmujące burczenie w brzuchu, dożyć kolejnego dnia... Pociechą dla dziewczynki są nocne rozmowy z dziadkiem, który opowiadając wnuczce przeróżne historie stara się odciągnąć jej myśli od ponurej, przerażającej rzeczywistości, która ich otacza. Jego bajki - nie bajki mają również na celu nauczenie małej wszystkiego, co mogłoby jej pomóc przeżyć, a także dawanie nadziei, że pewnego dnia ich sytuacja się zmieni, przeżyją wojnę, skończy się ten koszmar i wszystko wróci do normy. Wolny czas Jutka spędza na zabawie z innymi dziećmi przebywającymi w gettcie, m.in z Joskiem, który jest jej najbliższym kolegą. Zaprzyjaźnia się także z gawronem, którego otacza opieką oraz miłością. I tylko czasami spogląda za płot, a widząc tam normalnych ludzi, zwykłe budynki, zastanawia się, czym ona się różni od nich wszystkich, dlaczego oni są wolni, a ją wraz z bliskimi zamknięto w tym okropnym miejscu. Nie wie jeszcze, że najgorsze dopiero przed nią... że Niemcy zorganizują już niedługo tzw szperę...

Łódzkie getto powstało w lutym 1940 roku na terenie najbiedniejszych dzielnic - Bałut i Starego Miasta. Zwożono do niego Żydów z całej Europy. Łącznie trafiło tam 160 tysięcy ludzi. Czekała na nich ciężka praca oraz śmierć z powodu chorób bądź głodu. Jednak najbardziej tragicznym wydarzeniem była tzw "wielka szpera", podczas której mieszkańcy getta mieli obowiązek wydać Niemcom starców oraz dzieci, czyli ludzi nieprzydatnych, niezdolnych do pracy - darmozjadów. W jej wyniku życie straciło 15 tysięcy Żydów, wśród nich było 5862 dzieci...

Moja ocena: 5/6
http://magicznyswiatksiazki.pl/?p=13379
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Wszystkie rybki śpią w jeziorze, ciulajla, ciulajla, la. A jedna rybka spać nie może, ciulajla, ciulajla, la.../Bezsenność Jutki- Dorota Combrzyńska - Nogala /

Ocena:
Autor:
Data:
Historia Jutki stanowi literackie nawiązanie do 70 rocznicy dramatycznych wydarzeń. Przypomina ona o łódzkim getcie i Wielkiej Szperze, w wyniku której wywieziono stamtąd 15000 osób. Głównie niezdolnych do pracy, czyli dzieci, starców i chorych. Wszyscy wywiezieni zginęli.

Dzieciom należy mówić prawdę. Bo dzieci są mądre: obserwują, myślą i czują. Widzą, że świat ma wiele odcieni, próbują zrozumieć dlaczego i jak na nie reagować. Dlatego trzeba z nimi o nich rozmawiać. Opowiadać i tłumaczyć ... tak jak Dziadek Jutki, który mądrze przygotowuje ją do życia, i mimo wszystko, chce zaszczepić w niej wiarę w drugiego człowieka. Bo przecież nawet podczas wojny i nawet wśród „wrogów” można spotkać dobrych ludzi.

Główna bohaterka książki to Jutka, spolonizowana żydówka cierpiąca na bezsenność. Wraz z dziadkiem i ciocią Esterą mieszka w getcie. Dawid Cwancygier – dziadek – pełni rolę mądrego nauczyciela i opiekuńczego ducha, który poświęci wiele, by jego ukochana wnuczka przetrwała. A nie jest to łatwe: w getcie chleb i cebula stają się dobrem tak rzadkim i tak pożądanym, że w akcie desperacji ludzie zaczynają jeść coś, co w normalnych warunkach byłoby nie do pomyślenia: szczury, psy i koty. Oprócz głodu dokucza więźniom chłód, choroby i strach. Nie tylko takie sprawy jednak martwią Dawida, obawia się, że dziewczynka zatraci ducha. Dlatego, mimo iż, inni uważają to za marnotrawstwo, zimą karmi chlebem ptaki. Ten symboliczny gest, ukazuje niezłomność ludzkiej duszy i postawy „ponad” potrzebami ciała. Duch jest głodny znaczeń. Dlatego też tłumaczy dziewczynce świat za pomocą mitów, legend i baśni. W nich bowiem tkwi moc – są nośnikami wiedzy, historii i tradycji. Dzięki nim bohaterowie mają szansę nie utracić człowieczeństwa, nie stać się tylko wygłodniałą skorupą, którą rządzi instynkt przetrwania.

Jutka szybko przystosowuje się do warunków panujących z getcie. Miesza także mity z rzeczywistością, tłumaczy sobie nimi zewnętrzny świat. Wojna jest więc wiecznie głodnym i okrutnym Minotaurem, a skrzydła Ikara synonimem ucieczki. Niestety autorka słabo wyeksponowała ten aspekt tekstu, motyw metafory kulturowej urywa się gdzieś w połowie książki i ciężko powiązać luźne wątki w interpretacyjną całość. Pewne elementy próbuję interpretować mniej więcej tak: wiedza, mądrość, pamięć kulturowa są nicią Ariadny, która może przeprowadzić nas przez labirynt życia, w którym rozgościł się na dobre siejący spustoszenie Minotaur, czyli wojna.


Na fabułę książki składają się okruszki - przebłyski z życia dziewczynki. Mamy tutaj jakby poszarpane wspomnienia, w których żyją uczucia i przyjaciele dziewczynki: Josek, Jana, Chaja. Kolejne wydarzenia uświadamiają nam, w jaki sposób odebrano im dzieciństwo. Pozornie zwyczajna codzienność, pod podszewką której czai się zło, najlepiej ukazuje czym jest wojna i dlaczego nie wolno znów do niej dopuścić. Historia Jutki nieubłaganie zmierza ku wydarzeniom czarnych dni, czyli Wielkiej Szpery, którą niewielu dzieciom udało się przetrwać.

Najbardziej w książce razi mnie postawa postaci, która ma w niej, mniej niż epizodyczną rolę. Babcia Basi (dziewczynki zza muru, która przyjaźni się z Jutką) cieszy się, że mieszka daleko i nie widzi tego, co wyczyniają Niemcy. Gdyby każdy odwracał wzrok, tak jak ona, dziś świat wyglądałby inaczej i uczylibyśmy się innej historii. Strach to przyzwolenie na zło. Jeśli nikt nie widzi i nie reaguje, to może się ono wylać, rozlać i dotrze do każdego, nie będzie już miejsc, z których go „nie widać”. Zło jest nienasycone. Nie wolno go więc ignorować.

Mimo całego zamieszania wokół, opowieść o dziewczynce wydaje się być lekka. To jednak tylko pozory. Dziecko ponosi ogromne straty emocjonalne, traci przyjaciół i bliskich. Mimo, że dzieci pozostaną dziećmi, dochodzi między nimi do przepychanek (kto jest Żydem kto Polakiem – naśladują dorosłych) i bawią się, na ile i czym mogą, ponoszą ogromne koszty życia w izolacji i zastraszeniu. Czują, że coś z tym miejscem jest „nie tak”. Szukają ciepła, bliskości, trwałego punktu zaczepienia. Jednak co chwilę słyszą, że kogoś wywieziono i że już nie wróci, kogoś zastrzelono, ktoś skoczył na druty... To mocne akcenty. Wrażliwe dziecko podczas lektury to wyczuje. Rodzice muszą więc dokładnie zbadać moment, w którym zasiądą z pociechą do tej trudnej lektury. Muszą być świadomi tego, że nie unikną niewygodnych pytań.


Autorka unikała dosłowności, mimo to przemyciła wiele prawdy, bo tekst o Jutce jest szczery. Zgrzyta tylko trochę zbyt poważny język i trudne słowa. Jak na siedmioletnią dziewczynkę i jej towarzyszy – zbyt dorosły. Dorota Combrzyńska - Nogala przemyciła w tekście niewiele elementów kultury żydowskiej, np. rozterki: czy lepiej zjeść wieprzowinę czy umrzeć i wyliczanki w jidisz. Ilustracje Rusinek jak zwykle na wysokim poziomie, proste, nieprzytłaczające, oddają szare realia życia w getcie. Symbolicznie dopiero poza murami Jutka dostrzega feerię barw, jakby mur nie dzielił tylko przestrzeni, ale odbierał prawo do widzenia kolorów. Ilustracje przypominają mi pożółkłe czarno-białe zdjęcia. Drobne wyjątki, to, policzki Jutki przyprószone różem, gdy dziewczynka odczuwa silne emocje.

To rozdzierająca lektura. Pokazuje więcej prawdy o wojnie, niż jakakolwiek nasączone patosem i patriotyzmem filmy. Lekcja historii, którą serwuje ta książka oparta jest na emocjach, bezinteresownej miłości bliskich, przyjaźni ponad podziałami, sympatycznym gawronie i głaskaniu kotka. Dzięki temu zapadnie głębiej w serce niż jakikolwiek wykład, nawet ten najbardziej upstrzony kolorowymi slajdami.

*Tytuł recenzji to słowa kołysanki, którą i mnie śpiewała babcia, gdy nie mogłam zasnąć.

**Motyw kota w tym utworze nie jest mocno wyeksponowany, pojawia się on ot tak i znika. Podobnie, jak gawron Wawelski jest przebłyskiem wolności i łącznikiem między światami, tak kotek to element ukazujący właśnie ten inny świat - życie za murem. Moment, w którym zagłodzona, żydowska dziewczynka po raz pierwszy w życiu dotyka delikatnie miękkiego futerka, ciepłej, maleńkiej istoty w niewinnie dziecięcy sposób, jest wzruszający. Przynajmniej dla mnie. Zwłaszcza, że trzeba sobie uświadomić, że w trakcie wojny, w oczach więźniów, kot oznaczał tyle co mięso.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.