Koszyk 0
Opis:
Dalsze losy bohaterów „Wyjdziesz za mnie, kotku?”. Wracają dawne demony: u Patryka zazdrość, u Anny – poczucie niespełnienia, a u Małgosi – pech. Anna jest dobrą żoną i matką. Odnalazła swoje miejsce na ziemi, tylko że... Czasem ma wrażenie, że czegoś jej brakuje, że nie żyje w pełni. Słodki schemat „kury domowej” nie wystarcza. W miarę upł ... ywu czasu dochodzi do głosu przekonanie, że jednak chciałaby od życia czegoś więcej.  Stara się nie narzekać, nawet w myślach, bo przecież liczy się przede wszystkim rodzina. No i to, że Patryk jest taki szczęśliwy. Realizuje się nie tylko jako lekarz, ale też jako ojciec, głowa domu. Oboje bardzo się troszczą o Majkę. Pragną, by dziewczyna, która tak wiele w życiu przeszła, wreszcie poczuła się bezpiecznie. Jednak Patryk robi wszystko zgodnie ze swoją naturą – to znaczy despotycznie i nazbyt gorliwie. Zaczyna ograniczać córkę, tak jak wcześniej ograniczał Annę. Chce mieć je obie na wyłączność. Maja dorasta, a Anna potrzebuje powiernika… Wierzy, że stanie się nim poszukiwany ojciec. Z Małgosi przewrotny los zadrwił, spełniając jej najskrytsze marzenie. Ujawnienie prawdy będzie dla wszystkich szokiem. Wioletta Sawicka urodziła się i mieszka na Warmii. Z wykształcenia pedagog, z pasji dziennikarka radiowa, prasowa i telewizyjna. Zawodowo realizuje się w pisaniu reportaży i przeprowadzaniu wywiadów z ciekawymi ludźmi. O sobie wie jedno – że składa się z samych sprzeczności. Prywatnie szczęśliwa żona wciąż tego samego męża, matka bardzo dorosłego syna oraz dorastającej córki. Pasjami lubi czytać książki. Najlepiej kilka naraz. Autorka powieści „Wyjdziesz za mnie, kotku?”. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Wioletta Sawicka
  • 2015
  • 1
  • 438
  • 195
  • 125
  • 9788379611812
  • 9788379611812
  • ZCGO6

Recenzje czytelników

Sztuka kompromisów

Ocena:
Autor:
Data:
Powieści obyczajowe mają szczególne miejsce w moim sercu, ponieważ poruszają znane Nam dobrze ludzkie problemy, codzienne życiowe zmagania i rozterki. Dlatego też, kiedy w moje ręce trafiła najnowsza powieść Wioletty Sawickiej, zatytułowana ''Będzie dobrze, kotku", ochoczo zabrałam się do lektury. Książka ta opisuje dalsze losy bohaterów ''Wyjdziesz za mnie, kotku?''.

Ania doskonale odnalazła się w roli żony i matki. Jednak w miarę upływu czasu dochodzi do wniosku ... że pragnie czegoś więcej, niż tylko stabilizacji i ciepła rodzinnego. Marzy jej się powrót do pracy, lecz nadgorliwy i despotyczny Patryk nie chce nawet o tym słyszeć. Życzy sobie mieć swoje ukochane kobiety (żonę i córkę-Maję) na wyłączność. Dlatego zaczyna je kontrolować na każdym kroku. Co z tego dalej wyniknie. Jak ułożą się losy rodziny Terlińskich? Jedno jest pewne: nic już nie będzie takie jak było...

Wioletta Sawicka urodziła się i mieszka na Warmii. Z wykształcenia pedagog, z pasji dziennikarka radiowa, prasowa i telewizyjna. Zawodowo realizuje się w pisaniu reportaży i przeprowadzaniu wywiadów z ciekawymi ludźmi. Zadebiutowała powieścią ''Wyjdziesz za mnie, kotku?''. Obecnie autorka pokusiła się o napisanie kontynuacji.

Przyjemnie było znów spotkać się z bohaterami tej serii. Czułam się tak, jakbym wróciła z dalekiej wyprawy na łono rodziny. Pisarka potrafi wciągnąć czytelnika w swój świat. Już od pierwszych stron nie mogłam oderwać się od książki. Fabuła na pozór wydaje się banalna i schematyczna. W rzeczywistości kryje w sobie bogate wnętrze, warte poznania. Mamy zwyczajną, szczęśliwą rodzinę. Ania zajmuje się domem i dziećmi, zaś Patryk jest cenionym chirurgiem. Po prostu sielanka, idylla. Mimo to w pewnym momencie Ani przestaje wystarczać słodki schemat ''kury domowej''. I tu zaczynają się schody, gdyż małżonek jest przeciwny jej marzeniom o karierze zawodowej. Ten wątek dał mi dużo do myślenia. Autorka pokazuje, że małżeństwo to przede wszystkim sztuka kompromisu. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy jedna ze stron ustępuje drugiej na każdym kroku. Często w obawie przed konfliktem ulegamy drugiej stronie, zagłuszając własne pragnienia i potrzeby. Tymczasem należy grać ze sobą w duecie a nie wyłącznie pod batutą jednego z małżonków. Wszak rodzina i kariera mogą stać na jednym poziomie w hierarchii wartości, i jedno z drugim da się wspaniale pogodzić. Jak w takim razie poradzili sobie z tą sytuacją nasi bohaterowie? Tego musicie dowiedzieć się sami.

Kolejnym ważnym elementem tej historii jest pewna rodzinna tajemnica związana z ojcem Anny, którego nigdy nie poznała. W obliczu życiowych zawirowań Terlińska szuka jakiegoś powiernika. Wierzy, że stanie się nim poszukiwany ojciec. Ale jej mama prosi, wręcz nalega, żeby zapomniała o nim definitywnie i nie próbowała go odnaleźć. W umyśle dziewczyny pojawiają się pytania bez odpowiedzi:

''Kim był mój ojciec, skoro matka tak przeżywa każde wspomnienie o nim? Czemu mają służyć te tajemnice okradające mnie z tożsamości? Tajemnice, z których nic nie rozumiem?''

Pisarka całkiem zgrabnie ukrywała pochodzenie tego mężczyzny, aczkolwiek od samego początku podejrzewałam, która to konkretna osoba. Niemniej, zupełnie mi to nie przeszkadzało. Na dodatek ujawnienie całej prawdy totalnie mnie zaskoczyło.

Książka bardzo mi się podobała. Sawicka w mądry sposób uświadamia, że życie nie zawsze jest usłane różami, ale dzięki miłości, wsparciu i zrozumieniu bliskich, wszystkie problemy łatwiej jest pokonać. Prócz tego porusza tematy, które dotyczą codziennego życia: praca, dom, obowiązki, a także wspomina o ''chorej'' zazdrości i jej konsekwencjach, jak również sygnalizuje, że nie warto posuwać się do intryg, knowań i kłamstw, gdyż może odbić się to negatywnie na nas samych.

Całość napisana jest żywym, spójnym i lekkim językiem. Fabułę dodatkowo uatrakcyjniają barwne, plastyczne opisy i inteligentne, naturalne dialogi. Akcja przebiega bardzo miarowo, chociaż nie brakuje zaskakujących momentów i niespodziewanych zwrotów. Dużym atutem powieści są jej bohaterowie: realni, wyraziści, świetnie nakreśleni. To ludzie z krwi i kości, którzy zmagają się z codziennymi problemami i swoimi słabościami. Każdy z nas znajdzie w nich cząstkę siebie. Wspomnę jeszcze o otwartym zakończeniu, pozostawia wiele niejasnych wątków i niewyjaśnionych spraw. Z tego wynika, że w planach szykuje się kolejny tom.

Krótko mówiąc: ciepła, głęboka, poruszająca lektura, pełna ważnych wartości takich jak przyjaźń, miłość, zaufanie, szczerość, oddanie, rodzina, altruizm, wybory itp. Chwyta za serce, pozwala nam spojrzeć na wiele spraw z innej perspektywy i pozostaje we wspomnieniach na długo. Gorąco polecam wszystkim, którzy mają już za sobą pierwszą część i są ciekawi dalszych przygód Ani. Tym natomiast, którzy jeszcze nie sięgnęli po tę serię, zachęcam do nadrobienia zaległości. Jestem pewna, że nie będziecie zawiedzeni.

Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Z życia Anny

Ocena:
Autor:
Data:
Jestem właśnie po lekturze drugiej w dorobku powieści Wioletty Sawickiej, która jest kontynuacją jej debiutu o którym pisałam niedawno na moim blogu. Zastanawiałam się, czy ta powieść będzie równie świetna jak pierwsza, czy Autorka napisze równie ekscytująco i świeżo. Moje obawy były na zapas i niepotrzebne. Pani Wioletta stworzyła kapitalną kontynuację i zachwyciła mnie ponownie. Ba, zauroczyła mnie, a przed chwilą dowiedziałam się, że jej kolejna książka ukaże się niebawem ... więc z niecierpliwością na nią czekam.

"Będzie dobrze, kotku" to kontynuacja losów Anny i jej rodziny. Na kartach książki pojawiły się więc postacie mi już dobrze znane i lubiane, ale i poznałam nowego bohaterka, który pojawił się z przytupem i bardzo, ale to bardzo namieszał w życiu Terlińskich i nie tylko. Tajemniczego kowboja z Kanady nie sposób nie zauważyć.

O czym jest książka? Nie chcąc zbyt wiele zdradzić z jej treści napiszę, że to samo życie plus rodzinne tajemnice. W fabule wiele się dzieje. Anna chce odnaleźć ojca i czyni ku temu kolejne kroki. Nie jest jej łatwo, ale i los czasem się uśmiecha i nieco pomaga w tym zadaniu. Kto nm jest odgadłam dość szybko, ale mimo to wiele szczegółów z książki bardzo mnie zaskoczyło i wywołało rumieńce na policzkach.
Ta powieść to historia o zwyczajnej, bardzo sympatycznej kobiecie, która musi radzić sobie w życiu z rolą żony, matki, pani domu i osoby pracującej zawodowo. Nie jest to łatwe zadanie, a jakby było mało to jeszcze pojawiają się różne kłopoty, niespodzianki, ale i miłe chwile. Anna może być wzorem dla wielu czytelniczek. Przez pewne rozdziały widziałam w niej anioła cierpliwości. Dla dobra rodziny, w imię stygnącej miłości znosiła bardzo wiele nieprzyjemności. Los w sumie przez całą książkę jej nie oszczędzał. Ciągle jakieś chmury zasnuwały jej prywatne niebo. I tak z każdą przeczytaną strona lubiłam Annę coraz bardziej i bardziej. Stawała mi się bardzo bliska, a moja sympatia wzrastała do miary pomnikowej.
To powieść o życiu pewnej rodziny, o trudach bycia małżeństwem, o wymaganiach życiowej drogi we dwoje. To książka ciepła, mądra i napisana z wyczuciem i sercem. To godna polecenia lektura dla kobiet, która nie jest czytadełkiem dobrym na jedno popołudnie w podróży i zostawienie w pociągowym przedziale. To książka, którą się zapamiętuje i do której ja z pewnością wrócę.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.