Koszyk 0
Opis:
Ocalonym z Apokalipsy Z udaje się dotrzeć na Wyspy Kanaryjskie, jedne z ostatnich miejsc, gdzie można się nie obawiać nieumarłych. Trafiają jednak do społeczności rządzonej przez wojskowych, pogrążonej w wojnie cywilnej, której ludność głoduje i zużywa ostatnie zasoby potrzebne do życia. Władze Teneryfy rozkazują bohaterowi i jego nieodstępnemu towarzyszowi, aby wraz z ekipą żołnierzy wyruszyli na niemal samobójczą misję: mają zdobyć zasoby zgromadzone w szpitalu La Paz w Madrycie ... podczas apokalipsy zamienionego w Bezpieczną Strefę, jedną z pierwszych, które upadły. W szpitalnych magazynach nadal zgromadzone są całe tony lekarstw, niezbędnie potrzebnych ocalonym na Wyspach. Bohaterowie będą zmuszeni pożegnać bezpieczne schronienie i powrócić do niewyobrażalnego piekła – postapokaliptycznego Madrytu, pełnego agresywnych żywych trupów. Ich odwaga ponownie zostanie wystawiona na próbę. Nie wyobrażają sobie, że najgorsze jeszcze przed nimi. Niegodziwość ludzka naraża na szwank przetrwanie kruchych resztek cywilizacji… W styczniu 2014 tom 3 "Apokalipsa Z. Nadejście sprawiedliwych" Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Muza
  • miękka
Mniej Więcej
  • Manel Loureiro
  • 2013
  • 1
  • 352
  • 201
  • 131
  • 978-83-7758-499-6
  • 9788377584996
  • ZB5QB

Recenzje czytelników

Zombie powracają

Ocena:
Autor:
Data:
„Mroczne dni” to kontynuacja pierwszego tomu „Apokalipsy Z”. Świetnie napisana, przerażająca i przyprawiająca o dreszczyk. Mocne wrażenia – zapewnione!

Nastąpiła Apokalipsa, ziemia pogrążyła się w chaosie. Ci, co przeżyli, teraz walczą o swój dalszy byt. Aby przeżyć muszą się ukrywać i zdobywać niezbędne do życia rzeczy. Nie jest to łatwe, kiedy wokół krążą tabuny Nieumarłych. Nie jest to przyjemny widok…. Żywe trupy, w różnych stadiach rozkładu, węszą za świeżą krwią, nic ich nie powstrzyma ...

Grupa Ocalonych skrada się i przemieszcza w poszukiwaniu bezpiecznego miejsca. W końcu docierają do jednego z ostatnich miejsc na ziemi, którym nie zawładnęli Nieumarli. Znaleźli wreszcie chwilę wytchnienia i odpoczynku, bez ciągłego strachu i oglądania się za siebie. Nowe miejsce nie jest jednak bez wad. Zdominowane jest przez wojskowych, którzy tworzą własne prawo i zasady współżycia, nie oglądając się na panujący wokół głód, gniew i rywalizację. Atmosfera wewnątrz tej enklawy jest bardzo napięta. Nie wiadomo, czy ludzie wzajemnie nie są dla siebie większym wrogiem niż Zombie. I tutaj trzeba się mieć na baczności …. Czy ten nowy świat okaże się przyjazny dla przybyszów? Jakie niespodzianki ich czekają?

„Apokalipsa Z” to wstrząsająca wizja świata przyszłości, gdzie brat bratu wilkiem. Akcja powieści toczy się wartko i porywa czytelnika. Barwne i bardzo obrazowe opisy pobudzają wyobraźnię i sprawiają, że chwilami gęsia skórka nam wychodzi na rękach. Opowieść bardzo przypomina mi „The Walking Dead” – uwielbiam takie klimaty. Powieść trzyma w napięciu, ale ukazuje również ludzkie reakcje na trudne, stresujące sytuacje – przemoc, przestępczość, strach, panika, ale i przyjaźń. Okazuje się, że w takich sytuacjach zombie mogą okazać się mniejszym złem.

„Apokalipsa Z. Mroczne dni” to powieść, która przykuwa do fotela. Mocna, barwna i intrygująca. Znajdziecie w niej wszystkie elementy dobrej książki. Polecam, a sama czekam z niecierpliwością na III tom.


http://markietanka-mojeksiazki.blogspot.com/2013/11/apokalipsa-z-mroczne-dni-cz-2-manel.html
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Zombie, zombie everywhere!

Ocena:
Autor:
Data:
Apokalipsa jest coraz częstszym motywem poruszanym w dzisiejszej literaturze – temat całkowicie na czasie, w końcu sami mieliśmy jej doświadczyć. Czy miała ona już miejsce, czy dopiero się rozpoczęła, a także, jak wygląda – to nadal kwestie sporne. Kwestia wiary? Bardzo możliwe. Jednak wszystkie wizje wydają się być całkiem prawdopodobne, a ta, w której autorzy twierdzą, że naukowcy wyhodują nowego wirusa wywołującego pandemię, która pochłonie świat jest jak najbardziej realna ...

Nieumarli opanowali świat. Czwórka ocalałych z „Początku końca” trafia na Wyspy Kanaryjskie. W końcu znaleźli miejsce, gdzie żyją ludzie i nie trzeba się obawiać Nieumarłych. Jednak czy w czasach Apokalipsy ich radość może trwać wiecznie? Zdecydowanie nie. Życie w izolowanej strefie nie jest usłane różami, a jakby tego było mało, nie wszystkim udaje się tam zadomowić. Dzięki niesamowitym zdolnościom przetrwania główny bohater i Prit zostają wysłani do postapokaliptycznego Madrytu – misja raczej samobójcza, ponieważ roi się w nim od zombiaków. To jest dopiero ich pierwszy problem, bowiem ludzka natura i zawiść przysporzą im kolejnych…

„Początek końca” średnio mi się podobał. Nie była to kwestia Nieumarłych, za którymi nie przepadałam, ale powoli się do tego motywu przekonuję. Po prostu zabrakło mi tam akcji, napięcia i czegoś, co faktycznie by mnie porwało. Był to debiut autora, więc oko nieco przymknęłam. Lubię, gdy podczas czytania kolejnych części jakiejś serii, czy też po prostu innych książek tego samego człowieka, potrafię zauważyć jego rozwój. Tak było w tym przypadku – druga część jest znacznie lepsza od pierwszej. Akcja jest praktycznie na każdej stronie, a napięcie można wyczuć w wielu momentach. O ile pierwszy tom mnie po prostu nieco nużył, tak tutaj faktycznie nie było nudy. To najbardziej cenna zmiana, jaka tutaj zaszła.

Coraz lepiej poznajemy głównych bohaterów, a uważny czytelnik zauważy jeszcze jedną istotną rzecz – zmiany, jakie w nich zaszły. Wydarzenia, które im towarzyszyły w przeciągu ostatniego roku odcisnęły na nich swoje piętno. A teraz wcale nie jest lżej – powiedziałabym nawet, że jest trudniej. Walka o przetrwanie trwa, a ludzie są tylko ludźmi – każdy patrzy na siebie, egoizm bierze górę. Ah, i uwielbiam sposób, w który autor przedstawia zwierzęcego bohatera – kot Lukullus jest znakomity! Idealnie oddał kocie zachowania, a powszechnie wiadomo, że jestem kociarą, więc ponownie mnie tym urzekł. Cieszę się, że pan Loureiro nie skupił się tylko na jednym miejscu akcji, ale rozdzielił je na Wyspy Kanaryjskie i Madryt.

Jeśli chodzi o język to już w przypadku pierwszej części w sumie nie miałam się do czego przyczepić. Tutaj utrzymywany jest ten sam poziom, ale w dużo większym stopniu potrafiłam sobie wyobrazić każde miejsce, bohatera czy sytuację. Może to kwestia tego, że faktycznie drugi tom bardziej przypadł mi do gustu. Nie myślałam o tym, żeby książkę odłożyć na półkę, bowiem lubię mocną akcję – tutaj może szału nie ma, ale było naprawdę interesująco. Pojawia się również nutka nieprzewidywalności, co dodatkowo podsyca atmosferę. Nie ukrywam, że jestem ciekawa, jak skończą się losy bohaterów.

Autor zrobił naprawdę spory postęp. „Mroczne dni” są lepsze od „Początku końca”, czytało mi się je znacznie lepiej. Tym razem potrafiłam się wczuć w całą historię i zaufajcie mi – nie jest ona marzeniem, które ktoś chciałby spełnić. To brutalna rzeczywistość, z którą przychodzi się zmierzyć ocalałym ludziom. Szczerze? Zdecydowanie nie chciałabym się znaleźć na ich miejscu. Przyjemna lektura, zapewniająca dobrą rozrywkę. Myślę, że fani takich książek będą naprawdę zadowoleni. Z chęcią zapoznam się z trzecią i ostatnią częścią, ponieważ ciekawość zwyciężyła – chcę wiedzieć, jak wszystko się zakończy. Mam nadzieję, że autor pozostanie w tak dobrej formie. Wystawiam 7/10.

www.sheti-shetani.blogspot.com
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.