Koszyk 0
Opis:
Kontynuacja "Kwiatów na poddaszu" i "Płatków na wietrze". Dalsze losy rodzeństwa, które spędziło dzieciństwo zamknięte na strychu przez okrutną matkę. Mijają lata. Cathy po swych małżeńskich perypetiach ma dwóch synów, Jory''ego oraz Barta. To oni opowiadają dalszą historię. Cathy i jej ukochany brat Chris żyją obecnie w związku i adoptują dziewczynkę. Tymczasem do domu obok wprowadza się pewna starsza pani, która interesuje się synami Cathy. Bart często ją odwiedza ... Wkrótce dostaje od lokaja tajemniczy dziennik. Lektura zmienia chłopca nie do poznania... Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Virginia C. Andrews
  • 2012
  • 0
  • 446
  • 187
  • 125
  • 97883-7799-7437
  • 9788377997437
  • ZAO1E

Recenzje czytelników

A koszmar ciągnie się dalej

Ocena:
Autor:
Data:
Lata mijają, bohaterowie powieści się starzeją, a nowe pokolenia dorastają na naszych oczach. I tym razem historia przeklętej rodziny przyszpila i wypuszcza na wolność dopiero po przewróceniu ostatniej strony. Ale co gorsza znowu pobudza apetyt na dalszą część sagi. Jestem jednak ukontentowana, bo przede mną jeszcze dwie kolejne części. Pozostaje mi jedynie czekać niecierpliwie na kontynuację.

Tym razem historię swojej rodziny opowiadają synowie Cathy Shieffield. Jory i Bart ... Znowu poznajemy bieg wydarzeń z perspektywy dzieci opowiedziany prostym, naiwnym językiem. bardzo przypominającym sposób referowania opowieści z “Kwiatów na poddaszu”. Dzięki temu wystarczy jeden duży kęs i książka zostaje połknięta na raz. Inna sprawa, że książka już nie wyciska z nas tylu emocji, nie sprawia, że nie możemy się otrząsnąć z przedstawionych faktów. Bo wiemy, co się wydarzyło i przeszłość “szatańskiego pomiotu” nie jest nam obca. Z tego powodu jesteśmy już uodpornieni, na to, co przeczytamy. To trochę takie odgrzewanie kotletów, ale na świeżym oleju. Gdyż ta powieść tylko wzbogaca naszą wiedzę, gdyż perspektywa poznania poszerza się sukcesywnie, a obraz staje się pełniejszy. Nie ma już włosów stających dęba, dreszczu emocji przebiegającego po naszych kręgosłupach. Jest ciągle jednak zainteresowanie i chęć poznania tego koszmaru z innej strony. A co najważniejsze, autorka nadal utrzymuje czytelnika magiczną siłą przy kartach tej książki. Nie można się od niej wyzwolić. Ona po prostu uzależnia od siebie.

Koszmar ciągnący się przez lata trwa nadal i nie pozwala o sobie zapomnieć. Tym razem dotyka synów Cathy, która od lat walczy z chęcią zemsty na swojej matce. Cathy nie potrafi odpuścić, nie potrafi przebaczyć. Poza tym wraz ze swoim bratem ukrywa okrutną, bezwstydną tajemnicę rodzinną. I w takiej atmosferze wrogości Chris i Cathy wychowują dzieci. Jednak kłamstawa i tajemnice zwykle mają krótkie nogi, a i prawda zawsze wychodzi na jaw. Więc nie zdziwi nikogo, że- w najmniej oczekiwanym momencie Bart i Jory- odkrywają szokującą prawdę, która powoli dewastuje ich dusze. Czy poradzą sobie z cieniem, który od lat kładzie się losach rodziny Dollangangerów?

Takie wolne i ponowne przeżuwanie całości wycisza akcję, ale taki zabieg rekompensuje nam wybuchowe zakończenie, które eksploduje nagle czyniąc tym samym spustoszenie w umysłach bohaterów i oczyszczając atmosferę. A to wszystko sprowadza się do odświeżenia historii i zapowiada coś nowego. Mam nadzieję, że moje przypuszczenia się sprawdzą.

Mimo swoich minusów czytało mi się “A jeśli ciernie” bardzo dobrze. I chcę jeszcze. Może los najmłodszych z rodziny się odmieni i fatum wiszące nad rodziną ich opuści? Zatem serdecznie zapraszam do lektury.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

mroczna opowieść

Ocena:
Data:
„A jeśli ciernie” to trzecia część sagi o rodzeństwie Dollangangerów. Całą serię czytałam bardzo dawno temu jednak w mojej pamięci pozostały tylko rewelacyjne „Kwiaty na poddaszu”. Zastanawiałam się dlaczego tak się stało. Po lekturze trzeciej części sagi odpowiedź na to pytanie zaczyna mi się już krystalizować. Ale o tym za chwilę. Teraz krótko o treści.

Tym razem narratorami w powieści są synowie Cathy – Jory i Bart. Chłopcy pod każdym względem bardzo się różnią. Aż trudno uwierzyć ... że to rodzeństwo. Jory ma czternaście lat, jest przystojny, utalentowany i bardzo inteligentny. Bart natomiast jest jego całkowitym przeciwieństwem. Nie wyróżnia się urodą, jest wyjątkowo nieporadny, ciągle coś strąca, rozlewa, potyka się. Przez to czuje się gorszy i ma bardzo niską samoocenę. Chłopiec sądzi, że nikt go nie kocha i nie rozumie. Dlatego gdy w sąsiedztwie pojawia się pewna starsza dama, która okazuje mu miłość i zainteresowanie, a stary lokaj spędza z nim dużo czasu snując różne opowieści, Bart całkowicie się im oddaje. Kim są tajemniczy sąsiedzi? Czy Bart dobrze robi, że tak im ufa?

„A jeśli ciernie” to opowieść mroczna i przesiąknięta złem. Czytając miałam wrażenie, że cokolwiek by główni bohaterowie nie zrobili, to i tak skazani są na porażkę, a zło zasiane kilka pokoleń temu będzie swój plon dawać jeszcze długo. Powieść mnie rozczarowała i z pewnością dlatego nie utkwiła mi w pamięci, gdy czytałam ją kilka lat temu. Jest schematyczna i przewidywalna jeśli chodzi o rozłożenie napięcia. Zabrakło mi tych emocji, które towarzyszyły czytaniu „Kwiatów na poddaszu”. I chyba w tym właśnie tkwi problem. Mając w pamięci te wszystkie uczucia, które targały mną, gdy czytałam część pierwszą, tego samego oczekiwałam po dalszych częściach tej powieści. Z drugiej strony uważam, że sam pomysł na stworzenie takiej sagi rodzinnej był po prostu genialny. Autorka przedstawia czytelnikowi skomplikowane studium psychologiczne osób dotkniętych traumatycznym przeżyciem z dzieciństwa. Na to nakłada się problem zakazanej miłości, która jest radością i jednocześnie przekleństwem Cathy i Chrisa, ale także powoli, niczym jad zatruwa serca Jorego i Barta.

Główni bohaterowie powieści mają bardzo wyraziste charaktery. Szczególnie mam na myśli Jorego – uosobienie dobra, chłopca o kryształowym wręcz usposobieniu oraz Barta – dziecka zemsty, jak mówiła o nim Cathy, małego sadystę i manipulanta. Jednak to jego postać jest moim zdaniem najbardziej interesująca.

Powieść mnie nie zachwyciła. Jeśli jednak potraktujemy ją jako element całej sagi to dostrzeżemy, że za pomocą tak skonstruowanej fabuły Autorka chciała jeszcze bardziej uwrażliwić czytelnika na zło czynione dzieciom. Na przykładzie Cathy i Chrisa widzimy jak bardzo ich życie zmieniły wydarzenia, które miały miejsce w Foxworth Hall. Natomiast Bart jest dowodem na to jak łatwo można dziecku wyrządzić krzywdę samymi słowami.

Recenzja pochodzi z mojego bloga http://sladami-ksiazki.blogspot.com/
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena