Zanim przyjdzie potop Dolores Redondo Książka
| Wydawnictwo: | Wydawnictwo Kobiece |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 640 |
| Format: | 13.5x20.5cm |
| Rok wydania: | 2023 |
O książce Zanim przyjdzie potop
Morderca zwany Biblijnym Johnem w latach 1968–1969 zabił w Glasgow trzy młode kobiety. Nigdy nie został zidentyfikowany, a sprawa pozostaje nierozwiązana do dziś. Na podstawie tej prawdziwej historii Dolores Redondo, znana autorka thrillerów, tworzy swą opowieść o polowaniu na seryjnego mordercę, jednocześnie przenosząc nas do epicentrum jednej z największych klęsk żywiołowych ubiegłego stulecia. Glasgow, rok 1983. Noah Scott Sherrington, szkocki śledczy, podąża tropem Biblijnego Johna – seryjnego mordercy, który wybiera swe ofiary wśród miesiączkujących kobiet. Jednak w ostatniej chwili, gdy już trzyma podejrzanego na muszce, atak serca będący wynikiem niezdiagnozowanej wcześniej choroby uniemożliwia mu zatrzymanie mordercy. Wbrew zaleceniom lekarzy i rozkazom przełożonych Noah kontynuuje poszukiwania. Ślad prowadzi do Bilbao – miasta, które za kilka dni doświadczy potężnej powodzi. Rozpoczyna się wyścig z czasem i żywiołem. Czy Noah zatrzyma mordercę, zanim przyjdzie potop?Szczegółowe informacje na temat książki Zanim przyjdzie potop
| Wydawnictwo: | Wydawnictwo Kobiece |
| EAN: | 9788383213293 |
| Autor: | Dolores Redondo |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 640 |
| Format: | 13.5x20.5cm |
| Rok wydania: | 2023 |
| Data premiery: | 2023-05-31 |
| Język wydania: | polski |
| Podmiot odpowiedzialny: | Wydawnictwo Kobiece Agnieszka Stankiewicz-Kierus sp. k. Al. Tysiąclecia Państwa Polskiego 6 15-111 Białystok PL e-mail: [email protected] |
Podobne do Zanim przyjdzie potop
Inne książki Dolores Redondo
Inne książki z kategorii Kryminał
Oceny i recenzje książki Zanim przyjdzie potop
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Dopiero po dekadzie od publikacji pierwszej książki hiszpańskiej autorki powieści kryminalnych Dolores Redondo na polskim rynku, miałam okazję zetknąć się z jej piórem. I stało się to przy powieści „Zanim przyjdzie potop", którą autorka osadziła na klamrze dwóch zdarzeń prawdziwych - morderstwach dokonanych w latach 1968-1969 w Glasgow przez tak zwanego Biblijnego Johna oraz potopie, który nawiedził Hiszpanię, okolice Bilbao w sierpniu 1983 roku. Fabuła powieści toczy się właśnie w 1983 roku i opisuje próbę wytropienia wspomnianego mordercy. Tropy prowadzą do Bilbao, a podąża nimi śledczy, który nie ma nic do stracenia - chwilę temu usłyszał w szpitalu wyrok śmierci. Historię poznajemy z perspektywy tych dwóch postaci oraz tajemniczego chłopca. Ich portrety psychologiczne to to, co kradnie całe show - dokładne, rzetelne, mocno poparte profilowaniem seryjnych morderców i a zwyczajną znajomością funkcjonowania psychiki ludzkiej w warunkach ekstremalnych. Dzięki nim z biegiem lektury zaczynamy dobrze rozumieć motywacje postaci, ale i obserwujemy ich metamorfozę, zmianę priorytetów. Oczywiście wszystko to cały czas toczy się na prawdziwym tle - czy to w temacie piłki nożnej, czy w temacie pierwszych prób FBI z profilowania seryjnych morderców, tworzenia wydziału behawioralnego. Akcja, dyktowana przez skupienie na wnętrzu postaci, toczy się bardzo spokojnie, intryga jest dobra, choć przez ten spokój może i niespecjalnie zaskakująca - po prostu gdzie indziej kieruje się nasza uwaga. Podobała mi się ta dokładność autorki i ten klimat, dający poczucie, że nad wszystkim tym wisi rozliczenie ostateczne, które może nastąpić w każdej chwili. To coś dla fanów spokojnych powieści kryminalnych, wymieszania prawdy z fikcją i bardzo dokładnych pod względem psychologicznym kreacji postać. Ja na pewno nazwiska autorki nie wykreślam z listy moich literackich zainteresowań!
Dopiero po dekadzie od publikacji pierwszej książki hiszpańskiej autorki powieści kryminalnych Dolores Redondo na polskim rynku, miałam okazję zetknąć się z jej piórem. I stało się to przy powieści „Zanim przyjdzie potop", którą autorka osadziła na klamrze dwóch zdarzeń prawdziwych - morderstwach dokonanych w latach 1968-1969 w Glasgow przez tak zwanego Biblijnego Johna oraz potopie, który nawiedził Hiszpanię, okolice Bilbao w sierpniu 1983 roku. Fabuła powieści toczy się właśnie w 1983 roku i opisuje próbę wytropienia wspomnianego mordercy. Tropy prowadzą do Bilbao, a podąża nimi śledczy, który nie ma nic do stracenia - chwilę temu usłyszał w szpitalu wyrok śmierci. Historię poznajemy z perspektywy tych dwóch postaci oraz tajemniczego chłopca. Ich portrety psychologiczne to to, co kradnie całe show - dokładne, rzetelne, mocno poparte profilowaniem seryjnych morderców i a zwyczajną znajomością funkcjonowania psychiki ludzkiej w warunkach ekstremalnych. Dzięki nim z biegiem lektury zaczynamy dobrze rozumieć motywacje postaci, ale i obserwujemy ich metamorfozę, zmianę priorytetów. Oczywiście wszystko to cały czas toczy się na prawdziwym tle - czy to w temacie piłki nożnej, czy w temacie pierwszych prób FBI z profilowania seryjnych morderców, tworzenia wydziału behawioralnego. Akcja, dyktowana przez skupienie na wnętrzu postaci, toczy się bardzo spokojnie, intryga jest dobra, choć przez ten spokój może i niespecjalnie zaskakująca - po prostu gdzie indziej kieruje się nasza uwaga. Podobała mi się ta dokładność autorki i ten klimat, dający poczucie, że nad wszystkim tym wisi rozliczenie ostateczne, które może nastąpić w każdej chwili. To coś dla fanów spokojnych powieści kryminalnych, wymieszania prawdy z fikcją i bardzo dokładnych pod względem psychologicznym kreacji postać. Ja na pewno nazwiska autorki nie wykreślam z listy moich literackich zainteresowań!