Wilki dwa Robert "Litza" Friedrich, Adam Szustak, Robert Friedrich Książka
| Wydawnictwo: | Znak |
| Rodzaj oprawy: | Okładka zintegrowana |
| Liczba stron: | 288 |
| Format: | 140x205 |
| Rok wydania: | 2014 |
Zainspiruj się podobnymi wyborami
O książce Wilki dwa
Rockowy muzyk i wędrowny kaznodzieja tropią dwa wilki, które żyją w każdym z nas. Wilk zły nie ma nam nic do zaoferowania, ale atakuje podstępnie, z zaskoczenia. Robi wszystko, żeby nas upodlić. Wkręca w najgorsze sytuacje. Wilk dobry to Wszechmoc, która z niczego potrafi stworzyć życie. Ten wilk wiernie chodzi za nami i pokazuje naszą wartość. Autorzy opowiadają o ekstremalnej drodze, którą każdy musi przejść. O drodze, na której często dopada nas zwątpienie, depresja, bunt, ale też spotyka szczęście, radość i spełnienie. Celnie i konkretnie. Autentycznie na maksa. Obaj każdego dnia toczą walkę z jednym i drugim wilkiem, i nie zawsze udaje się wybrać tego dobrego.Szczegółowe informacje na temat książki Wilki dwa
| Wydawnictwo: | Znak |
| EAN: | 9788324031825 |
| Autor: | Robert "Litza" Friedrich, Adam Szustak, Robert Friedrich |
| Rodzaj oprawy: | Okładka zintegrowana |
| Liczba stron: | 288 |
| Format: | 140x205 |
| Rok wydania: | 2014 |
| Data premiery: | 2014-11-05 |
| Język wydania: | polski |
| Podmiot odpowiedzialny: | Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o. Tadeusza Kościuszki 37 30-105 Kraków PL e-mail: [email protected] |
Warto przeczytać również
Inni klienci wybierają również
Inne książki Robert "Litza" Friedrich, Adam Szustak, Robert Friedrich
Oceny i recenzje książki Wilki dwa
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Bardzo mi się podoba wiele ze sformułowań i przemyśleń obu autorów, niektóre ich myśli/wnioski/wywody chciałabym utrwalić mocno w swojej głowie, zostawić ślad, i przywoływać w mniej lub bardziej oczekiwanych momentach swojego życia. W książce ścierają się dwie silne osobowości, twarde, które naturalnie przyznają się do tego, że czasem zły wilk bierze w ich życiu górę, że go dokarmiają i pozwalają zwyciężać. A potem muszą walczyć, by dopuścić tego dobrego do siebie.
Jakieś dwa lata temu trafiłam, trochę przez przypadek, na internetowe rekolekcje ojca Adama. Zrobiły na mnie wrażenie i tak już zostało. Wiernie wsłuchuję się w jego słowa. Kiedy postanowił głosić rekolekcje z "Litzą", byłam trochę sceptyczna. Chciałam słuchać jego, a nie jakiegoś muzyka (bo o Robercie Friedrichu nic właściwie nie wiedziałam - nawet nie łączyłam tego nazwiska z Arką Noego). Pierwszy odcinek i momentalny szok.
Jakieś dwa lata temu trafiłam, trochę przez przypadek, na internetowe rekolekcje ojca Adama. Zrobiły na mnie wrażenie i tak już zostało. Wiernie wsłuchuję się w jego słowa. Kiedy postanowił głosić rekolekcje z "Litzą", byłam trochę sceptyczna. Chciałam słuchać jego, a nie jakiegoś muzyka (bo o Robercie Friedrichu nic właściwie nie wiedziałam - nawet nie łączyłam tego nazwiska z Arką Noego). Pierwszy odcinek i momentalny szok.
Bardzo mi się podoba wiele ze sformułowań i przemyśleń obu autorów, niektóre ich myśli/wnioski/wywody chciałabym utrwalić mocno w swojej głowie, zostawić ślad, i przywoływać w mniej lub bardziej oczekiwanych momentach swojego życia. W książce ścierają się dwie silne osobowości, twarde, które naturalnie przyznają się do tego, że czasem zły wilk bierze w ich życiu górę, że go dokarmiają i pozwalają zwyciężać. A potem muszą walczyć, by dopuścić tego dobrego do siebie.