Skrawki nadziei Maria Paszyńska Książka
zamówień od 99 zł
InPost Paczkomat 24/7
od 99 zł 0 zł
od 149 zł 0 zł
Punkt GLS
Kurier GLS
Kurier GLS
12,99 zł
od 99 zł 0 zł
od 149 zł 0 zł
od 99 zł 0 zł
od 149 zł 0 zł
od 99 zł 14,99 zł
od 149 zł 0 zł
Kurier Poczta Polska
od 99 zł 16,99 zł
od 149 zł 0 zł

Poczta Polska
Żabka
od 99 zł 11,99 zł
od 149 zł 0 zł
* Płatność przy odbiorze + 5 zł
| Wydawnictwo: | Książnica |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Liczba stron: | 352 |
| Format: | 15.0x21.0cm |
| Rok wydania: | 2022 |
O książce Skrawki nadziei
Dalsze losy rodziny Ciszaków, kontynuacja „Cudów codzienności” Ciszakowie wiodą spokojne życie w warszawskiej kamienicy na Smolnej. Wraz z odzyskaniem przez Polskę niepodległości we wszystkich wstępuje nadzieja na lepsze jutro. Wkrótce jednak nad krajem znów zbierają się ciemne chmury – do stolicy zbliża się ofensywa bolszewicka. Echo niesie odgłosy wystrzałów, powietrze pachnie krwią… Zawieruchy wojny nie omijają stróżówki, w której Maciej i Staszka na przekór wszystkiemu usiłują ocalić swój mały świat od zagłady. Czy można przywrócić do życia serce skute lodem? Czy każdy zasługuje na przebaczenie? Czy miłość zdoła uleczyć nawet najbardziej bolesne rany? W burzliwych czasach jedyną spokojną przystanią są dom oraz najbliżsi. W ich ramionach można skryć się nawet wtedy, gdy pozostają jedynie skrawki nadziei…Szczegółowe informacje na temat książki Skrawki nadziei
| Wydawnictwo: | Książnica |
| EAN: | 9788327161949 |
| Autor: | Maria Paszyńska |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Liczba stron: | 352 |
| Format: | 15.0x21.0cm |
| Rok wydania: | 2022 |
| Data premiery: | 2022-03-23 |
| Język wydania: | polski |
| Podmiot odpowiedzialny: | Wydawnictwo Książnica Podwale 62a/205 50-010 Wrocław PL e-mail: [email protected] |
Warto przeczytać również
Zainspiruj się podobnymi wyborami
Inni klienci wybierają również
Podobne do Skrawki nadziei
Inne książki Maria Paszyńska
Inne książki z kategorii Powieści
Oceny i recenzje książki Skrawki nadziei
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Jest w książkach Pani Marii Paszyńskiej coś, co nieustannie mnie zachwyca i powoduje ogromny entuzjazm. Mianowicie chodzi o swoistą łatwość nawiązania relacji pomiędzy czytelnikiem, a bohaterami książki. I choć niejednokrotnie odległość czasowa jaką w swoich książkach przedstawia nam autorka jest ogromna, to niewątpliwie nie stanowi to problemu w porozumieniu się z wykreowanymi przez nią postaciami. Może wpływ na to mają opisywane wydarzenia, a może tak jak w „Cudach codzienności" i "Skrawkach nadziei" - prostota owych bohaterów??Dzisiejsza premiera „Skrawki nadziei" to najogólniej mówiąc kontynuacja losów rodziny Ciszaków, których miałam okazję poznać na kartach książki „Cuda codzienności". Dla nich codzienność stanowiła siłę do walki o marzenia, o swoje miejsce w świecie i o najbliższych. Siłę, która wraz z upływem lat wcale się nie pomniejsza, a tylko daje podstawę do tego by dalej iść na przód i by walczyć. Tak, aby po latach nie okazało się, że życie które minęło pozostawiło marzenia niespełnionymi.To właśnie tutaj, w warszawskim mieszkaniu przy Smolnej odzyskana przez Polskę niepodległość daje nadzieję na spokojne życie. Życie przy boku najbliższych, w otoczeniu znanych miejsc - tak, by w razie niepowodzeń móc na nich liczyć. I choć wraz z nadejściem ofensywy bolszewickiej los kolejny raz wystawi ich na próbę, ocalenie od zagłady znajdą w swojej bliskości. W domu w którym dla każdego znajdzie się miejsce i który stanowi dla Ciszaków zatoczkę bezpieczeństwa.Autorka w bardzo umiejętny sposób kolejny już raz zwraca naszą uwagę na to, że to właśnie w rodzinie tkwi siła do walki z przeciwnościami losu. A skrawki nadziei, które pozostają ukryte głęboko w sercach dzięki miłości rodziców i ich bliskości stanowią siłę do rozwiązania każdej trudnej czy wręcz beznadziejnej sprawy.Polecam serdecznie i życzę, aby lektura tej książki dostarczyła Wam tak głębokich przeżyć jakie ja otrzymałam. Doświadczajcie miłości, szacunku i niezłomności w walce o marzenia sięgając po tę pozycje. I pamiętajcie, że to kontynuacja książki „Cuda codzienności"
Jest w książkach Pani Marii Paszyńskiej coś, co nieustannie mnie zachwyca i powoduje ogromny entuzjazm. Mianowicie chodzi o swoistą łatwość nawiązania relacji pomiędzy czytelnikiem, a bohaterami książki. I choć niejednokrotnie odległość czasowa jaką w swoich książkach przedstawia nam autorka jest ogromna, to niewątpliwie nie stanowi to problemu w porozumieniu się z wykreowanymi przez nią postaciami. Może wpływ na to mają opisywane wydarzenia, a może tak jak w „Cudach codzienności" i "Skrawkach nadziei" - prostota owych bohaterów??Dzisiejsza premiera „Skrawki nadziei" to najogólniej mówiąc kontynuacja losów rodziny Ciszaków, których miałam okazję poznać na kartach książki „Cuda codzienności". Dla nich codzienność stanowiła siłę do walki o marzenia, o swoje miejsce w świecie i o najbliższych. Siłę, która wraz z upływem lat wcale się nie pomniejsza, a tylko daje podstawę do tego by dalej iść na przód i by walczyć. Tak, aby po latach nie okazało się, że życie które minęło pozostawiło marzenia niespełnionymi.To właśnie tutaj, w warszawskim mieszkaniu przy Smolnej odzyskana przez Polskę niepodległość daje nadzieję na spokojne życie. Życie przy boku najbliższych, w otoczeniu znanych miejsc - tak, by w razie niepowodzeń móc na nich liczyć. I choć wraz z nadejściem ofensywy bolszewickiej los kolejny raz wystawi ich na próbę, ocalenie od zagłady znajdą w swojej bliskości. W domu w którym dla każdego znajdzie się miejsce i który stanowi dla Ciszaków zatoczkę bezpieczeństwa.Autorka w bardzo umiejętny sposób kolejny już raz zwraca naszą uwagę na to, że to właśnie w rodzinie tkwi siła do walki z przeciwnościami losu. A skrawki nadziei, które pozostają ukryte głęboko w sercach dzięki miłości rodziców i ich bliskości stanowią siłę do rozwiązania każdej trudnej czy wręcz beznadziejnej sprawy.Polecam serdecznie i życzę, aby lektura tej książki dostarczyła Wam tak głębokich przeżyć jakie ja otrzymałam. Doświadczajcie miłości, szacunku i niezłomności w walce o marzenia sięgając po tę pozycje. I pamiętajcie, że to kontynuacja książki „Cuda codzienności"