Powiedz nam, co myślisz!
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Zaloguj się, aby dodać opinię
Jarosław Gambal
02/02/2019
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem
Chodziły słuchy, że pierwsza książka Whartona jest jednocześnie jego najlepszą. Czy najlepszą - nie wiem. Ale na pewno świetną.To jest ten rodzaj fikcji, która pozszywana jest w całości z kawałków prawdy. Właściwie już tylko to wystarczy, żeby docenić książkę i autora. W takiej powieści jest już wszystko co potrzebne do powstania grupy wiernych czytelników.A sam Ptasiek to na dodatek taki rodzaj historii, które nie jest niewolniczo związana z założonym wcześniej planem. Akcja zmienia się, rozwija, przeskakuje z jednego bohatera na drugiego, chwilami biegnie równolegle. A ten misz - masz tylko uatrakcyjnia całość i pozwala na własne, subiektywne zdanie czytelnika o tym co naprawdę się dzieje w opowieści.Jednym słowem - jest świetnie: sensacyjnie i refleksyjnie; bardzo prostoliniowo, a chwilami filozoficznie; marzycielsko i naturalistycznie. A wszystko w jednej, niedużej książce.https://cyganblog.wordpress.com/2016/01/18/ptasiek/
Anonimowy użytkownik
25/09/2024
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem
Chodziły słuchy, że pierwsza książka Whartona jest jednocześnie jego najlepszą. Czy najlepszą - nie wiem. Ale na pewno świetną.To jest ten rodzaj fikcji, która pozszywana jest w całości z kawałków prawdy. Właściwie już tylko to wystarczy, żeby docenić książkę i autora. W takiej powieści jest już wszystko co potrzebne do powstania grupy wiernych czytelników.A sam Ptasiek to na dodatek taki rodzaj historii, które nie jest niewolniczo związana z założonym wcześniej planem. Akcja zmienia się, rozwija, przeskakuje z jednego bohatera na drugiego, chwilami biegnie równolegle. A ten misz - masz tylko uatrakcyjnia całość i pozwala na własne, subiektywne zdanie czytelnika o tym co naprawdę się dzieje w opowieści.Jednym słowem - jest świetnie: sensacyjnie i refleksyjnie; bardzo prostoliniowo, a chwilami filozoficznie; marzycielsko i naturalistycznie. A wszystko w jednej, niedużej książce.https://cyganblog.wordpress.com/2016/01/18/ptasiek/