Przypadłość
Tomasz Sablik
Książka
| Wydawnictwo: | Vesper |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 324 |
| Format: | 14.0x20.5cm |
| Rok wydania: | 2022 |
O książce Przypadłość
Hanna Hoppe ma swój mały, względnie uporządkowany i bezpieczny świat, który niemal w całości wypełniają wierna przyjaciółka, praca w ukochanym kinie i dwudziestokilkuletni syn. Problem w tym, że w tej swojskiej, w miarę spokojnej przestrzeni coraz mocniej zaczynają się rozpychać demony z bestiariusza, jakim jest życie – bolesne, obciążające psychikę wspomnienia, problemy materialne i kłopoty z dzieckiem. Gdy na jej drodze niespodziewanie staje starszy, ekscentryczny sprzedawca zegarów, Hanna zaczyna myśleć, że coś wreszcie się zmienia. Pytanie tylko, czy zmieni się na lepsze... Tomasz Sablik, doskonały twórca horroru psychologicznego, ma na swoim koncie dobrze przyjęte przez czytelników powieści „Winda” i „Lęk” oraz opowiadania, między innymi zamieszczone w tomie „Grobowiec. Zaraza”.Szczegółowe informacje na temat książki Przypadłość
| Wydawnictwo: | Vesper |
| EAN: | 9788377314289 |
| Autor: | Tomasz Sablik |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 324 |
| Format: | 14.0x20.5cm |
| Rok wydania: | 2022 |
| Data premiery: | 2022-06-15 |
| Język wydania: | polski |
| Podmiot odpowiedzialny: | Wydawnictwo Vesper Sp.z o.o. Gdyńska 30 A 62-004 Czerwonak PL e-mail: [email protected] |
Warto przeczytać również
Zainspiruj się podobnymi wyborami
Inni klienci wybierają również
Podobne do Przypadłość
Inne książki Tomasz Sablik
Inne książki z kategorii Horror
Oceny i recenzje książki Przypadłość
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Czytałam jak zaklęta, chociaż ta książka nie ma w sobie tornada, tylko narastającą ciszę przed burzą na opuszczonej wyspie na drugim końcu świata. Nie ma ratunku, nie ma pomocy, wiesz, że skądś padnie cios, ale nie wiesz kiedy, gdzie i jak. Jak o tym teraz myślę, to wydaje mi się, że przez całą powieść główna bohaterka nie wytrzymywała tego oczekiwania i sama sobie zadawała razy. Zakończenie nie dało mi żadnych jasnych odpowiedzi. W zasadzie to wiem, że nic nie wiem, a zwłaszcza nie wiem, czy chcę wszystko wiedzieć. I tak też jest dobrze. Nie wszystko musi być poddane wiwisekcji, czasami lepiej cieszyć się, że coś udało się przeżyć i to koniec, finito, nie wracajmy do tego. Podobało mi się, ale już… nie wracajmy do tego. Brrr.