Pacjent zero Jonathan Maberry Książka
| Wydawnictwo: | Mag |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 560 |
| Format: | 135x200mm |
| Rok wydania: | 2017 |
Zainspiruj się podobnymi wyborami
Podobne do Pacjent zero
O książce Pacjent zero
Czy jest coś co może doprowadzić do przerażenia mistrza sztuki walki, dawnego wojskowego, a przede wszystkim zadeklarowanego brutlanego wojownika? Owszem, okazuje się człowiek którego właśnie zabił policjant Joe Ledger - ów wojskowy, jest tym samym, którego zabił w ubiegłym tygodniu.. Na pewno nie spodziewał się ponownego spotkania, tym bardziej żywego, a przede wszystkim nie jako część rekrutacji do całkowicie tajnej agencji rządowej - Wojskowego Departamentu Nauki. Co więcej Departament jest równie przerażony.. za sprawą spisku terrorystycznego, o którym dopiero co się dowiedzieli. Ameryce grozi atak, jak z najgorszego snu - rozsianie zarazy, która zabija ludzi, zamieniając ich następnie w zombie.Szczegółowe informacje na temat książki Pacjent zero
| Wydawnictwo: | Mag |
| EAN: | 9788374808309 |
| Autor: | Jonathan Maberry |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 560 |
| Format: | 135x200mm |
| Rok wydania: | 2017 |
| Podmiot odpowiedzialny: | Mag Jacek Rodek Plac Konstytucji 5/10 00-657 Warszawa PL e-mail: [email protected] |
Warto przeczytać również
Inni klienci wybierają również
Oceny i recenzje książki Pacjent zero
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Jestem bardzo wdzięczna autorowi, że pokusił się o coś więcej niż standardowa historia o ataku zombie! Akcja wylewa się ze stron, jak lawa! Nie sposób się przy niej nudzić!
Myslę, że gdyby nie to, że mój kolega posiadał te książkę na półce, nigdy nie pokusiłabym się o przeczytanie historii o zombie. Jednak z braku laku i ochoty na cokolwiek wymagającego pożyczyłam ją. No i szczerze mówiąc, jestem bardzo zaskoczona, napięcie było idealnie budowane, nieustanna akcja, a zakończenia nie spodziewałąm się do ostaniej chwili!
Uwielbiam takie odrealnione historie, pomysł z zombie może i nieszczególnie górnolotny, jednak uważam, że autor udźwignął ten temat! Czytało się bardzo sybko, mimo obszernej ilości stron i co najważniejsze nie można się nudzić. Polecam
Uwielbiam takie odrealnione historie, pomysł z zombie może i nieszczególnie górnolotny, jednak uważam, że autor udźwignął ten temat! Czytało się bardzo sybko, mimo obszernej ilości stron i co najważniejsze nie można się nudzić. Polecam
Myslę, że gdyby nie to, że mój kolega posiadał te książkę na półce, nigdy nie pokusiłabym się o przeczytanie historii o zombie. Jednak z braku laku i ochoty na cokolwiek wymagającego pożyczyłam ją. No i szczerze mówiąc, jestem bardzo zaskoczona, napięcie było idealnie budowane, nieustanna akcja, a zakończenia nie spodziewałąm się do ostaniej chwili!
Jestem bardzo wdzięczna autorowi, że pokusił się o coś więcej niż standardowa historia o ataku zombie! Akcja wylewa się ze stron, jak lawa! Nie sposób się przy niej nudzić!