Mój tydzień z Marilyn Colin Clark Książka
| Wydawnictwo: | Znak |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 192 |
| Format: | 124x190 |
| Rok wydania: | 2012 |
Zainspiruj się podobnymi wyborami
Podobne do Mój tydzień z Marilyn
O książce Mój tydzień z Marilyn
W 1956 roku Marilyn Monroe przyjeżdża do Anglii kręcić nowy film. To jej miesiąc miodowy - dwa tygodnie wcześniej wyszła za mąż za znanego dramaturga Arthura Millera. Wszystko wygląda jednak zupełnie inaczej, niż sobie wyobrażała. Członkowie ekipy filmowej uważają ją za rozkapryszoną gwiazdkę z Hollywood, brytyjski partner filmowy poniża ją przy każdej okazji, a z zapisków swojego męża dowiaduje się, jak wielkim jest dla niego rozczarowaniem. Nieoczekiwanie Marilyn odkrywa bratnią duszę w Colinie Clarku - filmowym chłopcu na posyłki, z którym zaczyna spędzać każdą wolną chwilę. Opuszczona przez męża, właśnie jemu opowiada w łóżku o swoim dzieciństwie, karierze i o mężczyznach, którzy zrobią wszystko, aby do tego łóżka ją zaciągnąć... Ta historia wydarzyła się naprawdę. Dopiero po wielu latach Colin Clark zdecydował się opowiedzieć o tym, co przez krótki tydzień połączyło go z amerykańską boginią kina. O czymś bardziej intensywnym i intymnym niż seks. O czymś, co na zawsze pozostało w ich sercach. O czymś, co mówi o Marilyn Monroe więcej niż setki jej biografii. Złoty Glob i nominacja do Oscara dla Michelle Williams - odtwórczyni roli Marilyn Monroe w filmowej adaptacji książki!Szczegółowe informacje na temat książki Mój tydzień z Marilyn
| Wydawnictwo: | Znak |
| EAN: | 9788324019212 |
| Autor: | Colin Clark |
| Tłumaczenie: | Matylda Biernacka |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 192 |
| Format: | 124x190 |
| Rok wydania: | 2012 |
| Data premiery: | 2012-02-27 |
| Język wydania: | polski |
| Podmiot odpowiedzialny: | Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o. Tadeusza Kościuszki 37 30-105 Kraków PL e-mail: [email protected] |
Warto przeczytać również
Inni klienci wybierają również
Oceny i recenzje książki Mój tydzień z Marilyn
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Tworzenie wizerunku Ikony okupione jest cierpieniem wielu. Walka w pogoni za sławą często sprawia, że człowiek przestaje być człowiekiem, a staje się marionetką. Zabawką w rękach ludzi, którzy oczekują określonego zachowania, ścisłego przestrzegania reguł, grania wedle wymogów i całkowitej rezygnacji z prywatności. Utracona wolność staje się największym kosztem popularności. Nie inaczej rzecz miała się z jedną z największych światowych Ikon wszech czasów - Marilyn Monroe.
O książce dowiedziałem się przy okazji powstania filmu "Mój tydzień z Marylin". Wtedy usłyszałem, że został nakręcony na podstawie dziennika-powieści autorstwa Colina Clarka o tym samym tytule. Kolejne moje zdziwienie to mała objętość pozycji oraz fakt, że wszystko tam opisane jest prawdziwe i kiedyś naprawdę miało miejsce. "A to ciekawe..." - pomyślałem, po czym nadarzyła się okazja, aby lekturę przeczytać i napisać o niej własną opinię. Więc czemu nie skorzystać?
Stwierdzić, że Marilyn Monroe była gwiazdą, to banał. Napisać, że Colin Clark jest pisarzem, to w moim odczuciu spore nadużycie, ale "Mój tydzień z Marilyn" ma coś w sobie. Osobowość najpiękniejszej blondynki, jaką poznał świat. Choć warsztat nie pozwolił Clarkowi na portret doskonale odzwierciedlający charakter aktorki, to nawet te strzępki, które możemy poznać dzięki dynamicznym dialogom, zrobiły na mnie wrażenie.
Stwierdzić, że Marilyn Monroe była gwiazdą, to banał. Napisać, że Colin Clark jest pisarzem, to w moim odczuciu spore nadużycie, ale "Mój tydzień z Marilyn" ma coś w sobie. Osobowość najpiękniejszej blondynki, jaką poznał świat. Choć warsztat nie pozwolił Clarkowi na portret doskonale odzwierciedlający charakter aktorki, to nawet te strzępki, które możemy poznać dzięki dynamicznym dialogom, zrobiły na mnie wrażenie.
O książce dowiedziałem się przy okazji powstania filmu "Mój tydzień z Marylin". Wtedy usłyszałem, że został nakręcony na podstawie dziennika-powieści autorstwa Colina Clarka o tym samym tytule. Kolejne moje zdziwienie to mała objętość pozycji oraz fakt, że wszystko tam opisane jest prawdziwe i kiedyś naprawdę miało miejsce. "A to ciekawe..." - pomyślałem, po czym nadarzyła się okazja, aby lekturę przeczytać i napisać o niej własną opinię. Więc czemu nie skorzystać?
Tworzenie wizerunku Ikony okupione jest cierpieniem wielu. Walka w pogoni za sławą często sprawia, że człowiek przestaje być człowiekiem, a staje się marionetką. Zabawką w rękach ludzi, którzy oczekują określonego zachowania, ścisłego przestrzegania reguł, grania wedle wymogów i całkowitej rezygnacji z prywatności. Utracona wolność staje się największym kosztem popularności. Nie inaczej rzecz miała się z jedną z największych światowych Ikon wszech czasów - Marilyn Monroe.