Cudowna wyspa dziadka. Wznowienie 2021 Benji Davies Książka
| Wydawnictwo: | Znak Emotikon |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda |
| Wydanie: | Drugie |
| Liczba stron: | 32 |
| Format: | 278x245mm |
| Rok wydania: | 2021 |
Zainspiruj się podobnymi wyborami
Podobne do Cudowna wyspa dziadka. Wznowienie 2021
O książce Cudowna wyspa dziadka. Wznowienie 2021
Zdobywca nagrody Oscar’s First Book Prize 2014. Syd najbardziej na świecie kocha swojego dziadka. A dziadek Syda. I to się nigdy nie zmieni. Teraz czeka ich najważniejsza wspólna przygoda. "Cudowna wyspa dziadka" to pięknie zilustrowana opowieść, która uwrażliwia na to, że najbliżsi tak naprawdę nigdy nas nie opuszczają.Szczegółowe informacje na temat książki Cudowna wyspa dziadka. Wznowienie 2021
| Wydawnictwo: | Znak Emotikon |
| EAN: | 9788324075515 |
| Autor: | Benji Davies |
| Tłumaczenie: | Małgorzata Pietrzyk |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda |
| Wydanie: | Drugie |
| Liczba stron: | 32 |
| Format: | 278x245mm |
| Rok wydania: | 2021 |
| Data premiery: | 2021-07-28 |
| Język wydania: | polski |
| Podmiot odpowiedzialny: | Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o. Tadeusza Kościuszki 37 30-105 Kraków PL e-mail: [email protected] |
Warto przeczytać również
Inni klienci wybierają również
Inne książki Benji Davies
Oceny i recenzje książki Cudowna wyspa dziadka. Wznowienie 2021
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Bajecznie kolorowa, przepełniona ciepłem, przygodą i śpiewem ptaków, ale także oddalona od świata, niedająca możliwości powrotu i budująca tęsknotę. Taka jest cudowna wyspa, na którą trafia dziadek Syda - bohatera książki „Cudowna wyspa dziadka" autorstwa Benji'ego Davies'a, której nakład wznowiło Wydawnictwo ZnakEmotikon.Przeniknięta spokojem, metaforyczna opowieść o przemijaniu, odchodzeniu i śmierci, w której ani razu nie padają określenia związane ze śmiercią. Nie ma w niej gwałtowności, rozpaczy, łez i nieukojonego żalu. Po prostu pewnego dnia dziadek zabrał Syda w tajemniczą podróż statkiem, z której chłopiec powrócił już sam. Jednak nie czuł z tego powodu smutku, gdyż wiedział, że dziadek został na przepięknej wyspie i było mu tam dobrze.W tekście nie pada słowo „tęsknota", chociaż można ją odnaleźć w ilustracjach, gdy chłopiec wraca do domu dziadka i nie zastaje ani jego, ani wejścia prowadzącego do tajemniczego statku. Jednak chociaż tęskni, to wie, że jego ukochany dziadek jest szczęśliwy, tak gdzie obecnie przebywa.Zachwycające ilustracje, ciepła, krótka opowieść o ostatniej przygodzie z dziadkiem wprowadza małego czytelnika w arkana wiedzy o odchodzeniu. Najpiękniejsze i najważniejsze co pozostaje Sydowi, to wspomnienia wspólnie spędzonych chwil i uśmiech na twarzy dziadka, świadczący o tym, że jest mu dobrze w nowym miejscu. Dzieciom by ukoić ból odejścia nie potrzeba wielkich słów, medycznych dywagacji, one potrzebują zapewnienia, że bliska osoba zawsze w jakimś sensie będzie przy nich i że w nowym miejscu czuje się szczęśliwa. I to w tym picturebooku otrzymują.Zachwyca mnie lekkość i bajeczność tej książki. A także przedstawienie odejścia jako kolejnej wielkiej przygody, którą można przeżyć razem. I tak też można odbierać tę książkę - jako opowieść przygodową, bo jej metaforyczny wymiar bez naszej ingerencji nie będzie dla dziecka zrozumiały. Może być to opowieść do czytania i oglądania, która nabierze głębszego sensu, gdy pojawi się taka potrzeba.
Bajecznie kolorowa, przepełniona ciepłem, przygodą i śpiewem ptaków, ale także oddalona od świata, niedająca możliwości powrotu i budująca tęsknotę. Taka jest cudowna wyspa, na którą trafia dziadek Syda - bohatera książki „Cudowna wyspa dziadka" autorstwa Benji'ego Davies'a, której nakład wznowiło Wydawnictwo ZnakEmotikon.Przeniknięta spokojem, metaforyczna opowieść o przemijaniu, odchodzeniu i śmierci, w której ani razu nie padają określenia związane ze śmiercią. Nie ma w niej gwałtowności, rozpaczy, łez i nieukojonego żalu. Po prostu pewnego dnia dziadek zabrał Syda w tajemniczą podróż statkiem, z której chłopiec powrócił już sam. Jednak nie czuł z tego powodu smutku, gdyż wiedział, że dziadek został na przepięknej wyspie i było mu tam dobrze.W tekście nie pada słowo „tęsknota", chociaż można ją odnaleźć w ilustracjach, gdy chłopiec wraca do domu dziadka i nie zastaje ani jego, ani wejścia prowadzącego do tajemniczego statku. Jednak chociaż tęskni, to wie, że jego ukochany dziadek jest szczęśliwy, tak gdzie obecnie przebywa.Zachwycające ilustracje, ciepła, krótka opowieść o ostatniej przygodzie z dziadkiem wprowadza małego czytelnika w arkana wiedzy o odchodzeniu. Najpiękniejsze i najważniejsze co pozostaje Sydowi, to wspomnienia wspólnie spędzonych chwil i uśmiech na twarzy dziadka, świadczący o tym, że jest mu dobrze w nowym miejscu. Dzieciom by ukoić ból odejścia nie potrzeba wielkich słów, medycznych dywagacji, one potrzebują zapewnienia, że bliska osoba zawsze w jakimś sensie będzie przy nich i że w nowym miejscu czuje się szczęśliwa. I to w tym picturebooku otrzymują.Zachwyca mnie lekkość i bajeczność tej książki. A także przedstawienie odejścia jako kolejnej wielkiej przygody, którą można przeżyć razem. I tak też można odbierać tę książkę - jako opowieść przygodową, bo jej metaforyczny wymiar bez naszej ingerencji nie będzie dla dziecka zrozumiały. Może być to opowieść do czytania i oglądania, która nabierze głębszego sensu, gdy pojawi się taka potrzeba.