Naciągnięte Jak Polki uwierzyły, że tylko piękne będą szczęśliwe
Elżbieta Turlej
Książka
| Wydawnictwo: | Ringier Axel Springer |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 356 |
| Format: | 140x205mm |
| Rok wydania: | 2020 |
Kup w zestawie
Inni klienci wybierają również
O książce Naciągnięte Jak Polki uwierzyły, że tylko piękne będą szczęśliwe
WCIĄGAJĄCA, ALE TEŻ PRZERAŻAJĄCA TO PODRÓŻ. Świat znany wszystkim ze zdjęć w kolorowych magazynach, Instagrama i programów reality show zostaje brutalnie ujawniony w „Naciągniętych” Elżbiety Turlej. Reporterka wchodzi tam, gdzie nie ma fleszy, gdzie przeciętny śmiertelnik nie ma wstępu. Prowadzi rozmowy z gwiazdami, ale i odpowiedzialnymi za wygląd celebrytek specjalistami medycyny estetycznej. Odwiedza oddział detoksykacji z leków uspokajających i nasennych, z których usług korzystają kobiety sukcesu, sprawdza jak faktycznie wygląd rodzinny wypoczynek w wychwalanym na Instagramie luksusowym SPA dla dzieci. Wchodzi na „ścianki”, rozmawia z fotografami i specjalistami od retuszu, aby dowiedzieć się jak tworzony jest współczesny ideał piękna. Odwiedza również przeciętne Polki, które udało się nakłonić i skrzywdzić zabiegami współczesnych guru, domorosłym specjalisto od medycyny estetycznej czy samozwańczym dietetykom i trenerom. Każdy etap podróży po przemyśle beauty pokazuje olbrzymie braki w regulacjach prawnych, ale również bierność i naiwność współczesnych Polek.Podobne do Naciągnięte Jak Polki uwierzyły, że tylko piękne będą szczęśliwe
Inne książki Elżbieta Turlej
Szczegółowe informacje na temat książki Naciągnięte Jak Polki uwierzyły, że tylko piękne będą szczęśliwe
| Wydawnictwo: | Ringier Axel Springer |
| EAN: | 9788380916999 |
| Autor: | Elżbieta Turlej |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 356 |
| Format: | 140x205mm |
| Rok wydania: | 2020 |
| Data premiery: | 2019-03-29 |
| Podmiot odpowiedzialny: | Ringier Axel Springer Polska Sp. z o.o. Domaniewska 49 02-672 Warszawa PL e-mail: [email protected] |
Warto przeczytać również
Zainspiruj się podobnymi wyborami
Oceny i recenzje książki Naciągnięte Jak Polki uwierzyły, że tylko piękne będą szczęśliwe
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Książkę przeczytałam z czystej ciekawości, chciałam się czegoś dowiedzieć o przemyśle beauty, jak funkcjonuje, czym kierują się osoby w nim pracujące i co skłania kobiety do korzystania z tych usług. Jestem zszkokowana, dawno żadna książka nie wywołała u mnie takich emocji jak właśnie ta. O botoksie słyszał każdy, jednak okazuje się, że teraz, to za mało aby kobiety stały się "piękne", sam botoks nie zadowla już tak, jak kiedyś, a koncerny zajmujące się produkcją tych specyfików wciąż i wciaż wymyślają coraz to nowsze substancje i produkty, aby naiwne konsumentki były zadowolone i szczęśliwe. Do tej pory ciężko mi zrozumieć co kieruje tymi kobietami, nie wiem jak bardzo zakompleksioną trzeba być i naiwna jednocześnie, aby korzystać z usług osób niekompetentnych, bez wiedzy medycznej i wykorzystując produkty nieznajomego pochodzenia.
Fenomenalny reportaż o przemyśle beauty w który zostaje wciągniętych coraz to więcej kobiet. Niestety, prawda boli, rzeczywistość jest okrutna i nie lituje się na nikim. Do tej pory myslałam, że przemysł bauty to kosmetyki, nowe kremy odmładzajace o 20 lat, podkłady naciągające skórę i inne bajery. Niestety, to coś zupełnie innego, to kwasy, botoksy, zastrzyki, wszelkeigo rodzaju sprężynki i inne cuda na kiju, zapewniające efekt wow, na... no wlaśne, chwilę. Świetna, to chyba złe słowo w tym kontekście, ale zdecydowanie dająca do myślenia, prowokująca i wstrząsająca, sama jestem w olbrzymim szoku, że można dopuścić do czegoś takiego, byc tak zaslepioną chęcią bycia perfekcyjną i piękną, że mozna wyrządzić sobie takie szkody. Szok!
Każda epoka miala swój ideał pięka, każda rządziła sie swoimi prawami i wymagala od ludzi czegoś innego. W jak popapranej epoce my żyjemy? Takie pytanie zadawalam sobie z każdą kolejną stroną książki "Naciągnięte". Książkę powinna przeczytac każda kobieta, ale myślę, że i kazdy mężczyzna. Kompleksy nie biorą się znikąd, nie przychodzą od tak, wszyscy jestesmy winni za to jak wygląda ten świat i to społeczeństwo, bardzo przykro patrzeć w jaką stronę to zmierza i co będzie dalej.