Wczoraj byłaś zła na zielono Eliza Kącka Książka
zamówień od 99 zł
InPost Paczkomat 24/7
od 99 zł 0 zł
od 149 zł 0 zł
Punkt GLS
Kurier GLS
Kurier GLS
12,99 zł
od 99 zł 0 zł
od 149 zł 0 zł
od 99 zł 0 zł
od 149 zł 0 zł
od 99 zł 14,99 zł
od 149 zł 0 zł
Kurier Poczta Polska
od 99 zł 16,99 zł
od 149 zł 0 zł

Poczta Polska
Żabka
od 99 zł 11,99 zł
od 149 zł 0 zł
* Płatność przy odbiorze + 5 zł
| Wydawnictwo: | Karakter |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 288 |
| Rok wydania: | 2024 |
O książce Wczoraj byłaś zła na zielono
Bezkompromisowa i brawurowa – taka jest autobiograficzna proza Elizy Kąckiej.
To opowieść o podwójnym doświadczeniu pewnej odmienności i nieprzystawalności do narzuconych społecznie ram.
O mozolnym, ale pięknym budowaniu trudnej, nieoczywistej relacji.
O byciu matką i córką.
O życiowym dryfie, performowaniu świata i wydreptywaniu wiedzy.
O dzielności.
O miłości.
O życiu w kokonie i wychodzeniu z niego motylem.
O tym, ile mogą znaczyć słowa i jak to jest widzieć je w kolorach.
Szczegółowe informacje na temat książki Wczoraj byłaś zła na zielono
| Wydawnictwo: | Karakter |
| EAN: | 9788368059151 |
| Autor: | Eliza Kącka |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 288 |
| Rok wydania: | 2024 |
| Data premiery: | 2024-05-30 |
| Język wydania: | polski |
| Podmiot odpowiedzialny: | INFOR PL S.A. Burakowska 14 01-066 Warszawa PL e-mail: [email protected] |
Podobne do Wczoraj byłaś zła na zielono
Inne książki Eliza Kącka
Inne książki z kategorii Literatura
Oceny i recenzje książki Wczoraj byłaś zła na zielono
Pomóż innym i zostaw ocenę!
„Wczoraj byłaś zła na zielono” Elizy Kąckiej to książka, która zostaje z człowiekiem na długo. Sięgnęłam po nią trochę z ciekawości, a trochę dlatego, że słyszałam o niej same zachwyty – i muszę przyznać, że dawno nie czytałam czegoś tak prawdziwego, tak bliskiego, a zarazem tak trudnego do jednoznacznego opisania. To nie jest typowa proza obyczajowa, raczej intymny zapis codzienności matki i córki, gdzie każde zdanie ma wagę i każde milczenie mówi więcej niż słowa. Eliza Kącka nie tłumaczy, nie diagnozuje, nie używa terminów medycznych – choć od początku czujemy, że opowiada o dziecku „innym”, o córce, która odbiera świat inaczej. To, co w innych historiach nazwano by autyzmem czy neuroatypowością, tutaj staje się po prostu sposobem istnienia. Kącka pisze z czułością, ale też z bólem. Jej język jest poetycki, fragmentaryczny, pełen obserwacji i powtórzeń, jakby próbowała zapisać coś, co nie mieści się w zwykłym języku. Dzięki temu książka ma w sobie coś z poezji, coś z eseju i coś z zapisu emocjonalnego życia, które toczy się pomiędzy „muszę”, „nie mogę” i „spróbuję jeszcze raz”. Nie ma tu klasycznej fabuły ani punktów zwrotnych – są sceny z życia: zakupy, rozmowy z ludźmi, komentarze z ulicy, spojrzenia. Zwyczajne sytuacje, które w oczach autorki stają się czymś więcej. Czasami pojawia się złość, czasami bezsilność, ale też dużo miłości. Najbardziej poruszyło mnie to, jak Kącka pokazuje relację matki z dzieckiem – nie jako obowiązek, ale jako nieustanny proces uczenia się siebie nawzajem. Każde zdanie jest jak próba zrozumienia świata, który nie działa według zasad większości. „Wczoraj byłaś zła na zielono” to nie jest lektura łatwa. Wymaga skupienia, cierpliwości i wrażliwości. Ale jeśli pozwolimy sobie wejść w ten rytm, odkryjemy ogromną delikatność i autentyczność. Czuć, że to książka napisana z doświadczenia, z przeżycia, a nie z obserwacji z zewnątrz. Dzięki temu działa tak mocno – nie jako reportaż o inności, ale jako intymne świadectwo miłości i wytrwałości. Rozumiem, dlaczego książka zdobyła Nagrodę Literacką Nike i Nike Czytelników. Jest w niej coś wyjątkowego – odwaga mówienia o emocjach bez wstydu i jednocześnie ogromna świadomość języka. Nie każdemu się spodoba, bo to literatura wymagająca, ale właśnie dlatego tak wartościowa. To jedna z tych książek, które czyta się powoli, czasem po kilka stron dziennie, a potem długo się o niej myśli. Dla mnie to opowieść o macierzyństwie, o inności i o miłości, która nie zna schematów. Piękna, mądra i prawdziwa. Tak po prostu.
„Wczoraj byłaś zła na zielono” Elizy Kackiej to książka, która we mnie zostanie na długo. Czytając, miałam wrażenie, że autorka zagląda pod skórę emocjom, których zwykle nie chce się nazywać. Wciągnął mnie język – szczery, lekko szorstki, a jednocześnie bardzo czuły. To literatura, która nie próbuje się podobać, tylko po prostu mówi prawdę o relacjach, dorastaniu i kobiecym gniewie. Podczas lektury czułam napięcie i dziwną bliskość – jakby ktoś wypowiadał za mnie to, co długo było niewyrażalne. To nie jest książka, którą odkłada się obojętnie. Porusza, czasem uwiera, ale właśnie dlatego jest tak silna. Polecam ją wszystkim, którzy szukają literatury autentycznej, emocjonalnej i pełnej wewnętrznych kolorów – nie tylko „zielonego” gniewu, ale też czułości i pragnienia zrozumienia siebie.
Bestsellery
Z tego samego wydawnictwa
Czy miłość ma kolor?
W powieści „Wczoraj byłaś zła na zielono” Eliza Kącka prowadzi nas przez labirynt emocji, gdzie każdy odcień codzienności staje się nowym językiem uczuć. To historia matki i córki, opowiedziana z niezwykłą czułością, odwagą i przenikliwością. Książka, która nie tłumaczy świata – tylko pozwala go przeżyć.
Nie jest to typowa powieść obyczajowa. To intymny dziennik, poetycki zapis codzienności, w której zwyczajne czynności – rozmowa, zakupy, chwila ciszy – nabierają głębi i znaczenia. Kącka patrzy na relację matki i dziecka z perspektywy kobiety, która nie godzi się na uproszczenia. Jej język jest gęsty, emocjonalny, pełen powtórzeń i obrazów, jakby każde słowo było kolejnym dotykiem rzeczywistości.
Autorka nie stawia diagnoz. Nie nazywa. Nie tłumaczy. Pokazuje świat dziecka, które odbiera rzeczywistość inaczej – nie poprzez kategorie „normalne” czy „inne”, ale poprzez zmysły, kolory, gesty. Stąd tytuł – „Wczoraj byłaś zła na zielono”. Bo złość też może mieć kolor, a emocje – swoją własną paletę.
Nagrodzona Nagrodą Literacką Nike 2025, książka Kąckiej zachwyciła jurorów i czytelników swoją szczerością i językową wirtuozerią. Przewodnicząca jury, Justyna Jaworska, mówiła o niej jako o „trzech językach splecionych w jedno”: akademickiej precyzji, poetyckiej wrażliwości i codziennym, prostym języku miłości.
To właśnie ten splot sprawia, że „Wczoraj byłaś zła na zielono” staje się czymś więcej niż literaturą – staje się doświadczeniem. Czytając, mamy wrażenie, że uczestniczymy w czyimś życiu, czujemy, jak z kart książki bije ciepło i prawda.
Kącka nie boi się trudnych emocji – pisze o zmęczeniu, o bezradności, o gniewie. Ale z każdej strony przebija delikatność i akceptacja. To opowieść o dojrzewaniu do miłości bez warunków, o uczeniu się, że bycie rodzicem to nie rola, tylko relacja.
„Każde zdanie ma wagę, każde milczenie mówi więcej niż słowa.” – piszą czytelnicy.
Nic dziwnego, że książka zdobyła także Nagrodę Czytelników „Gazety Wyborczej”. To proza, która wymaga skupienia i uważności – ale nagradza za nie czymś bezcennym: autentycznym wzruszeniem i nowym spojrzeniem na świat.
Dla jednych będzie to literatura o macierzyństwie. Dla innych – o inności, empatii, dojrzewaniu. Dla wszystkich – o tym, jak trudno, ale i jak pięknie jest być blisko drugiego człowieka.
Kącka, znana dotąd głównie jako literaturoznawczyni i eseistka, pokazuje tu, że język może być domem, a proza – sposobem oddychania. „Wczoraj byłaś zła na zielono” to książka, którą czyta się powoli, strona po stronie, jak modlitwę lub rozmowę. Po zamknięciu zostaje w głowie rytm słów, szum myśli i to nieuchwytne uczucie, że coś się w nas zmieniło.
Dlaczego warto przeczytać:
-
Laureatka Nagrody Literackiej Nike 2025
-
Intymna opowieść o relacji matki i córki
-
Połączenie prozy, poezji i eseju
-
Niezwykle piękny, oryginalny język
-
Książka, o której mówi cała Polska literacka
FAQ – pytania czytelników
1. O czym jest „Wczoraj byłaś zła na zielono”?
To autobiograficzna opowieść Elizy Kąckiej o relacji matki i córki. Autorka opisuje codzienne zmagania, emocje i momenty bliskości, pokazując, jak trudno i pięknie jest kochać, gdy świat dziecka funkcjonuje według innych zasad.
2. Czy w książce poruszony jest temat autyzmu?
Tak, choć nie wprost. Kącka nie używa terminów medycznych – pokazuje świat dziecka w spektrum przez pryzmat emocji, kolorów i języka. To bardziej opowieść o inności niż o diagnozie.
3. Dlaczego książka zdobyła Nagrodę Literacką Nike 2025?
Zachwyciła jury i czytelników oryginalnym językiem, emocjonalną głębią i odwagą mówienia o trudnych relacjach bez patosu. To proza szczera, poetycka i jednocześnie bardzo współczesna.
4. Czy to książka łatwa w odbiorze?
Nie. To lektura wymagająca skupienia, ale niezwykle poruszająca. Wymaga uważności i otwartości, jednak nagradza refleksją i emocjonalnym doświadczeniem.
5. Dla kogo jest ta książka?
Dla czytelników szukających literatury głębokiej, refleksyjnej i intymnej. Dla osób, które cenią językowe eksperymenty i emocjonalną prawdę.
6. Jakie emocje budzi lektura?
Złość, czułość, współczucie, zachwyt – to książka, która dotyka najdelikatniejszych strun w człowieku. Czasem boli, ale zawsze zostawia nadzieję.
7. Czy to powieść fabularna czy esej?
To forma pograniczna – połączenie autobiografii, eseju i poetyckiej prozy. Kącka tworzy nowy gatunek: literaturę emocjonalnego doświadczenia.
8. Gdzie kupić książkę „Wczoraj byłaś zła na zielono”?
Książka jest dostępna w księgarni internetowej matras.pl, w wersji papierowej