Przybysz Piotr Tymiński Książka
Wydawnictwo: | Novae Res |
Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
Liczba stron: | 158 |
Format: | 12.0x19.5cm |
Rok wydania: | 2020 |
Kup w zestawie
Szczegółowe informacje na temat książki Przybysz
Wydawnictwo: | Novae Res |
EAN: | 9788380838352 |
Autor: | Piotr Tymiński |
Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
Liczba stron: | 158 |
Format: | 12.0x19.5cm |
Rok wydania: | 2020 |
Data premiery: | 2018-04-03 |
Język wydania: | polski |
Podmiot odpowiedzialny: | Grupa Zaczytani spółka z ograniczoną odpowiedzialnością (dawniej: Zaczytani spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.) Świętojańska 9/4 81-368 Gdynia PL e-mail: [email protected] |
Zainspiruj się podobnymi wyborami
Podobne do Przybysz
Inne książki Piotr Tymiński
Inne książki z kategorii Literatura obyczajowa
Oceny i recenzje książki Przybysz
"Przybysz" to poruszająca historia chłopca, Bronka, który w wieku dwunastu lat musiał walczyć o życie pod ostrzałem niemieckich żołnierzy. Odważnie chciał stawiać czoła wrogom, chociaż jego wiek mu to ograniczał. Kiedy jego wieś została zaatakowana przez wrogie oddziały zmuszony był uciekać w nieznane, bez swojej rodziny, braci, rodziców. Zdany był tylko na siebie i na los, który mocno go doświadczył. Bronek, zwany Dzidkiem zaimponował mi swoją odwagą, dziecięcą radością z życia i nieustannym dążeniem do celu. Młody mężczyzna, bo tak zdecydowanie można go nazwać, kilkukrotnie uciekał z transportu, który wiózł jego jak i setki tysięcy innych Polaków na roboty do Rzeszy. Bronek nie mógł się z tym pogodzić. Znosił bicie, głodowanie, nieludzkie warunki bytowania, a jednak z dziecięcym urokiem i poczuciem humoru potrafił cieszyć się nawet krótkimi chwilami wolności. Uczył się na swoich błędach, a kiedy na jego drodze ku rodzinie i ojczyźnie pojawił się Jurek, wiedział że wszystko będzie dobrze. To cudowna i bardzo ujmująca książka. Pomimo niewielkich gabarytów, jej treść jest tak bogata, że trudno to ocenić. Fakt, że historia oparta jest na rzeczywistych wydarzeniach powinna przekonać każdego do tego, aby tę książkę przeczytać. Autor, podjął się trudnego tematu, bo jak w postaci dziecka przedstawić czas wojny? Kiedy wydawałoby się, że dwunastolatek nie jest do końca świadomy tego, co się może stać. W tym wypadku, to właśnie ten dziecięcy urok i bezbronność uwypukla brutalność wojny i ludzi, którzy w ówczesnym czasie byli barbarzyńcami. Cieszę się, że powstają takie książki, bo młodzi ludzie mają okazję poznać choć cząstkę tej historii, o której nie możemy nigdy zapomnieć, bo to ona ukształtowała nasz kraj, ale głównie ze względu na wszystkich ludzi, którzy poświęcili się w walkach lub zginęli wbrew swojej woli."Przybysz" zostanie ze mną na zawsze, tak jak w pamięci Bronisława Przybysza, człowieka, który opowiedział swoją historię. Tę książkę musicie przeczytać!
"Przybysz" to poruszająca historia chłopca, Bronka, który w wieku dwunastu lat musiał walczyć o życie pod ostrzałem niemieckich żołnierzy. Odważnie chciał stawiać czoła wrogom, chociaż jego wiek mu to ograniczał. Kiedy jego wieś została zaatakowana przez wrogie oddziały zmuszony był uciekać w nieznane, bez swojej rodziny, braci, rodziców. Zdany był tylko na siebie i na los, który mocno go doświadczył. Bronek, zwany Dzidkiem zaimponował mi swoją odwagą, dziecięcą radością z życia i nieustannym dążeniem do celu. Młody mężczyzna, bo tak zdecydowanie można go nazwać, kilkukrotnie uciekał z transportu, który wiózł jego jak i setki tysięcy innych Polaków na roboty do Rzeszy. Bronek nie mógł się z tym pogodzić. Znosił bicie, głodowanie, nieludzkie warunki bytowania, a jednak z dziecięcym urokiem i poczuciem humoru potrafił cieszyć się nawet krótkimi chwilami wolności. Uczył się na swoich błędach, a kiedy na jego drodze ku rodzinie i ojczyźnie pojawił się Jurek, wiedział że wszystko będzie dobrze. To cudowna i bardzo ujmująca książka. Pomimo niewielkich gabarytów, jej treść jest tak bogata, że trudno to ocenić. Fakt, że historia oparta jest na rzeczywistych wydarzeniach powinna przekonać każdego do tego, aby tę książkę przeczytać. Autor, podjął się trudnego tematu, bo jak w postaci dziecka przedstawić czas wojny? Kiedy wydawałoby się, że dwunastolatek nie jest do końca świadomy tego, co się może stać. W tym wypadku, to właśnie ten dziecięcy urok i bezbronność uwypukla brutalność wojny i ludzi, którzy w ówczesnym czasie byli barbarzyńcami. Cieszę się, że powstają takie książki, bo młodzi ludzie mają okazję poznać choć cząstkę tej historii, o której nie możemy nigdy zapomnieć, bo to ona ukształtowała nasz kraj, ale głównie ze względu na wszystkich ludzi, którzy poświęcili się w walkach lub zginęli wbrew swojej woli."Przybysz" zostanie ze mną na zawsze, tak jak w pamięci Bronisława Przybysza, człowieka, który opowiedział swoją historię. Tę książkę musicie przeczytać!
"Przybysz" to poruszająca historia chłopca, Bronka, który w wieku dwunastu lat musiał walczyć o życie pod ostrzałem niemieckich żołnierzy. Odważnie chciał stawiać czoła wrogom, chociaż jego wiek mu to ograniczał. Kiedy jego wieś została zaatakowana przez wrogie oddziały zmuszony był uciekać w nieznane, bez swojej rodziny, braci, rodziców. Zdany był tylko na siebie i na los, który mocno go doświadczył. Bronek, zwany Dzidkiem zaimponował mi swoją odwagą, dziecięcą radością z życia i nieustannym dążeniem do celu. Młody mężczyzna, bo tak zdecydowanie można go nazwać, kilkukrotnie uciekał z transportu, który wiózł jego jak i setki tysięcy innych Polaków na roboty do Rzeszy. Bronek nie mógł się z tym pogodzić. Znosił bicie, głodowanie, nieludzkie warunki bytowania, a jednak z dziecięcym urokiem i poczuciem humoru potrafił cieszyć się nawet krótkimi chwilami wolności. Uczył się na swoich błędach, a kiedy na jego drodze ku rodzinie i ojczyźnie pojawił się Jurek, wiedział że wszystko będzie dobrze. To cudowna i bardzo ujmująca książka. Pomimo niewielkich gabarytów, jej treść jest tak bogata, że trudno to ocenić. Fakt, że historia oparta jest na rzeczywistych wydarzeniach powinna przekonać każdego do tego, aby tę książkę przeczytać. Autor, podjął się trudnego tematu, bo jak w postaci dziecka przedstawić czas wojny? Kiedy wydawałoby się, że dwunastolatek nie jest do końca świadomy tego, co się może stać. W tym wypadku, to właśnie ten dziecięcy urok i bezbronność uwypukla brutalność wojny i ludzi, którzy w ówczesnym czasie byli barbarzyńcami. Cieszę się, że powstają takie książki, bo młodzi ludzie mają okazję poznać choć cząstkę tej historii, o której nie możemy nigdy zapomnieć, bo to ona ukształtowała nasz kraj, ale głównie ze względu na wszystkich ludzi, którzy poświęcili się w walkach lub zginęli wbrew swojej woli."Przybysz" zostanie ze mną na zawsze, tak jak w pamięci Bronisława Przybysza, człowieka, który opowiedział swoją historię. Tę książkę musicie przeczytać!
"Przybysz" to poruszająca historia chłopca, Bronka, który w wieku dwunastu lat musiał walczyć o życie pod ostrzałem niemieckich żołnierzy. Odważnie chciał stawiać czoła wrogom, chociaż jego wiek mu to ograniczał. Kiedy jego wieś została zaatakowana przez wrogie oddziały zmuszony był uciekać w nieznane, bez swojej rodziny, braci, rodziców. Zdany był tylko na siebie i na los, który mocno go doświadczył. Bronek, zwany Dzidkiem zaimponował mi swoją odwagą, dziecięcą radością z życia i nieustannym dążeniem do celu. Młody mężczyzna, bo tak zdecydowanie można go nazwać, kilkukrotnie uciekał z transportu, który wiózł jego jak i setki tysięcy innych Polaków na roboty do Rzeszy. Bronek nie mógł się z tym pogodzić. Znosił bicie, głodowanie, nieludzkie warunki bytowania, a jednak z dziecięcym urokiem i poczuciem humoru potrafił cieszyć się nawet krótkimi chwilami wolności. Uczył się na swoich błędach, a kiedy na jego drodze ku rodzinie i ojczyźnie pojawił się Jurek, wiedział że wszystko będzie dobrze. To cudowna i bardzo ujmująca książka. Pomimo niewielkich gabarytów, jej treść jest tak bogata, że trudno to ocenić. Fakt, że historia oparta jest na rzeczywistych wydarzeniach powinna przekonać każdego do tego, aby tę książkę przeczytać. Autor, podjął się trudnego tematu, bo jak w postaci dziecka przedstawić czas wojny? Kiedy wydawałoby się, że dwunastolatek nie jest do końca świadomy tego, co się może stać. W tym wypadku, to właśnie ten dziecięcy urok i bezbronność uwypukla brutalność wojny i ludzi, którzy w ówczesnym czasie byli barbarzyńcami. Cieszę się, że powstają takie książki, bo młodzi ludzie mają okazję poznać choć cząstkę tej historii, o której nie możemy nigdy zapomnieć, bo to ona ukształtowała nasz kraj, ale głównie ze względu na wszystkich ludzi, którzy poświęcili się w walkach lub zginęli wbrew swojej woli."Przybysz" zostanie ze mną na zawsze, tak jak w pamięci Bronisława Przybysza, człowieka, który opowiedział swoją historię. Tę książkę musicie przeczytać!