Krzyżyk niespodziany. Czas Goralenvolk Paweł Smoleński, Bartłomiej Kuraś Książka
| Wydawnictwo: | Czarne |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 140 |
| Format: | 17.1x24.7 |
| Rok wydania: | 2017 |
Zainspiruj się podobnymi wyborami
Podobne do Krzyżyk niespodziany. Czas Goralenvolk
O książce Krzyżyk niespodziany. Czas Goralenvolk
Wacuś ściskał dłoń Hansa Franka, gdy przez Tatry ruszali pierwsi kurierzy. Wacuś Krzeptowski chluby nazwisku nie przyniósł i skończył marnie, a jego kuzyn Józef „Ujek” Krzeptowski poświęcał życie, by hańbę z nazwiska zmazać. O pierwszym chętnie by zapomniano i pamiętano tylko o drugim. Witkiewicz, Chałubiński, Zaruski, Przerwa-Tetmajer i inni stworzyli wizję Tatr i Podhala jako pięknego zakątka zamieszkanego przez ludzi szlachetnych, swoiste plemię nieskażone cywilizacją. Niemieccy naukowcy również twierdzili, że podtatrzański lud jest nadzwyczajny, a wręcz że górale to w istocie Germanie rozpuszczeni w słowiańskim żywiole – Goralenvolk. Kenkarty z literą „G” przyjęło około 20 procent ludności Podhala. Ci, co je przyjęli, wierzyli w wielkie Niemcy albo obietnice lepszego traktowania, inni brali, bo brali wszyscy w wiosce. Niektórym góralska kenkarta nie przeszkadzała w aktywności konspiracyjnej: ukrywali Żydów i tatrzańskich kurierów, sami nosili bibułę albo chodzili z meldunkami na słowacką stronę. Do dziś na Podhalu trudno o jednoznaczną opinię o ideologach i przywódcach Goralenvolku. Wstyd naznaczył jednak nazwiska wielkich rodów. Jest jak niechciany spadek, który mimo wszystko trzeba przyjąć. A przecież góral honorowy i dumny, wierny ojczyźnie tatrzański rozbójnik, zdrajca i kolaborant to awers i rewers tej samej monety. Ale krzyżyk niespodziany to jednak nie to samo co hakenkreuz. Pozostaje tylko za Antonim Krohem powtórzyć: „wszystko to było cholernie nieproste”. I o tym jest ta książka. „Gdy się tylko nieco uchyli tę wierzchnią warstwę cepeliowskich emblematów i uprzedzeń, ukazuje się świat po szekspirowsku pogmatwanej historii. A przecież skoro nasi poeci już dawno ustalili, że Podhale to matecznik arcypolskości, i to przekonanie krzepnie od ponad wieku, to problemy Podhala chyba też wypada uznać za arcypolskie. W każdym razie zgodzili się z tym Bartłomiej Kuraś i Paweł Smoleński. To znaczy z tym, że wielki charakter górali (a więc Polaków w ogóle) nie wyklucza małości (polskiej, w końcu patrzymy tu jak w lustro), a ta nie unieważnia całkiem mitów, które pielęgnujemy.”Łukasz Grzymisławski, „Gazeta Wyborcza”
Szczegółowe informacje na temat książki Krzyżyk niespodziany. Czas Goralenvolk
| Wydawnictwo: | Czarne |
| EAN: | 9788380494589 |
| Autor: | Paweł Smoleński, Bartłomiej Kuraś |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 140 |
| Format: | 17.1x24.7 |
| Rok wydania: | 2017 |
| Data premiery: | 2017-03-29 |
| Język wydania: | polski |
| Podmiot odpowiedzialny: | Wydawnictwo Czarne Sp. z o.o Wołowiec 11 38-307 Sękowa PL e-mail: [email protected] |
Warto przeczytać również
Inni klienci wybierają również
Inne książki Paweł Smoleński, Bartłomiej Kuraś
Inne książki z kategorii Proza
Oceny i recenzje książki Krzyżyk niespodziany. Czas Goralenvolk
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Paweł Smoleński to dziennikarz „Gazety Wyborczej” oraz reporter, który ma na swoim koncie wiele ciekawych książek i artykułów. Za niektóre z nich otrzymał kilka nagród i wyróżnień, między innymi był laureatem Nagrody Pojednania Polsko-Ukraińskiego w 2003 roku za książkę „Pochówek dla rezuna”.
„Krzyżyk niespodziany. Czas Goralenvolk” to książka, której autorami jest dwójka dziennikarzy, Paweł Smoleński oraz Bartłomiej Kuraś. Ich wspólna książka dotyczy drugiej wojny światowej i akcji germanizacyjnej na terenie Polski, która nosiła nazwę „Goralenvolk”. „Goralenvolk” to jedna z ciemniejszych kart z historii Podhala.
„Krzyżyk niespodziany. Czas Goralenvolk” to książka, której autorami jest dwójka dziennikarzy, Paweł Smoleński oraz Bartłomiej Kuraś. Ich wspólna książka dotyczy drugiej wojny światowej i akcji germanizacyjnej na terenie Polski, która nosiła nazwę „Goralenvolk”. „Goralenvolk” to jedna z ciemniejszych kart z historii Podhala.
Paweł Smoleński to dziennikarz „Gazety Wyborczej” oraz reporter, który ma na swoim koncie wiele ciekawych książek i artykułów. Za niektóre z nich otrzymał kilka nagród i wyróżnień, między innymi był laureatem Nagrody Pojednania Polsko-Ukraińskiego w 2003 roku za książkę „Pochówek dla rezuna”.