Holyfood, czyli 10 przepisów na smaczne i zdrowe życie duchowe Szymon Hołownia Książka
| Wydawnictwo: | Znak |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 144 |
| Format: | 144x205 |
| Rok wydania: | 2014 |
Zainspiruj się podobnymi wyborami
Podobne do Holyfood, czyli 10 przepisów na smaczne i zdrowe życie duchowe
O książce Holyfood, czyli 10 przepisów na smaczne i zdrowe życie duchowe
Szymon Hołownia zaskakuje po raz kolejny! Wprowadza nas w tajniki duchowego życia przez… kuchnię. Proponuje proste i sprawdzone przepisy, dzięki którym odzyskamy siły i zdrowie. Korzystając z własnego doświadczenia Hołownia zdradza nam, jak możemy wysmażyć cuda i nakarmić wygłodniałą duszę. Wszystkie potrzebne do tego składniki mamy pod ręką. Wystarczy po nie sięgnąć i… połączyć w zupełnie nowy sposób! Ta książka nie jest zwykłym poradnikiem. To wielka… … akcja – regeneracja! Potrząśnij swoją duszą – bez wyrzeczeń, bez wychodzenia z domu, bez efektu jo-jo! „W sennych marzeniach widzę, jak w kraju rośnie kiedyś sieć punktów odkarmiania duszy pod znakiem takim, jak tytuł tej książki. Bo ona ma ci pokazać, gdzie szukać zdrowia, energii i siły. Ta książka jest po to, by ci powiedzieć, że masz być tym, kim mógłbyś być. Że Bóg jest prezesem twojego fanklubu”. (fragment książki)Szczegółowe informacje na temat książki Holyfood, czyli 10 przepisów na smaczne i zdrowe życie duchowe
| Wydawnictwo: | Znak |
| EAN: | 9788324032334 |
| Autor: | Szymon Hołownia |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 144 |
| Format: | 144x205 |
| Rok wydania: | 2014 |
| Data premiery: | 2014-10-08 |
| Język wydania: | polski |
| Podmiot odpowiedzialny: | Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o. Tadeusza Kościuszki 37 30-105 Kraków PL e-mail: [email protected] |
Warto przeczytać również
Inni klienci wybierają również
Inne książki Szymon Hołownia
Oceny i recenzje książki Holyfood, czyli 10 przepisów na smaczne i zdrowe życie duchowe
Pomóż innym i zostaw ocenę!
„Holyfood" przyciągnęło mnie do siebie rewelacyjną okładką, która nie może nie być zauważona na księgarnianej półce. Treść nie razi jak oprawa, także spokojnie, śmiało po nią sięgajcie i karmcie się wskazówkami na doskonałą duchową dietę. Ubawiłam się do łez, miałam chwile na refleksje i wnioski.
Hołownia przemyca w swojej książce triki, które bez wątpienia, jeśli wprowadzilibyśmy je w życie, pomogłyby nam na co dzień i wywołały częstszy uśmiech. Dodatkowo robi to w zabawny sposób i w ciekawej formie. Polecam wszystkim z poczuciem humoru i tym, którzy chcieliby zmienić coś w swoim życiu, ale zwyczajnie nie wiedzą jak.
Szymon Hołownia, którego dobrze znamy z ,,Mam talent!" jest nie tylko dobrym, zabawnym prezenterem, ale też płodnym pisarzem. Jego najnowsze dziecko ,,Holyfood" to zbiór interesujących przemyśleń autora i wynikających z nich recept na zdrowsze życie duchowe. Bardzo interesująca formuła przekonuje do siebie humorem i prostym zastosowaniem. Czy skutkuje? Okaże się za parę miesięcy.
„W sennych marzeniach widzę, jak w kraju rośnie kiedyś sieć punktów odkarmiania duszy pod znakiem takim, jak tytuł tej książki. Bo ona ma ci pokazać, gdzie szukać zdrowia, energii i siły. Ta książka jest po to, by ci powiedzieć, że masz być tym, kim mógłbyś być. Że Bóg jest prezesem twojego fanklubu".
Mistrzostwo stylu, obszerność wiedzy z zakresu teologii i przekładanie jej na codzienne życie to jest to, co fascynuje u Szymona Hołowni. „Paulo Coelho polskiego katolicyzmu" trzyma fason. Kolejną jego książkę pochłonęłam zachłannie. Stop! Tych stron nie można przeczytać i zostawić, autor proponuje wcielać w życie wybrane i odpowiednio dopasowane do siebie „przepisy na smaczne i zdrowe życie duchowe". Np. „jak wysmażyć cuda", „jak spulchnić keks kontemplacji", „jak mniej chrzanić bez sensu" czy „jak odzyskać apetyt na ludzi"...
Szymon Hołownia w swej książce „Holyfood" przekonuje nas, abyśmy wreszcie uwierzyli w niesamowicie wielką Miłość Boga do człowieka.Zgadzam się z tym poglądem. Mam dość wiecznie grzmiących z ambony księży, którzy ciągle wytykają swoim owieczkom grzechy. Chciałabym za to usłyszeć podczas kazania „dobrze, że jesteś". Wydaje mi się, ze gdybyśmy wszyscy zmienili swoje podejście , to wielu ludzi zachwyciłoby się wiarą i powróciło na łono Kościoła.
Szymon Hołownia w swej książce „Holyfood" przekonuje nas, abyśmy wreszcie uwierzyli w niesamowicie wielką Miłość Boga do człowieka.Zgadzam się z tym poglądem. Mam dość wiecznie grzmiących z ambony księży, którzy ciągle wytykają swoim owieczkom grzechy. Chciałabym za to usłyszeć podczas kazania „dobrze, że jesteś". Wydaje mi się, ze gdybyśmy wszyscy zmienili swoje podejście , to wielu ludzi zachwyciłoby się wiarą i powróciło na łono Kościoła.
Mistrzostwo stylu, obszerność wiedzy z zakresu teologii i przekładanie jej na codzienne życie to jest to, co fascynuje u Szymona Hołowni. „Paulo Coelho polskiego katolicyzmu" trzyma fason. Kolejną jego książkę pochłonęłam zachłannie. Stop! Tych stron nie można przeczytać i zostawić, autor proponuje wcielać w życie wybrane i odpowiednio dopasowane do siebie „przepisy na smaczne i zdrowe życie duchowe". Np. „jak wysmażyć cuda", „jak spulchnić keks kontemplacji", „jak mniej chrzanić bez sensu" czy „jak odzyskać apetyt na ludzi"...
„W sennych marzeniach widzę, jak w kraju rośnie kiedyś sieć punktów odkarmiania duszy pod znakiem takim, jak tytuł tej książki. Bo ona ma ci pokazać, gdzie szukać zdrowia, energii i siły. Ta książka jest po to, by ci powiedzieć, że masz być tym, kim mógłbyś być. Że Bóg jest prezesem twojego fanklubu".
Szymon Hołownia, którego dobrze znamy z ,,Mam talent!" jest nie tylko dobrym, zabawnym prezenterem, ale też płodnym pisarzem. Jego najnowsze dziecko ,,Holyfood" to zbiór interesujących przemyśleń autora i wynikających z nich recept na zdrowsze życie duchowe. Bardzo interesująca formuła przekonuje do siebie humorem i prostym zastosowaniem. Czy skutkuje? Okaże się za parę miesięcy.