Wirtualny doradca
facebook
promocje
ilość:
suma: 0,00 zł
 

28,12 zł

34,00 zł

Oszczędzasz: 5,88 zł
(17%)

Szybka wysyłka 24h!

Dostawa do księgarni
ZA DARMO
Kiedy mężczyzna z czułego amanta zmienia się nagle w potwora, kobieta najpierw szuka przyczyn, później próbuje ratować siebie i związek, ale na końcu musi podjąć decyzję. Majka – młoda, radosna dziewczyna, na początku studiów poznaje Edwarda – mężczyznę, który na każdym kroku okazuje jej swą miłość i uwielbienie. Wkrótce biorą ślub – i nagle wszystko się zmienia. Mąż pokazuje swe prawdziwe oblicze – okrutnego i bezwzględnego psychopaty. Zazdrosnego w nieracjonalny sposób człowieka, który traktuje żonę jak swoją własność. Dla otoczenia Edward jest czarującym kochanym mężem; gdy zostają sami, zmienia się w wyrafinowanego sadystę. Po trzynastu latach męczarni Majka decyduje

się odmienić swój los – walczyć o własną godność, spokój dzieci, prawo do szczęśliwego życia. Szybko się jednak przekonuje, jak trudna to będzie walka. Przyjechała mama. Majka znowu odwiesiła do szafy zhańbioną Majkę, bo miała zamiar sprawiać wrażenie zadowolonej mężatki. Bez słów zawarła z mężem porozumienie, że będą odgrywać przed mamą szczęśliwą młodą parę i jeszcze dzień przed przyjazdem teściowej Edward zamienił się w troskliwego i czułego męża i ojca, jakby wcześniej pragnął tę rolę przećwiczyć. Realistyczne, psychologicznie prawdziwe, mocne studium dręczonej kobiety. Dręczonej tak, żeby nie było widać, żeby nie miała współczucia obcych, żeby dzieci nie wiedziały.

Teresa Ewa Opoka (ur. 1948) – poetka, prozaiczka, dramatopisarka. Debiutowała tomikiem wierszy „Przypadki”. Jest autorką kilku powieści („Abecadło kobiety tamtych lat”, „Kocie oczy”, „Umrzesz dopiero się zacznie”, „Wszystko o Edycie”, „Wyspa kobiet”, „Naprawa i wypożyczanie mężczyzn”), zbioru opowiadań „Miłość nad życie” oraz książek dla dzieci. Dramat „Pątniczki” wyróżniono na Festiwalu Sztuk Odważnych w Radomiu w 2006 roku, a słuchowisko „Ósma dziesięć o zmierzchu” otrzymało drugą nagrodę w ogólnopolskim konkursie Teatru Polskiego Radia w 2006 roku. Spektakl „Uliczna ballada” wystawiono w teatrze w Radomiu.

Pokaż więcej >

Informacje dodatkowe

Tytuł Żona psychopaty
Autor Teresa Opoka
Wydawnictwo Prószyński i S-ka
Oprawa miękka
Rok wydania 2013
Liczba stron 374
Długość [mm] 195
Szerokość [mm] 125
ISBN 978-83-7839-649-9
EAN 9788378396499
Indeks ZB8MH

Słowa kluczowe

Użyj spacji aby rozdzielić słowa, apostrofów (') aby wpisać frazy.

Recenzje uznane za najbardziej przydatne

Zobacz wszystkie recenzje (11)
1 z 1 uznało tę recenzję za przydatną
15 grudnia 2013
Żona psychopaty. Tytuł zapowiada treść w sposób niemal doskonały. Jak łatwo się domyślić będzie to powieść wyznaniowa, relacjonująca życie z osobą do szpiku kości złą. Ten facet naprawdę nie mógł być zdrowy skoro czerpał tyle satysfakcji z zadawania cierpienia drugiemu człowiekowi. Choć moim zdaniem on raczej był sadystą niż psychopatą. Mniejsza jednak o diagnozy. Grunt, że jest to powieść wciągająca w świat wspomnień kobiety na skraju permanentnego załamania nerwowego, a jednak w jakiś sposób jest ona równocześnie niezwykle odporna.
  więcej >> Zobacz wszystkie moje recenzje
Czy ta recenzja była przydatna?
Skomentuj | Zgłoś nadużycie
18 listopada 2013
Psychopata powszechnie kojarzy nam się z okrutnym, brutalnym i bezwzględnym człowiekiem, ktoś w rodzaju Hannibala Lectera z filmu "Milczenie owiec". Nie każdy jednak zdaje sobie sprawę z tego, że równie dobrze psychopatami mogą być szanowani obywatele. Coś na ten temat wie Majka, główna bohaterka ,,Żona psychopaty’’ Teresy Ewy Opoki.

Majka to młoda, pełna życia studentka. Jak każda dziewczyna marzy o tym, by kochać i być kochaną. Kiedy na jej drodze staje Edward, dziewczyna tonie w morzu jego czułych słów, spojrzeń i gestów. Wkrótce biorą ślub i pojawia się dziecko. Nagle wszystko zmienia się na gorsze. Bajkowa sielanka przekształca się w piekło. Delikatny i czarujący mąż zrzuca maskę i pokazuje żonie swoją prawdziwą, bezduszną twarz psychopaty. Nikt z ich otoczenia nie podejrzewa Edwarda o socjopatyczne skłonności, ponieważ w towarzystwie innych osób jest ideałem w każdym calu. Mijają lata a Majka w dalszym ciągu cierpliwie znosi tyranizowanie swojego męża. W końcu decyduje się jednak na rozwód. Jak przebiegnie jej walka o własną godność, spokój i niezależność? Czy Edward tak łatwo zrezygnuje z małżonki? Jedno tylko zdradzę, to będzie długa i ciężka droga w trudnych warunkach.

Bardzo cenię sobie prawdziwe, życiowe historie, które pokazują inną perspektywę widzenia różnych problemów, dlatego z ogromnym zainteresowaniem sięgnęłam po najnowsze dzieło Teresy Ewy Opoki, polskiej poetki, prozaiczki, dramatopisarki. Autorka zadebiutowała tomikiem wierszy „Przypadki”. Na swoim koncie posiada także kilka powieści: „Abecadło kobiety tamtych lat”, „Kocie oczy”, „Umrzesz dopiero się zacznie”, „Wszystko o Edycie”, „Wyspa kobiet”, zbioru opowiadań „Miłość nad życie” oraz książek dla dzieci. Wróćmy jednak do fabuły najnowszej prozy pisarki. Jak to się dzieje, że z czułego amanta mężczyzna potrafi przeistoczyć się nagle w drapieżnego potwora? Czy wcześniej nie było żadnych symptomów zwiastujących niekonwencjonalne zachowanie Edwarda? Otóż w pewnym momencie pojawiła się czerwona lampka ostrzegawcza, którą Majka zignorowała, gdyż była przekonana, że dziwne zachowanie jej ukochanego to tylko stan przejściowy. Niestety po ślubie wszystko zmieniło się o 180 stopni. Edward na każdym kroku poniżał, dręczył i szykanował żonę. Wprawdzie nigdy nie podniósł na nią ręki niemniej jednak psychiczny terror bywa często gorszą gehenną niż cielesne znęcanie się. Dlaczego więc Majka znosiła wszelkie wyzwiska, przykrości, upokorzenia? Początkowo wbrew logice, faktom i zdrowemu rozsądkowi uważała całą tę sytuacje za efemeryzm. Dopiero później uświadomiła sobie, że jej mąż tak naprawdę nigdy się nie zmieni.


Hannibal Lecter
,, – Psychopata nie jest zdolny do uczuć wyższych. Nie jest zdolny do miłości, empatii, nie odczuwa wyrzutów sumienia. Największą przyjemność sprawia mu dręczenie psychiczne drugiego człowieka. Nie potrafi odróżnić dobra od zła’’

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że psychopaci rewelacyjnie potrafią się maskować oszukując napotkanych przez siebie ludzi. Często są dowcipni, elokwentni, sympatyczni, umieją doskonale zaprezentować się w dobrym świetle. Krótko mówiąc są mistrzami kamuflażu. Należy wobec tego pamiętać, że osoby o tego typu zaburzeniach to nie tylko maniakalni zabójcy, lecz również partnerzy władający życiem bliskich osób w sposób absolutny.

,,Żona psychopaty’’ wywołuje wiele różnych emocji. Autorka w sposób bardzo sugestywny przedstawiła portret kobiety uwikłanej w domowy terror psychiczny, która po wielu latach znęcania wreszcie próbuje walczyć ze swoim koszmarnym losem. Z jakim to wyjdzie rezultatem? Nie będzie lekko i różowo, wręcz przeciwnie. W miarę upływu czasu doznane krzywdy wcale nie ulegają zapomnieniu. Czy istnieje zatem jakieś lekarstwo na wyjście z tej traumy? Dowiedziecie się tego z powyższej lektury.

Książkę oceniam całkiem pozytywnie, aczkolwiek liczyłam na coś znacznie więcej. Zabrakło mi większej dramaturgii w odkrywaniu sadystycznego oblicza głównego bohatera. Również losy pokrzywdzonej nie wzbudziły u mnie aż tak wielkiej empatii, jak powinny. Może dlatego, że autorka zastosowała trzecioosobową narrację, która nie pozwoliła mi odpowiednio wczuć się w tragedię ciemiężonej kobiety. Na plus, na pewno przemawia język, który jest prosty, zrozumiały, pozbawiony wyszukanych słów. Także analiza myśli, uczuć i zachowań kluczowej postaci zaprezentowana jest szczegółowo, dzięki czemu jej portret psychologiczny zyskuje na wiarygodności. Z kolei akcja rozgrywa się płynnie i miarowo, jak w zegarku. Reasumując, to dobrze napisana powieść, lecz bez większych rewelacji.

Polecam ,,Żonę psychopaty’’ każdemu, kto chce poznać realistyczny wizerunek kobiety dręczonej przez bezdusznego męża. To poruszająca historia pełna osobistych ludzkich dramatów i niełatwych możliwości. Pokazuje, jak walczyć o niezależność i własne szczęście oraz zmusza do głębokiej refleksji nad wyborami dokonywanymi pod wpływem chwilowych emocji lub mało nieprzemyślanych decyzji. Zainteresowanych zapraszam do lektury.   więcej >> Zobacz wszystkie moje recenzje
Czy ta recenzja była przydatna?
Skomentuj | Zgłoś nadużycie
2 grudnia 2013
To psychologicznie prawdziwe i mocne stadium przypadku.  więcej >> Zobacz wszystkie moje recenzje
Czy ta recenzja była przydatna?
Skomentuj | Zgłoś nadużycie
13 grudnia 2013
Bierność przeplatana nadzieją, potem już tylko dojmujące poczucie, że nic się nie zmieni i trzeba samodzielnie zmienić swój los. Potem okres buntu, walki z mężem, sądem, lekarzami. W końcu uwolnienie się... Bardzo dużo przeszła bohaterka Teresy Opoki. Majka to dla mnie też poniekąd figura Matki Polki. Kobiety umęczonej przez życie, poświęcającej się dla dzieci, zaniedbującej swoje pasje (fotografia w przypadku Majki), odsuwającej swoje szczęście, spokoju w „odległe kiedyś, jak dorosną, jak znajdę pracę, mieszkanie i tak dalej”.  więcej >> Zobacz wszystkie moje recenzje
Czy ta recenzja była przydatna?
Skomentuj | Zgłoś nadużycie
19 grudnia 2013
Edward sprzed ślubu i po ślubie to zupełnie inny człowiek. Tak jak Edward ojciec i Edward mąż to dwie różne osoby. Choć ciekawe, że Edward mąż oraz Edward dyrektor to ta sama osoba. W relacjach władzy pokazująca całe swoje przerażające oblicze. Sadysty szukającego pretekstu do ubliżenia żonie czy wyładowania się na podwładnych. Opisane historie w tej książce wołają o pomstę do nieba. Czy warto czytać tę książkę? Moim zdaniem tak. Dlaczego? Nie wiem, może dlatego, by przyjrzeć się komuś nieco bardziej krytycznie? Ja mam taki zamiar.
  więcej >> Zobacz wszystkie moje recenzje
Czy ta recenzja była przydatna?
Skomentuj | Zgłoś nadużycie
24 grudnia 2013
Czytając tę powieść dodawałam sobie otuchy słowami Marka Grechuty... bo piękne są te chwile, których jeszcze nie znamy. Wbrew wszystkiemu Majka zdaje się być kobietą właśnie tak myślącą. Mimo wszystko wzbudziła jej postawa mój wielki szacunek. Ja pewnie nie umiałabym się tak poświęcić dla dzieci i pewnie bym uciekła z tego piekła, więc tym bardziej szanuję determinację z jaką Majka przetrwała ten związek z Edwardem. Nie wiem czy ona powinna być wzorem dla kobiet, ale na pewno jest godna szacunku i zrozumienia. Łatwo się przecież ocenia jak się samemu tego nie przeszło, co ona przeszła.
  więcej >> Zobacz wszystkie moje recenzje
Czy ta recenzja była przydatna?
Skomentuj | Zgłoś nadużycie
25 grudnia 2013
Mężczyźni dominują nad nami na wiele sposobów. Lepiej zarabiają, są silniejsi, łatwiej im przychodzi wmówienie całemu światu, że są wspaniali. Majka to kobieta zdominowana i uzależnienia głównie ekonomicznie. Dzieci jeszcze bardziej pogłębiają ten problem. Oczywiście to nie ich wina, ale taki układ zależności daje pole do popisu dla takich drani jak Edward. Jeśli można wyciągnąć pozytywny wniosek z przykładu bohaterki to chyba taki, by zawsze liczyć na siebie. I uciekać gdzie pieprz rośnie do mężczyzn, którzy mają takie skłonności do ubezwłasnowolniania kobiet.
  więcej >> Zobacz wszystkie moje recenzje
Czy ta recenzja była przydatna?
Skomentuj | Zgłoś nadużycie
3 stycznia 2014
A ja jak siebie będę opisywać po latach? Czy popełnię takie błędy jak Majka? Majka dojrzała spogląda na siebie i czasami jest na siebie zła, czasami się nie rozumie, czasami sobie współczuje, ale przede wszystkim ma wciąż głęboką potrzebę wyrażenia bólu. To ciekawy zabieg takiego monologu wewnętrznego, bo ta powieść trochę jest oparta na zasadzie strumienia wspomnień opatrzonych komentarzem. Przez to nie jest to zwykła opowiastka z cyklu jak to mi było źle w życiu, ale w pełni literacka opowieść.
  więcej >> Zobacz wszystkie moje recenzje
Czy ta recenzja była przydatna?
Skomentuj | Zgłoś nadużycie
4 stycznia 2014
Dla mnie w tej książce najbardziej wstrząsającą sceną była ta, w której Edward przychodzi podpity do domu z kolegami i oni czynią wulgarne, seksualne uwagi jego żonie a on nawet nie reaguje. Wręcz ma z tego ubaw. I postrzegamy tę scenę oczami młodej dziewczyny, która czuje się bezradna wobec takich ludzi, nie wie co ma zrobić. W tej książce jest o wiele więcej takich scen, ale są też bardzo ciekawe opisy codziennego życia, zmagania się z nim. Całość tworzy bardzo przejmującą opowieść o losie kobiety uciemiężonej.

  więcej >> Zobacz wszystkie moje recenzje
Czy ta recenzja była przydatna?
Skomentuj | Zgłoś nadużycie
17 lutego 2014
„(…)gdyby całe to zło od Edwarda zwaliło się na mnie za jednym zamachem, nie wytrzymałabym takiego udręczenia. Żaden człowiek, żadne zwierzę by tego nie zniosło. Popełniłabym samobójstwo, zabiła jego lub siebie. Dlaczego tak się nie stało? Ponieważ on mi dawkował te tortury jak truciznę rozpuszczaną w małych radościach życia: dziecko uśmiechnęło się do mnie, mlecz zakwitł pod murem, przyjaciółka napisała list.”*

Wkraczając w dorosłość nic nie wskazywało na to, że twoje życie będzie piekłem z którego trudno będzie uciec. Byłaś młoda, pełna werwy i radości życia gdy poznałaś JEGO. Czarujący, zabiegający o twoje względy, mężczyzna ideał. Zakochałaś się, wzięłaś ślub i… zaczęło się, anioł pokazał swoje prawdziwe oblicze. Dzień po dniu obdzierał cię z pewności siebie, sprawiał, że bałaś się każdego swojego słowa, gestu…

Kiedy Maja poznała swojego przyszłego męża Edwarda, jest pełną wdzięku radosną początkującą studentką. Mężczyzna, parę lat od niej starszy, zaczyna okazywać jej względy, dbać o nią i walczyć o ich związek. Mai się to podoba, ale pewnego dnia odkrywa, że jest w ciąży i z obawą informuję partnera o tym fakcie. W brew obawą kobiety wiadomość o tym przyjął bardzo dobrze, od razu też zaproponował małżeństwo oraz obiecał miłość do końca życia i wygodne życie. Pomimo obaw wyszła za mąż za Edwarda i zamieszkała w tymczasowym lokum. Idylla nie trwała jednak długo, mąż szybko zaczął pokazywać swoje prawdziwe oblicze i znęcał się nad Mają zarówno psychicznie, jak i fizycznie. Robił to jednak tak umiejętnie, że nikt z zewnątrz o tym nie wiedział. Dla otoczenia byli idealną, kochającą się parą, nikt nie podejrzewał i niebyły w stanie uwierzyć w to co działo się za drzwiami tej dwójki.

Lubię sięgać po książki trudne, wstrząsające, zmuszające do zatrzymania się i zastanowienia nad tym co dzieje się z ludźmi na świecie. Żałuję, że muszą one powstawać, ale z drugiej strony, nawet jeśli są literacką fikcja uświadamiają o istniejącym problemie. Owszem, zdajemy sobie sprawę z tego, że on jest, ale dopóki nie mamy z nim styczności nie myślimy i gdy słyszy się o kobiecie maltretowanej wydaje się łatwe stwierdzić „niech odejdzie od oprawcy, przecież to takie proste”. W rzeczywistości takie nie jest i literatura tego typu może to uświadomić, a nawet uczulić, bo nawet w rodzinie z pozoru wyglądającej na idealną może trwać piekło.

Teresa Ewa Opoka przedstawia historię kobiety, która była maltretowana przez swojego oprawcę psychicznie i fizycznie. Poprzez wspomnienia bohaterki i jej rozmowy samej ze sobą z drobiazgową szczegółowością obserwowałam jak istota uważana za człowieka niszczy w kobiecie to co najpiękniejsze. Obdziera ją z godności, pewności siebie, radości życia. Która wmawia ofierze, że jest nikim, że nikt jej nie uwierzy i że jemu wolno wszystko. Autorka bez krztyny sztuczności, ubarwień czy też łagodzenia opisuje co może uczynić jeden człowiek drugiemu. Realistycznie przedstawia zachowania, emocje zarówno ofiary, jak i psychopaty. Opisuje wszystko szczerze, takim jakim może być u kogoś w domu naprawdę. Fabuła powieści jest przemyślana i dopracowana, widać, że Teresa Ewa Opoka szukała informacji o tym co pisze i starała się do maksimum je wykorzystać. Akcja nie toczy się może w zawrotnym tempie, ale w tym przypadku nie o to chodzi. Tutaj liczył się przekaz, który umieściła polska powieściopisarka w powieści. Historia fikcyjna, a uderzająca w czytelnika jak morska fala.

Jestem pod wielkim wrażeniem charakterystyk bohaterów. Maja jest postacią, której nie da się nie polubić i jej nie rozumieć. Owszem, denerwowałam się na nią, że nie odejdzie, nie pojedzie do mamy i nie poprosi o pomoc. Ale obok tego była świadomość i wiedza, że to nie jest proste, że majka jako ofiara ma w sobie zakorzenione wszystko to co mówił jej „ukochany” i mimo tego, że gdzieś w sobie wiedziała, że to nie prawda lęk był silniejszy. Rozumiałam jej potrzebę chronienia dzieci, spokoju jej matki. To silna kobieta, która przetrwała trzynaście lat psychopatą, a jednocześnie nie zatraciła ostatecznie swojej osobowości i potrafiła odejść. Postać Edwarda fascynowała mnie równie mocno, jak bardzo czułam niechęć do niego. Od samego początku wydawał mi się dziwny. Psychopaci nie widzą niczego złego w tym co robią, w ich mniemaniu nie mają czego sobie zarzucić, zawsze znajdą wymówkę dla swoich zachowań. Czasem aż mnie przez niego przechodziły zimne i nieprzyjemne dreszcze…

Bałam się trochę tego jak odbiorę najnowszą książkę pani Opoki, tym bardziej, że nie znam żadnej jej wcześniejszej powieści i nie wiedziałam czego mogę się spodziewać. I chociaż początkowo trudno było mi przekonać się do formy w jakiej została napisana to pokłady emocji w niej zawarte skutecznie przekonywały mnie by czytać kolejne strony. I bardzo dobrze, bo im dalej byłam tym bardziej pochłaniała mnie treść. Nie była to lektura łatwa i przyjemna, ale nie żałuje ani chwili na nią poświęconą. Czułam się przytłoczona tym wszystkim, koszmarem Majki, który musiała przeżywać dzień po dniu. Tego nie da się czytać spokojnie, wiele razy chciałam stanąć obok Edwarda i wywrzeszczeć mu wszystko co o nim myślę, dać w twarz i zabrać stamtąd kobietę i dziecko. Emocje wręcz mną targały i nawet po dłuższym czasie krew mnie zalewa gdy myślę o tym co przeżywała bohaterka.

„Żona psychopaty” to powieść, która bardzo mocno wpłynie na potencjalnego czytelnika i nie pozwoli mu być obojętnym na bieg wydarzeń. Na mnie wywarła ona bardzo duże wrażenie i śmiało mogę przyznać, że autorka odwaliła kawał dobrej roboty zagłębiając się w psychikę ofiary oraz oprawcy. Książka godna polecenia.

*str. 189

http://zapatrzonawksiazki.blogspot.com/2014/02/zyjac-z-psychopata.html   więcej >> Zobacz wszystkie moje recenzje
Czy ta recenzja była przydatna?
Skomentuj | Zgłoś nadużycie
Zobacz wszystkie recenzje (11)

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy. więcej »

Oceniasz: Żona psychopaty
Koszyk|Zobacz zawartość