Koszyk 0
Opis:
Mary Catherine Riggio przeżywa fatalny okres. Jej narzeczony ginie w tajemniczych okolicznościach tuż po uroczystym przyjęciu zaręczynowym. Wkrótce zostaje zabity także jej kuzyn Tommy. Policja znajduje zwłoki młodego informatyka, któremu ktoś skręcił kark i prawdopodobnie zabrał komputer. Lista ofiar pozbawionego skrupułów mordercy wydłuża się, a śledztwo wciąż tkwi w miejscu ... Komisarz Kitt Lundgren oraz jej partnerka Mary Catherine Riggio z Wydziału Zabójstw w pościgu za bezwzględnym psychopatą wkraczają do świata wirtualnej rzeczywistości. Tu nigdy nie wiadomo, kto jest kim i kogo właśnie obserwuje. Powieść Eriki Spindler obfituje w dobrze zarysowane, wielowymiarowe postacie, ma wartką akcję i napięcie emocjonalne. Zawiła intryga trzyma w niepewności aż do ostatniej strony. Romantic Times Books Reviews Liczba ofiar wzrasta w zastraszającym tempie, a błyskotliwy styl autorki utrzymuje czytelnika w ciągłym napięciu. Ponadto żeński tandem śledczy wzbudza sympatię i ujmuje swą autentycznością. Star Magazine Spindler mistrzowsko potęguje atmosferę niepokoju wprowadzając nas w tajemniczy świat wirtualnej przestępczości. Publisher's Weekly Erica Spindler jest autorką kilkudziesięciu powieści, które wyszły w wielomilionowym nakładzie. Książki były bestsellerami "New York Timesa", "USA Today" i Amazon.com, przetłumaczono je na ponad dwadzieścia języków. Autorkę uhonorowano prestiżową nagrodą Daphne du Maurier i dwukrotnie wyróżnieniem Kiss of Heath. Thriller "Złodziej tożsamości" został nominowany do Romantic Times Book Reviews Award. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Erica Spindler
  • 2010
  • 456
  • 195
  • 128
  • 978-83-62343-003
  • 9788362343003
  • Z1641

Recenzje czytelników

Złodziej tożsamości

Ocena:
Autor:
Data:
Erica Spindler należy do twórców, którzy dla swojego czytelnika najlepsze pozostawiają na koniec. Pisarka nie mówi nam na początku, ani w środku nic, co mogłoby nam podsunąć podpowiedź do zakończenia książki. W zasadzie morderca jest jedną wielką niewiadomą. Oczywiście osoby, które dociekliwiej będą wczytywać się w tekst mogą rozwiązać sprawę lub mieć pewne podejrzenia w chwili ukazania się niektórych wątków. Nawet z pewnym doświadczeniem i znajomością dziel tej pisarki jest to jednak trudne ... Akcji powieści nie brakuje wątków, które dają wiele do zastanowienia. Autorka "Złodzieja tożsamości" nie pisze też ckliwie, chodź akcja książki rozkręca się powoli.. Pisarka doskonale utożsamia się z uczuciami postaci, które przemawiają do czytelnika. Nie znajdziemy w książce rozczulania się i smętnego snucia. Z samą główną bohaterką utożsamiało się wiele czytelniczek, ale panowie również nie mieli z tym problemu. Znam wielu mężczyzn, którym się spodobała ta lektura. Na pewno jednak ta pierwsza strona sięgnie chętniej po tą powieść, niż druga. Łatwy i przyjemny w czytaniu styl autorki jest dla każdego. Fani pisarki zapewne ucieszą się na jej kolejne dzieło, a Ci, którzy jeszcze nie mieli z nią do czynienia, a kochają kryminały też pewnie będą zadowoleni. Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Nie porywa, ale da się przeczytać

Ocena:
Autor:
Data:
Tak jak prawie zawsze chwalę kolejne powieści Spindler, tak tym razem muszę przyznać, że niestety jestem trochę rozczarowana.

Książka zupełnie mnie nie wciągnęła, więc nic dziwnego, że męczyłam ją kilka dni. Zazwyczaj pochłaniam thrillery Spindler w ciągu dnia lub dwóch wieczorów. "Złodzieja tożsamości" chciałam skończyć tylko dlatego, że w ogóle go zaczęłam. Nie lubię porzucać czytania gdzieś w połowie. Nie powiem ... abym już po pierwszych dwóch czy trzech zabójstwach zdołała rozwiązać zagadkę, bo doszło do tego dopiero na kilka stron przed potwierdzeniem mojej teorii przez komisarz M.C. Riggio. Ale szczerze mówiąc, z drugiej strony nie zastanawiałam się nad tym zbyt często, czytałam stronę po stronie bez większej ekscytacji, a ten stan w przypadku powieści Eriki Spindler jest mi wyjątkowo obcy. Brakowało mi przede wszystkim napięcia, o którym naczytałam się w recenzjach innych czytelników. Nastawiłam się na świetną historię, a dostałam co najwyżej dobrą.

Sprawę serii morderstw, w tym zabójstwa narzeczonego Riggio oraz morderstwa jej bliskiego kuzyna, prowadzi ona sama wraz z Kitt Lundgren, zaufaną przyjaciółką i partnerką. Duet ten znamy z jednej z wcześniejszych powieści, a mianowicie z "Naśladowcy". Tam swój dramat przeżywała Kitt, do której przy okazji serii zabójstw dziesięciolatek wracały bolesne wspomnienia związane ze śmiercią chorej na białaczkę córki, tu w centrum uwagi znajduje się jej młodsza koleżanka, wspomniana Mary Catherine.
Czytając tę powieść, najbardziej było mi żal właśnie M.C. Jak przewrotny bywa los. Wydawało się, że oświadczyny Dana Gallo uczyniły ją najszczęśliwszą kobietą pod słońcem, po latach znalazła miłość i wszystko zmierzało ku szczęśliwemu zakończeniu. Niestety, w tej bajce happy endu nie było. Niemal w jednej chwili ktoś pozbawił ją wszystkiego, co najważniejsze. Najpierw od precyzyjnego strzału ginie jej narzeczony, a następnie zamordowany zostaje ukochany kuzyn policjantki. Ale kobieta zdeterminowana to groźna kobieta, zwłaszcza, gdy pracuje w Wydziale Zabójstw. Po załamaniu i wylaniu wielu łez przychodzi żądza zemsty i chęć przyskrzynienia tego, kto za tym stoi.

Mary Catherine nie spocznie dopóki nie doprowadzi odpowiedzialnego za jej nieszczęście przed oblicze sprawiedliwości! I to w niej cenię najbardziej.

Przez książkę przewija się problem tzw. krakingu, jednego z głównych zagrożeń wynikających z rozwoju nowych technologii, a w szczególności Internetu. Wychodzące na jaw fakty z życia bohaterów oraz informacje o stosowanych przez nich praktykach, służących popełnianiu przestępstw za pośrednictwem sieci, uświadamiają czytelnikom, jak łatwo mogą stać się oni ofiarami oszustwa. Ktoś może wykraść wszystkie istotne dla nas dane: nazwę użytkownika, hasła do portali, na których się logujemy, numery kont bankowych, numer ubezpieczenia i wiele innych. Przykre, ale prawdziwe. Ktoś się nimi posłuży do popełnienia przestępstwa, a my nawet się nie zorientujemy.

A teraz jeszcze kilka słów na temat żeńskiego tandemu prowadzącego śledztwo: jedni Kitt Lundgren i M.C. Riggio uwielbiają, inni nie darzą ich aż tak wielką sympatią, ale nie ulega wątpliwości, że na słowa uznania z pewnością zasługuje przyjaźń obu kobiet i to jak wiele każda z nich jest w stanie poświęcić dla swojej partnerki, ile rzeczy zepchnąć na boczny tor, byle tylko wesprzeć przyjaciółkę w trudnych momentach. Ich losy pokazują, że prawdziwa przyjaźń przetrwa każdy kryzys i pokona wszelkie przeciwności. To bardzo optymistyczny aspekt tej historii.

Podsumowując, myślę, że mogę tę powieść polecić tym, którzy akurat nie mają pod ręką niczego lepszego. Przeczytałam niemal wszystkie thrillery Eriki Spindler, niektóre mnie naprawdę zachwyciły, "Złodzieja tożsamości" jednak nie zaliczę do ulubionych. Jak dla mnie to słaba pozycja, książka, do której raczej się nie wraca.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.