Koszyk 0
Opis:
Genialna powieść szczecińskiej autorki. Teraz zobaczyłam ów niezwykły znak nadający jej status Naznaczonej. Znak przynależności i własności Porządkowych. Wytatuowany lub wypalony na całej długości wewnętrznej krawędzi przedramienia, przedstawiający piękne, pęknięte w połowie pióro. Naznaczona złamanym życiem już w chwili narodzin… Fragment rozdziału Naznaczona Taboret, regulacja wysokości, spódnica podciągnięta do połowy rozchylonych ud… Idealna twardość klawiatury ... Chwila świętobliwego skupienia. Oddałam mu się cała, napierając z pasją i namiętnością. Palce same wybrały. Etiuda Rewolucyjna… Mały fragment… Głęboki, filozoficzny, czysty dźwięk. Rozedrgane ciało rozgrzało się do stu stopni, zespalając w namiętności z doskonałym czarnym organizmem. Takiego ognia, opętania i obsesyjnej miłości ten utwór nigdy nie doświadczył. Chopin przewrócił się w grobie. Skończyłam, ciężko oddychając, oblana potem. Zaspokojeni patrzyliśmy na siebie z miłością. Nie mogłam wyrównać oddechu. Chyba tylko z Jacobem mogłoby być lepiej – pomyślałam i roześmiałam się w głos. Fragment rozdziału Miasto Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Małgorzata Maria Borochowska
  • 2012
  • 360
  • 205
  • 145
  • 978-83-7856-008-1
  • 9788378560081
  • ZAMK9

Recenzje czytelników

Rewelacyjna powieść o pasji

Ocena:
Autor:
Data:
[Całość dostępna pod adresem: http://askier-pisze.blogspot.com/2015/08/zamane-pioro-magorzata-borochowska.html ]

Po książkę "Złamane pióro" sięgnęłam, gdyż byłam zauroczona niesamowitą i klimatyczną okładką. Fortepian spowity mrokiem, dłoń sztywna i jakby zestresowana i do tego desperacko trzymany nóż na nadgarstku postawiły przed moimi oczami wyobrażenie tajemnicy oraz ciekawej, nieoklepanej historii.
(.. ... )
Książka zaczyna się w dość popularny sposób: przystojny mężczyzna przepływa przez akademicki korytarz, świeżo upieczona absolwentka pochłania go wzrokiem i podpytuje koleżankę kimże jest ten wspaniały okaz. Pomyślałam, że dostanę historię o "trudnej" miłości między cudownym, boskim, genialnym i wybitnym architektem a młodą, głupiutką, niedoświadczoną i mało znaczącą szarą myszką. Jak wielkie było moje zaskoczenie - chociaż w głębi duszy wiedziałam, po prostu wiedziałam - gdy zamiast błahego romansidła dostałam wspaniałą historię o pasji, dążeniu do celu, wytrwałości, bólu, pragnieniu, poświęceniu i wszystko to doprawione nutką miłości. Prawdziwej miłości, nie dzikiej fascynacji i pożądaniu.
(...)
Jest to jedna z niewielu książek, w których znalazłam siebie - a lubię mieć z kim się utożsamić. Myślę, że każda osoba bez względu na płeć, która wchodzi w dorosłe życie powinna postawić tę pozycję na półce lektury obowiązkowe. Polecam także przeczytanie młodym rodzicom, którzy mają przed sobą wyzwanie wychowania człowieka, który kiedyś będzie żył samodzielnie.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Złamane pióro i jego tajemnice

Ocena:
Autor:
Data:
Bywają takie książki, które wywierają duży wpływ na czytelnika - budzą do refleksji, zaciekawiają i nie pozwalają o sobie zapomnieć. Jedną z takich książek jest Złamane pióro Małgorzaty Borochowskiej, które siedziało w mojej głowie jeszcze parę dni po lekturze.


Szczerze mówiąc zupełnie nie wiedziałam czego się spodziewać po tej książce... Mój niepokój był jednak niepotrzebny, gdyż ta lektura pochłania czytelnika w całości - zachwyca językiem ... bogatym słownictwem i przede wszystkim niesamowitą wyobraźnią autorki.



Przed lekturą bałam się także tego, że okaże się ona dla mnie zbyt ciężka i wymagająca, jednak (na szczęście), byłam w wielkim błędzie. Złamane pióro czyta się bowiem błyskawicznie i z przyjemnością. Są również liczne fragmenty, które wywoływały uśmiech i zachwyt.

Książka przypomina mi nieco Baśniarza autorstwa Michaelisa Antonia, gdyż w obu przypadkach bajka jest metaforą prawdziwego życia. W pierwszym przypadku jest opowiadana dziecku, a w drugim tworzona przez zagubioną Emily dla własnej satysfakcji, ale obie łączy terapeutyczna moc opowieści. Lubię książki, które nie są dosłowne, lecz pełne metafor – tutaj jest ich naprawdę wiele, a powieść głównej bohaterki rozbudza zaspaną wyobraźnię, przedstawiając nam zupełnie nowy i magiczny świat.



Kolejnym atutem książki jest bogaty język i specyficzny sposób narracji. Świat poznajemy z perspektywy Emily, która ucieka od swojego dawnego życia i przeprowadza się do domu odziedziczonego po ukochanych dziadkach. Swoje problemy stara się ukryć przed całym światem, jednak przeszkadza jej w tym nieco nachalny sąsiad - znany i szalenie przystojny architekt – Jacob. Emily udaje pisarkę i chroni swojej prywatności niczym lwica swoich młodych… Czy jej zachowanie jest w pełni dojrzałe? Absolutnie nie… Czasami zachowuje się naprawdę absurdalnie, ale ma ku temu powody. Co jednak jest przyczyną jej słabej kondycji psychicznej? Tego się ode mnie nie dowiecie! Mogę jedynie zdradzić, że Emily nosi na swoich barkach niesamowity ciężar i wiele przykrych wspomnień. Jest to dla niej dużą przeszkodą w nawiązaniu bliższej relacji z innymi ludźmi, a zwłaszcza z zapierającym dech w piersi sąsiadem...



Trzeba również wspomnieć o tym, że Złamane pióro nie jest płytkim i oczywistym romansidłem! Porusza bowiem wiele trudnych tematów, takich jak: wiara, Kościół, rasizm, czy wpływ innych ludzi na nasze życie. Jeżeli jednak mogę Wam coś doradzić - nie czytajcie jej w pośpiechu! Ta książka wymaga od czytelnika pełnego zaangażowania i czasu na refleksję – nie jest zwykłym i oczywistym czytadłem „dla kucharek”... Dodatkowo musimy umieć się "wczuć" w klimat powieści, a zwłaszcza w fragmenty pisane przez Emily (bajkowe, ale jednocześnie refleksyjne). Zmęczenie może sprawić, że nie docenimy kunsztu pisarki, a możemy się wręcz zirytować i zniechęcić…



Nie chcę zbyt wiele mówić o fabule książki, gdyż mogłabym Wam popsuć zabawę i samodzielne odkrywanie tego, co Złamane pióro ma do zaoferowania. Dodam jedynie, że mamy tutaj do czynienia z wielością wątków – magiczną mozaiką, która dopiero po jakimś czasie staje się dla czytelnika w pełni zrozumiała.



Złamane pióro nie tylko nauczy nas nowych słów, ale również obudzi wiele emocji i zmusi do myślenia… Przez to, że książka porusza parę tematów (rasizm, religia, miłość, wychowanie, pasja, praca, życie), każdy z nas może ją odebrać w nieco inny sposób i coś innego z niej „wyciągnąć”. Ja jako pedagog patrzyłam na historię Emily z rosnącym współczuciem, ale z drugiej strony nie zawsze potrafiłam zrozumieć jej postępowanie i tok rozumowania. Dodatkowo dzięki tej lekturze musiałam się zastanowić nad tym, co tak naprawdę jest w życiu ważne… I doszłam do wniosku, że zdrowie i kochający ludzie wokół! Resztę da się przecież przecierpieć!



Książkę mogę polecić wszystkim tym, którzy lubią niebanalną literaturę. Jestem przekonana, że nie będziecie zawiedzeni!
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.