Koszyk 0
Opis:
Klimatyczna zimowa powieść z pogranicza horroru i dramatu obyczajowego.  Pewnego dnia matka znika bez śladu, zostawiając dwie córki. Dzięki ocalałym kartom dziennika kobiety, która kilkadziesiąt lat wcześniej za pomocą obrzędu potrafiła wskrzesić własną córkę, poznajemy tło tych wydarzeń. Kulminacją  niepokojącej, niemal detektywistycznej historii jest odkrycie ... w jaki sposób przeszłość przenika się z aktualnymi zdarzeniami, i jak złudna jest gra pozorów. W całej powieści wieje chłodem i grozą. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Jennifer McMahon
  • 2015
  • 360
  • 205
  • 135
  • 9788380080270
  • 9788380080270
  • ZCF99

Recenzje czytelników

ZZA GROBU

Ocena:
Autor:
Data:
W roku 1908 dochodzi do tragedii. Małżeństwo, które cudem doczekało się jednego jedynego dziecka traci je. Mała Gertie została znaleziona martwa w studni. Wcześniej jednak jej ojciec w miejscu, w którym uprzednio powiesił skórę lisa znalazł przyczepiony pęk włosów córeczki…
W czasach obecnych zbuntowana nastolatka, Ruthie, która mieszka tam, gdzie zginęła Gertie, wiedzie rozrywkowy tryb życia. Wszystko zmienia się w chwili, w której znika jej matka. Podobnych zaginięć w okolicy jest więcej ... a prawdziwy koszmar zaczyna się kiedy znika jej mała siostrzyczka.
Co jednak ma z tym wszystkim wspólnego kobieta, która odkrywa, że jej mąż zginął wracając z miasta, w którym w ogóle nie powinno go być?
Jakie tajemnice skrywa dziennik Sary, matki Gertie?
I kim są zimowe dzieci?

Oto pierwsza powieść Jennifer McMahon, jaka ukazuje się w naszym kraju. Autorka w sowim dorobku ma już kilka dzieł, w tym książkę, którą można zaliczyć do dzieł raczej kontrowersyjnych, „My Tiki Girl” z gatunku lesbijskiej powieści młodzieżowej. Ale zdecydowanie największym jej hitem, a zarazem najnowszą publikacją są właśnie „Zimowe dzieci” – historia z pogranicza horroru, thrillera psychologicznego i dramatu obyczajowego. Powieść lekka stylistycznie, bogata fabularnie i mocno intrygująca tajemnicami wylewającymi się z każdej kolejnej strony, a zarazem przekonująca psychologicznie i naprawdę wciągająca.

Klimat, jaki oferują „Dzieci…” to połączenie pomysłowości Kinga z Lois Duncan, podlanych legendami, także i tymi miejskimi, amerykańskimi wierzeniami i popkulturowymi lękami, splecionymi z tradycyjnymi motywami. Intrygująca jest także główna bohaterka współczesnej części książki, Ruthie, której daleko do krystalicznie czystych postaci, jakie zazwyczaj spotyka się w podobnej literaturze. Rutkie pije, nie stroni od narkotyków, a za chłopaka ma wiecznie upalonego trawką fanatycznego wyznawcę UFO, który nie w życiu zbyt wielu ambicji. Czy zdarzenia, które stają się ich udziałem zdołają zmienić coś w obojgu, czy wszelkie tego typu próby są skazane na porażkę?

Powieść czyta się szybko, sprawnie i z dużą przyjemnością. Pytań z każdą kolejną odpowiedzią przybywa, retardacji także… Nie brak więc emocji i napięcia, a także udanych zwrotów akcji. Docenić należy także znakomite polskie tłumaczenie i wydanie. Dlatego jeśli lubicie powieści z szeroko rozumianego gatunku mystery polecam „Dzieci…” Waszej uwadze, a wydawnictwu Media Rodzina składam serdeczne podziękowania za udostępnienie mi egzemplarza do recenzji.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Mroczna historia

Ocena:
Autor:
Data:

"Zimowe dzieci" to przede wszystkim kluczenie pomiędzy odległą przeszłością (rok 1908), a czasami współczesnymi. Chociaż zdawać by się mogło, że te dwie daty nie mają ze sobą żadnego powiązania, autorka właśnie wydarzeniach z przeszłości opiera akcję współczesną. Wszystko do czego dojdzie obserwować możemy z różnych perspektyw, co znacznie poszerza nasze "pole widzenia" ... Autorce łatwo przychodzi zmieniać narrację z pierwszoosobowej w trzecioosobową tym samym zwiększając ciekawość czytelnika. Równie dobrze wychodzi jej wchodzenie w skórę bohatera, który w danym momencie się wypowiada. Idealnie maluje jego emocje i myśli, pozwalając czytelnikowi wejść w głąb umysłu bohatera.


W książce mocno zdziwiło mnie z jaką naturalnością i łatwością McMahon przeplata elementy paranormalne i rzeczywistość. Zazwyczaj te dwa elementy trudno ze sobą pogodzić, żeby wyszła spójna, autentyczna całość. W przypadku tego po części horroru, thrillera i dramatu spotykamy się z niewiarygodnym talentem. W każdej chwili byłem skłonny uwierzyć autorce, że to, co właśnie opisuje w stu procentach jest prawdziwe. Momentami McMahon opisywała rzeczy tak przerażające w sposób realistyczny, że miałem ochotę odrzucić książkę na bok, wejść pod kołdrę i zamknąć oczy. Mało która książka wywołała we mnie tak ekstremalne emocje. Bardzo rzadko boję się przewracać kolejne strony pozycji, a czytając "Zimowe dzieci" bałem się spojrzeć na szafę (dlaczego na szafę dowiecie się w trakcie lektury tej książki), myśląc, że w każdej chwili mogę ujrzeć tam coś, na co nie mam ochoty.

Całość: http://recenzjeoptymisty.blogspot.com/2015/04/jennifer-mcmahon-zimowe-dzieci.html#more
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.