Koszyk 0
Opis:
Od dziecka wiedziałam, że kiedyś pojadę na Syberię. Nie musiałam planować tej wyprawy, nie uczyłam się języka, nie kupowałam map. Wszystkie miejsca, które chciałam odwiedzić, znałam z rodzinnych opowieści, widziałam je oczami wyobraźni. Trasę podróży zaplanował dla mnie Stalin, w 1951 roku. Wtedy właśnie mój dziadek, Staszek, został zesłany do gułagu w Kazachstanie, a babcię Jankę przesiedlono z rodziną w głąb Syberii. Byli krótko po ślubie, mieli maleńkiego synka ... Ich miłość została wystawiona na najtrudniejszą próbę. "Zielona sukienka" to opowieść o miłości i pamięci oraz o współczesnej wyprawie w głąb Rosji śladami rodzinnej historii. Przeszłość miesza się tu z teraźniejszością, a dzisiejsza Rosja przegląda się w złowrogim obliczu ZSRR. Jest w tej opowieści i kolej transsyberyjska i buriacki szaman i morze samogonu, a także młodzi Rosjanie nieznający historii i kazachska bohema, której marzy się Zachód. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Znak
  • miękka
Mniej Więcej
  • Małgorzata Szumska
  • 2014
  • 1
  • 334
  • 205
  • 145
  • 978-83-240-2630-2
  • 9788324026302
  • ZBLBH

Recenzje czytelników

Czym jest zielona sukienka?

Ocena:
Autor:
Data:
Półki księgarskie zapełnione są rozmaitymi książkami podróżniczymi opisującymi wyprawy w różne strony świata. Czytelnik może czuć się zdezorientowany lub zagubiony, mając do wyboru ich mnogość. Ostatnio ukazała się Zielona sukienka Małgorzaty Szumskiej. Na stronie tytułowej przeczytamy dopisek: Przez Rosję i Kazachstan śladami rodzinnej historii. Treść owego dopisku wyjaśnia właściwie wszystko – autorka wyrusza w podróż, aby poznać i odtworzyć miejsca, które wiążą się z historią jej rodziny ... Jest to więc książka, której treścią staje się podróż, a trasę wyznaczył przed laty Stalin (jak pisze autorka).
Ciekawym zabiegiem kompozycyjnym jest opisywanie przeszłości i zestawianie jej z obrazami z czasów współczesnych. Autorka przenosi się do lat młodości swojej babci i dziadka, pokazuje, jak się poznali i pokochali, a potem, jak potoczyły się ich losy związane z wybuchem II wojny światowej i w czasach powojennych. Losy rodziny – Janki i Staszka, ich syna Janka – wyznaczają zarówno tok opowieści, jak i przywołują miejsca, które autorka odwiedza.
Jej podróż do Rosji i Kazachstanu śladami zsyłki przodków staje się poszukiwaniem śladów przeszłości i okazją do obserwacji ludzi współcześnie żyjących. Wnuczka stara się odnaleźć osoby, które zna z opowieści swych dziadków, z rodzinnych anegdot, częściowo jej się to udaje i te spotkania są niezwykłe. Równie ciekawe są osoby poznawane w trakcie podróży – jedne jej pomagają, inne stanowią zagrożenie (na przykład zboczeniec) – zawsze stwarzane są więzy, a sytuacje wiele mówią o współczesności odwiedzanych miejsc i ludzi.
Autorka zachowuje wiele dystansu do siebie, nazywając się „typową blondynką”, kiedy popełnia błędy, jej sposób podróżowania może też zadziwiać czytelnika, ponieważ są takie fragmenty trasy, kiedy wszystko właściwie zależy od przypadku. Znany jest jedynie cel – odnalezienie tych miejsc i osób, które odegrały rolę w życiu jej rodziny. W dużej mierze ten cel zostaje zrealizowany. Mimo różnych perypetii autorka dociera na Syberię, odnajduje miejsce zsyłki dziadka i babci, dociera do Kazachstanu. Jej obserwacje przeplatane są retrospekcjami do czasów minionych, opisem walki partyzanckiej, przesłuchań, morderczej podróży bydlęcymi wagonami, katorżniczej pracy dziadka w łagrze, babci w szpitalu, głodowego życia, reakcji na śmierć Stalina, widzenia w łagrze. Wątek babci i dziadka przesycony jest ogromną wiarą w przetrwanie i miłością tych dwojga. Autorce udaje się stworzyć obraz kochających się i zdeterminowanych wolą przetrwania ludzi bez popadania w ckliwy sentymentalizm, także bez patosu i nadmiernego bohaterstwa. Z jej opowieści wyłaniają się zwykli ludzie, którzy chcą żyć, kochać, stworzyć rodzinę.
Tytułowa zielona sukienka staje się symbolem – jest nie tylko strojem, to znak miłości męża do żony, symbol woli przetrwania w najgorszych warunkach, wierności, oddania, zachowania tego, co ludzkie w nieludzkich warunkach.
Opisy współczesności pokazują, jak bardzo historia odcisnęła piętno na ludziach dziś żyjących w Rosji czy w Kazachstanie. Okazuje się, że po krótkiej rozmowie ludzie ujawniają swe losy równie zawiłe, tragiczne, poplątane. Okazuje się także, że znajomość historii, prawdy wcale nie jest tak oczywista w młodym pokoleniu, że zakłamanie i fałszowanie przeszłości nadal jest wygodne i doskonale funkcjonuje w oficjalnym obiegu.
Nie jest to jednak książka polityczna, historyczna czy rozrachunkowa. Jest to opowieść o poszukiwaniu korzeni, o wartości rodziny, o sile miłości, o życiu, które nie zawsze jest usłane różami, a jednak jest wartością.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

O pięknej sukience

Ocena:
Autor:
Data:
Do tej pory więcej udało mi się zwiedzić palcem po mapie, a raczej palcem po książce, niż faktycznie ruszyć leniwą siebie poza granice naszego pięknego kraju. Ale i tak nie jest źle, kawałek Europy zwiedziłam. Najbardziej na wschód dotarłam do Lwowa na Ukrainie. A gdzie Rosja? Kazachstan? Daleko. Babcia Szumska ma rację.

"Zielona sukienka" to książka, w której czytelnik znajdzie dosłownie wszystko. Są podróże, wspomnienia, przygody ... niespodziewane spotkania z ludźmi i oczywiście te najważniejsze - sentymentalne, z rodzinną historią, która dziadków autorki zawiodła aż za Ural. Do tego dwie wkładki z kolorowymi fotografiami opisującymi podróż Wnuczki Szumskiej. I cudowna okładka z intrygującym tytułem.

Zobaczyłam tę książkę w październikowych zapowiedziach na stronie wydawcy. Początkowo moje oko przyciągnęły te piękne barwy na fotografii, kontrast między zielenią sukienki i czerwienią uroczego czajniczka. Wystarczył jeszcze tylko szybki rzut okiem na opis i postanowiłam, że mieć muszę. Przegapiłam spotkanie z autorką w Łodzi, ale książkę udało mi się dostać, zanim zabrakło jej w sklepach.

Opowieści babci o jej młodości, zsyłce do Rosji i rozłące z mężem, motywują autorkę do wyruszenia w podróż aż do Kazachstanu. Najpierw odwiedza ponownie Wileńszczyznę, by następnie kolej transsyberyjska zabrała ją na Syberię. Na swojej drodze spotyka zarówno zupełnie obcych jej ludzi, jak i osoby, które pamiętają jeszcze Jankę i Staszka z czasów ich młodości.

Książka nie powstałaby, gdyby nie liczne wspomnienia Janki Szumskiej. Historie, które opisuje jej wnuczka, autorka "Zielonej sukienki", są prawdziwe, jednak czasem aż trudno uwierzyć, że życie może być tak okrutne. Rodzinne opowieści wplecione w podróżnicze zapiski Małgorzaty Szumskiej, tworzą interesującą całość. Świat kiedyś i dziś, miejsca nadgryzione zębem czasu, niektóre zupełnie niezmienione, inne trudne do rozpoznania.

Autorka podąża śladami dziadków, opisuje swoje perypetie i jednocześnie przypomina wydarzenia sprzed ponad sześćdziesięciu lat. Odwiedza karłag, w którym pracował Stach i szpital w Mokruszy, dokąd po przesiedleniu do ZSRR trafiła Janka. Próbuje odszukać ślady dziadków na tamtych terenach, zobaczyć te miejsca i zrozumieć, co przeżywali jej bliscy, wyrwani niespodziewanie ze swojego dotychczasowego życia.

"Zielona sukienka" skrywa pod niepozornym tytułem bogatą treść. Autorka przekonała mnie do siebie już po kilku pierwszych stronach. Potrafiła rozbawić mnie do łez, chichotałam w tramwaju, na przystanku i we własnym wygodnym fotelu. Małgorzata Szumska pisze lekko i przyjemnie, a przy okazji z sensem i bardzo ciekawie. Pochłonęła mnie zarówno opowieść, jak i sposób pisania autorki.

Temat poruszany przez Szumską jest trudny, bo przecież represje Sowietów na partyzantach i ich rodzinach nie są niczym zabawnym. Jednak ta główna część książki, czyli samotna podróż z licznymi przygodami (i właśnie tą rodzinną historią w tle) stanowi pewien rodzaj odskoczni od ciężkich tematów. To zdecydowanie godna uwagi forma ukazania rodzinnej opowieści.

To piękne, że młodzi ludzie wciąż tak żywo interesują się dziejami własnych rodzin; że są w stanie wyruszyć w podróż, może nie najwygodniejszą i nieszczególnie relaksującą, ale wzbogacającą wiedzę o własnej historii i tożsamości. A przecież przeszłość ma ogromny wpływ na to, kim jesteśmy. Dzięki opowieści Szumskiej ja również nabrałam ochoty na wyprawę śladami mojej rodziny, na Ukrainę.

Recenzja z: www.book-loaf.blogspot.com
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.