Koszyk 0
Opis:
Niezwykła seria łącząca w sobie elementy science-fiction, antyutopii i przebogatej mitologii Lovecrafta. W świecie maszyn, parowych silników i potężnych mostów, Aoife (EE-fah) czeka, aż nekrowirus, który przemienił w szaleńców jej najbliższą rodzinę, dosięgnie także i ją. Nie ma ucieczki przed śmiertelną chorobą... Póki jednak Aoife może samodzielnie myśleć, póki krew w jej żyłach płynie, dziewczyna uczy się wymarzonego fachu w szkole inżynierów. Pewnego dnia Aoife dostaje list od brata ... w którym ten prosi ją o pomoc. Conrad uciekł z domu zaraz po szesnastych urodzinach i słuch po nim zaginął. Dziewczyna, w towarzystwie przyjaciela, Cala oraz dziwnego przewodnika, Deana, wyrusza do domu swego ojca, jedynego miejsca, do którego mógł udać się Conrad, gdy porzucił pogrążającą się w szaleństwie rodzinę. Niebezpieczna wyprawa przynosi Aoife wiedzę. Wiedzę, której posiąść nie powinna i która ściąga na nią śmiertelne niebezpieczeństwo. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Jaguar
  • miękka
Mniej Więcej
  • Kaitlin Kittredge
  • 2012
  • 456
  • 205
  • 145
  • 978-83-7686-109-8
  • 9788376861098
  • ZAGPH

Recenzje czytelników

Coś się kończy, coś się zaczyna…

Ocena:
Autor:
Data:
Książka przykuła moją uwagę już od pierwszych zapowiedzi, jakie ukazały się na stornie wydawnictwa Jaguar. Dlatego ogromnie się ucieszyłam się, gdy odebrałam paczkę z przedpremierowym wydrukiem. Od razu zabrałam się do jej czytania. Jakie wrażenia? Zobaczcie sami.

Caitlin Kittredge za swoje inspiracje uważa twórczość Raymonda Chandlera, Neil Gaiman i HP Lovecrafta. Na swoim koncie ma nie tylko serię dla młodzieży, ale także dla starszych czytelników ... To właśnie „Żelazny cierń” rozpoczyna cykl „Żelazny kodeks”, który autorka skierowała do znacznie młodszego grona czytelniczego.

Główną bohaterką jest piętnastoletnia Aoife Grayson, która uczęszcza do Akademii i Szkoły Maszyn w Lovecraft. Niestety już sam fakt, że znalazła się tam dzięki stypendium miejskiemu, oferowanemu każdej sierocie jest wystarczająco upokarzający. Gdy dodać do tego matkę zamkniętą w szpitalu dla obłąkanych, brata uważanego za heretyka i wariata oraz poszukiwanego przez Nadzorców, a także informacje, iż w swoje szesnaste urodziny, także dołączy się do grona wariatów. To mamy sytuację, w jakiej znalazła się główna bohaterka. Jej jedynym pocieszeniem jest praca z maszynami i przyjaźń jedynego przyjaciela Cala Doutona. Jednak uporządkowane życie dziewczyny runęło w momencie, gdy otrzymała od swojego brata list z prośbą o pomoc. Tym bardziej, że Aoife nie waha się nawet chwili. Wyrusza w niebezpieczną podróż do domu swojego ojca, którego nie znała. Jej jedynymi towarzyszami są Cal i wynajęty na Złomowisku przewodnik – Dean Harrison. Jakie przygody spotkają na swojej drodze? Sami musicie się przekonać.

Jest to moje pierwsze spotkanie z literaturą steampunkową, więc nie bardzo wiedziałam, czego mam się spodziewać. Zazwyczaj tylko nie wielki ułamek elementów tego gatunku pojawiał się w książkach, jakie miałam okazję czytać. Natomiast fakt, iż autorka wplotła w swoją historie elementy dystopijne po prostu „rozłożył mnie na łopatki”. Dzięki temu „zabiegowi” cała powieść stała się bardziej mroczna.

„Żelazny cierń” to powieść, która porywa czytelnika do swojego świata już od pierwszej strony. Tym bardziej, że autorka stworzyła świat niepodobny do żadnego z poprzednich, o którym mieliśmy okazję czytać. W Lovecraft i całym jego otoczeniu panują archaiczne poglądy, których przestrzegania pilnują najbardziej zaawansowane maszyny. Dołóżmy do tego jeszcze wszechobecna magię, którą Nadzorcy starają się wytępić, oraz ogrom przerażających istot tylko czyhających na ludzkie życie i ciało, to otrzymamy naprawdę coś niepowtarzalnego. Chociaż oczywiście nie obeszło się także bez małych niedociągnięć.

Widać to szczególnie w początkowej fazie fabuły, gdzie akcja wydaje się bardzo monotonna, a główna bohaterka bezbarwna i nijaka. Jednak wraz z rozwojem wydarzeń także te elementy ulegają przeobrażeniu na lepsze. Autorka bardzo powoli dozuje napięcie, które narasta wraz z każdą przeczytaną stroną, a gdy już osiąga najwyższy pułap do utrzymuje go do samego końca. Spotkamy się tu także z kilkoma mocnymi zwrotami akcji, których raczej nie można przewidzieć, ponieważ w trakcie trwania fabuły autorka podsuwa nam lekkie aluzje, z których można wysnuć zupełnie inne rozwiązania. Sprawia to, że książka jest ciekawa, niebanalna i trudna do przewidzenia, co działa na jej ogromną korzyść.

Jak już wyżej wspominałam razem z rozwojem akcji diametralnie zmienia się także bohaterka, która staje się barwną i twardą osóbką potrafiącą zawalczyć o swoje. Jednak jedna jej cecha nie ulega zmianie, zawsze zrobi wszystko, aby tylko ocalić swoich bliskich. Jeżeli chodzi o męską część postaci, to nie mamy tutaj za dużego wyboru. Właściwie to bliżej możemy poznać tylko Cala i Deana. Oczywiście moim ulubieńcem stał się ten drugi, który pod płaszczem aroganckiego i zdystansowanego chłopaka ukrywa wrażliwego, a zarazem tajemniczego. Jedyny, co mnie w nim denerwowało to cukierkowe odzywki do Aoife (księżniczko, laleczko). Z początku odbierałam je, jako lekko ironiczne, ale później już nie można dojść ich podtekstu.

Podsumowując. „Żelazny cierń” przerósł moje oczekiwania, a spotkanie ze steampunkiem i dystopią w jednym, było jak najbardziej udane. Tym bardziej, że zostało to napisane w barwnym i bardzo plastycznym języku, który zarazem jest bardzo prosty i niewyszukany. Dzięki temu książkę czyta się lekko i bardzo szybko. Muszę również wspomnieć o zakończeniu, jakie zaserwowała nam autorka. Pozostawia ono, bowiem ogromny niedosyt i zwiększa jeszcze chęć na kolejną porcję przygód Aoife i jej przyjaciół. Nie wiele mówiąc, jest to książka dla każdego. Nic tylko czytać!
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Niesamowicie pobudza wyobrażnie

Ocena:
Autor:
Data:
Aoife mieszka w innym świecie niż nasz. W jej świecie ludzie są zarażani nekrowirusem przez który szaleją. I tak też stało się z matką i bratem dziewczyny. Teraz kiedy zbliżają się jej szesnaste urodziny wszyscy wokół spodziewają się, że i ona także oszaleje. Pewnego dnia dostaje list od brata. Pisze w nim, że potrzebuje jej pomocy. Mimo swoich wątpliwości czy brat to pisał w pełni świadomości postanawia wysuszyć w drogę, w poszukiwanie domu ojca, lecz nie jest to takie łatwe ... gdyż nie można opuścić pilnie strzeżonego miasta.

Świat, w którym rządzi państwo, które dyskryminuje i likwiduje wszystkich, którzy się sprzeciwiają ich zasadom bądź wykażą krztę oznaki zarażenia nekrowirusem, jest światem, który absolutnie wciągnie czytelnika i nie pozwoli wyrwać się z niego choć na chwilę. Jedna rzecz tylko może to zrobić, ostatnia kartka w książce. Kartka, która poruszy każdego, że jest to już koniec i która sprawiła, że chcę sięgnąć jak najszybciej po następną część.

Dzięki wciągającemu trypowi książki czyta się ją bardzo szybko i z poczuciem spełnienia, które poszerza znacznie naszą wyobraźnię. Nekrowirus jest to rzecz, która wytwarza najwięcej zdarzeń i bohaterów fantastycznych, którzy moim zdaniem spodobają się nie jednemu odbiorcy. Przygoda w którą wyruszy Aoife wraz z przyjacielem poruszy nie jedne serce czytelnika. Słabości, pomoc bliźniego, ukrywanie swoich słabości by pomóc innemu i kilka innych wydarzeń są to rzeczy przez które bardzo spodobała mi się ta książka i które przechyliły moje wrażenia na pozytywne.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.