Koszyk 0
Opis:
Oszustwo. Szantaż. Morderstwo. Dla Eddiego Flynna to po prostu kolejny dzień pracy Przez lata duża nowojorska firma Harland & Sinton zajmowała się przekrętami finansowymi na skalę światową. Kiedy jej duży klient, David Child, zostaje aresztowany jako podejrzany o morderstwo, FBI zwraca się do osławionego Eddiego Flynna, by ten zajął się Childem i zmusił go do zeznawania przeciwko firmie. Wkró ... tce Eddie dowiaduje się, że Child jest niewinny, choć dowody świadczą przeciw niemu. FBI naciska, a on musi jakoś dowieść niewinności Childa i jednocześnie zapewnić bezpieczeństwo swojej żonie, szantażowanej przez FBI. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Filia
  • miękka
Mniej Więcej
  • Steve Cavanagh
  • 2016
  • 400
  • 205
  • 135
  • *, 978838075-146-0
  • 9788380751460
  • ZDDG4

Recenzje czytelników

Nie mam zarzutów!

Ocena:
Autor:
Data:
Ta i więcej recenzji na www.geeklife.pl
Zapraszam :)

David Child jest 22 letnim miliarderem. Fortunę przyniósł mu nowy portal społecznościowy Reeler. Okazuje się, że pieniądze szczęścia nie dają, bowiem chłopak oskarżony jest o brutalne zamordowanie swojej dziewczyny we własnym mieszkaniu, na strzeżonym osiedlu. Sprawa wydaje się jasna od samego początku…

I tutaj wkracza Eddie Flynn, a w zasadzie zostaje we wszystko brutalnie wciągnięty ... W jego obskurnym biurze pojawili się agent CIA nazwiskiem Dell oraz znany z poprzedniej książki agent FBI Kennedy. Dell aby dopaść jedną z największym kancelarii adwokackich w USA postanawia zaszantażować Flynna, by ten przekonał Childa do zawarcia ugody i wydania algorytmu, dzięki któremu partnerzy Harland i Sinton piorą brudne pieniądze. Jeśli Eddie nie zgodzi się na przedstawione warunki, odpowie za to jego żona, Christine pracująca u Harlanda i Sintona. Jako początkujący prawnik nieświadomie podpisała kilka lewych umów, więc stała się idealnym narzędziem w rękach CIA.

Cavanagh wyciągnął kilka wniosków i sprytniej rozpisał fabułę. Przejścia pomiędzy wątkami sensacyjnymi, a rozprawami są płynniejsze, przez co napięcie nie opuszcza nas przez wszystkie 500 stron. Wydarzenia następują po sobie w sposób logiczny, dzięki czemu wątek sensacyjny stał się integralną częścią opowieści. Poprzednio wydał mi się grą na czas autora, by prostym sposobem zwiększyć objętość książki. Eddie mając dużo większą swobodę niż przy jego poprzedniej wielkiej sprawie, może zaprezentować pełnię swoich niestandardowych umiejętności. Przygotujcie się na wiele cwaniackich popisów, kradzieży kieszonkowych i mylenia tropów. Są pościgi, są bijatyki i są strzelaniny, więc na dobrą sprawę dostaliśmy pełnoprawną powieść sensacyjną. Nie obyło się niestety bez powielania schematów gatunku (kilku tępych osiłków, niemalże niezniszczalny morderca na zlecenie), ale w tym przypadku użyte klisze nie przeszkadzają w odbiorze i pozwalają świetnie się bawić.

Zarzut przedstawił nieźle skonstruowany wątek sensacyjny, ale najwięcej się dzieje na sali sądowej. Z jednej strony Zader – prokurator okręgowy, typowy karierowicz, który chwyta się głośnego i pozornie łatwego procesu, by zaistnieć w mediach i przyszykować sobie grunt pod kolejne awanse w sferze publicznej. Z drugiej zaś Eddie Flynn – człowiek o wielkiej spostrzegawczości, potrafiący znaleźć niezgodność tam, gdzie wszystko wydaje się w porządku. Proces Davida Childa Cavanagh napisał wprost genialnie. Omawianie dowodów, rozkładanie na czynniki pierwsze zeznać świadków i wyciąganie, rzucających nowe światło, szczegółów całkowicie mnie pochłonęło. Strony leciały w błyskawicznym tempie, a ja chciałem więcej i więcej. Wielka szkoda, że rozprawie nie poświęcono większej części książki.

Zarzut to świetna kontynuacja i to na co czekałem! Misternie utkana, dużo bardziej niż poprzednio zagmatwana intryga, świetni (mimo, że sztampowi) bohaterowie i oczywiście Eddie Flynn. Szkoda tylko, że tak mało czasu spędzamy na sali sądowej, ponieważ to najjaśniejszy punkt książki. Nie mam żadnych zarzutów i z czystym sumieniem polecam!
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

RECENZJA | „Zarzut” Steve Cavanagh

Ocena:
Autor:
Data:
Sięgnąłem po tę książkę, ponieważ pierwszy tom bardzo się spodobał. Dzięki serii z Joanną Chyłką Remigiusza Mroza zakochałem się w thrillerach prawniczych, ale to ten utwór sprawił, iż koniecznie muszę nadrobić dzieła innych autorów piszących w tym gatunku.

Firma Harland i Sinton cieszy się bardzo dużym poważaniem i jest uważana za najlepszą spośród prawniczych. Czy jednak wewnątrz niej wszystko jest takie idealne? Bogaty klient tejże firmy, David Child, podejrzany jest o morderstwo ... FBI coś podejrzewa. Zmusza Eddiego Flynna do przejęcia jego sprawy i przekonania go, aby zeznał przeciw firmie. Flynn nie zgodziłby się, aczkolwiek jest jedno „ale”: jego żona jest w niebezpieczeństwie. Eddie uważa, że Child jest niewinny. Tylko jak to udowodnić, gdy wszystkie dowody świadczą przeciw niemu? Zaczyna się wyścig z czasem.

Całe dzieło zostało napisane lekkim językiem. Akcja trzyma w napięciu od samego początku do końca, nie pozostawiając momentu na oddech. Krótkie rozdziały spełniły swoją funkcję – z wielkim bólem odkłada się Zarzut na bok, aby zająć się swoimi obowiązkami, zjeść coś czy pójść spać. Gdy już się zacznie czytać, to bardzo ciężko jest to przerwać.

Steve Cavanagh miał bardzo dobry pomysł na tę powieść. Można zauważyć, iż przemyślał on go w stu procentach i był pewien do końca, że się uda. I tak się stało. Ta książka będzie „siedzieć mi w głowie” na pewno przez najbliższe pół roku.

Eddie Flynn to adwokat, który podąża swoimi ścieżkami. Ma ciekawą przeszłość, która pomaga jemu w niektórych sprawach. Potrafi w bardzo krótkim czasie wymyślić argumenty, które czasem są nie do podważenia i przechylają szalę zwycięstwa na rozprawie na jego stronę. Wydaje się być idealną postacią, ale… Gdybym miał kiedyś mieć być w sądzie w roli oskarżonego bądź oskarżyciela (a mam nadzieję, że tak się nigdy nie stanie), to chciałbym, aby to on mi pomógł. Jest w stanie wyciągnąć każdego z nawet największych opresji.

Zdaję sobie sprawę z tego, iż utwór ten nie jest do końca wiarygodny, ale z drugiej strony jest to przecież książka, która ma dostarczyć nam rozrywki oraz jakiś wrażeń. Zarzut wszystko to dał mi.

Widać, iż autor rozwinął swoje umiejętności i nabrał trochę większej pewności siebie. Obrona jest o wiele gorsza od tegoż dzieła. Czekam, aż w kolejnej książce, która, mam nadzieję, powstanie, Steve zaskoczy mnie.

Podsumowując: lubisz znaną serię Mroza o Zordonie i Chyłce? Jeśli tak, to koniecznie sięgnij po książki Cavanagha. Na pewno się nie zawiedziesz, ba, zakochasz się wręcz w tym utworze.

Za przekazanie egzemplarza do recenzji dziękuję Wydawnictwu FILIA.

Tytuł: „Zarzut”
Tytuł oryginału: „The Plea”
Autor: Steve Cavanagh
Wydawnictwo: FILIA
Seria: Mroczna Strona
Cykl: Eddie Flynn (tom II)
Korekta: Baltazar
Projekt okładki: Mariusz Banachowicz
Przełożył: Jan S. Zaus
Wydanie: I
Oprawa: miękka
Liczba stron: 499
Data wydania: 07.09.2016
ISBN: 978-83-8075-16-0
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.